,
Lech PoznańSequentix...
Lech Poznań
A temat poświęcony Kolejarzowi to kurde gdzie? No to chyba pora taki założyć, pokażmy że jest nas tutaj najwięcej:) To na początek: Borussia potwierdza rozmowy z "Lewym" Dyrektor sportowy Borussii Dortmund Michael Zorc powiedział w niedzielę, że napastnik piłkarskiej reprezentacji Polski Robert Lewandowski jest gotowy przejść do niemieckiego klubu z Lecha Poznań. Przeszkodą jest kwota, jakiej oczekuje za niego "Kolejorz". - Chłopak chce u nas grać. Nie jesteśmy jednak gotowi spełnić oczekiwań Lecha, co do wysokości odstępnego - powiedział Zorc w rozmowie z niemiecką telewizją. Jak wyjaśnił, że Lech oczekuje kwoty w granicach pięciu milionów euro. Niewykluczone, że niemiecki klub zdecyduje się jednak wyłożyć podobne pieniądze - z powodu kontuzji kolana przez pół roku nie będzie grał Mohamed Zidan i drużyna musi szybko znaleźć innego napastnika. źródło: wp.pl Jeśli Lech zdobędzie mistrzostwo Polski to n eliminacje LM Lewy powinien zostać. Jak się nie uda zakwalifikować t wtedy powinien pomyśleć o odejściu. W końcu jest teraz ten nowy przepis że jeśli klub odpadnie w eliminacjach to zawodnik może grac w LM w barwach innej drużyny. No masz rację z tym tematem. Według mnie powinno się jak najszybciej np. tego Rodionova sprowadzić a Lewego już sprzedać. Transfer Lewandowskiego jest przesądzony Wbrew słowom dyrektora Borussii Dortmund, Michaela Zorca transfer napastnika Lecha Poznań, Roberta Lewandowskiego do niemieckiego klubu jest już właściwie dogadany - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Jak informuje gazeta, w ubiegłym tygodniu w Poznaniu byli szefowie Borussii, którzy doszli do porozumienia z właścicielami Lecha. Warunki umowy z Niemcami ustalił również Robert Lewandowski. Lider klasyfikacji strzelców Ekstraklasy podpisze minimum trzyletni kontrakt, ma zarabiać nie mniej niż milion euro za sezon. Poznański klub otrzyma za 21-letniego snajpera przynajmniej 4,5 miliona euro. Będzie to najwyższa kwota zapłacona za piłkarza z polskiej ligi. Przypomnijmy, że w środę niemiecki dziennik "Bild" w tonie oznajmującym napisał, że Borussia bierze Lewandowskiego i zapłaci za niego ok 5 mln. euro. Wszystko wskazuje więc na to, że decyzja faktycznie zapadła. źródło: wp.pl/Gazeta Wyborcza Wierzyć czy nie wierzyć? Osobiście wierze tak na 30% http://wyborczapinokio.pl/ Bezwzględny bojkot GW przez kibiców Lecha. Co o tym sądzicie? Ja myślę, że jednak Lewy pójdzie do BVB za 4 - 4,5 mln euro. To jednak chyba jest zaklepane, oby to nie odbiło się na formie Roberta. Szykuje się kolejne osłabienie Lecha Poznań. - Jeśli przyjdzie dobra oferta, to na 90 procent odejdę - zdradził nam Sławomir Peszko.Zainteresowane zatrudnieniem go są dwa kluby niemieckie: Eintracht Frankfurt i FC Koeln. Ich przedstawiciele będą obserwować skrzydłowego podczas sobotniego meczu z Wisłą w Krakowie. - Bundesliga to mój wymarzony kierunek i jeśli z niego pojawi się sygnał, to chyba ulegnę - przyznaje reprezentant Polski. Kibice Kolejorza już pogodzili się ze stratą Roberta Lewandowskiego. Teraz jednak okazuje się, że Lech może doznać nawet podwójnego osłabienia. Duet Peszko - Lewandowski w tym sezonie napędza zespół walczący o mistrzostwo Polski. Lewandowski jest niesamowicie skuteczny, a błyskotliwy prawoskrzydłowy świetnie z nim współpracuje. Zaliczył już 9 asyst, z czego większość była przy golach Lewandowskiego. Zdobył też 7 bramek - więcej niż w poprzednich swoich sezonach w ekstraklasie łącznie. Dla szefów Lecha zainteresowanie nim to nie jest nowość. - Możemy mieć problem z zatrzymaniem Sławka. On ma wpisaną w kontrakcie klauzulę odstępnego - 500 tys. euro - mówi właściciel klubu Jacek Rutkowski. W normalnych warunkach poznaniacy mogliby żądać od ewentualnych kontrahentów nawet dwóch milionów euro. Kolejorz chciałby zatrzymać piłkarza. Zaproponował mu nowy kontrakt (obecny wygasa w czerwcu 2011 roku), podwyżkę i nową kwotę odstępnego - milion euro. Na to rozwiązanie jednak piłkarz i jego menedżer nie zgadzają się. Szczególnie że nie powinno być problemów ze znalezieniem pracodawcy. Dla klubów niemieckich, które rzadko wydają ogromne pieniądze na transfery, kusząca może być perspektywa wyciągnięcia reprezentanta kraju za kilkaset tysięcy euro. Zimą Peszką interesowała się Hertha Berlin, ale teraz jest o krok od spadku do 2. Bundesligi, więc sprawa ucichła. Za to do gry wkroczyły Eintracht Frankfurt i FC Köln, oba pewne utrzymania i planujące wzmocnienia. Lechita był obserwowany przez ich przedstawicieli. Mają oni pojawić się również w sobotę w Krakowie, ponoć - by złożyć oferty. Sam zawodnik bardzo chciałby przenieść się do Bundesligi. Czy mistrzostwo i perspektywa walki o Ligę Mistrzów może skłonić go do zmiany decyzji? - To oraz nowy stadion, na którym mógłbym grać dla 40 tysięcy kibiców. No i jeszcze dochodzi zdanie żony... - uśmiecha się Peszko. - Bardzo podoba jej się w Poznaniu. Nie chciałaby się stąd wyprowadzać. Szczególnie teraz, kiedy mamy małe dziecko - dodaje. źródło: sports.pl Wierzyć w to? oby nie... jeden Lewy odejdzie i niech sprowadzą za niego wartościowych zmienników, minimum 2 piłkarzy nadających się do pierwszego składu a nie ktoś typu Golik, Chrapek Teraz są skanowane rynki białoruskie i afrykańskie, ale jest też opcja sprowadzenie Kone z Cluj. Trzeba też rozwoju takich zawodników jak Możdżeń, Kamiński czy Bereszyński. Czyżby kibiców Lecha na AllGoals było tylko dwóch?? Pewnie więcej ale wstydzą się cokolwiek napisać :) A tak nawiasem to wg wp.pl "Jacek Kiełb jest na celowniku Lecha Poznań - dowiedział się dziennik "Polska". Pomocnik Korony Kielce miałby zastąpić w Kolejorzu Sławomira Peszkę." 2 Kiełby miałyby problem z zastąpieniem Peszki a co dopiero jeden. Najlepiej żeby Sławek został w Lechu i się nigdzie nie ruszał. A co tematu Kone do już zimą podobno byli bliscy jego sprowadzenie tylko nie pamiętam co nie wypaliło. Wiem wiem, ale on mógłby się przydać. Peszko chyba się w tym okienku nie ruszy z Poznania, a polskich średniaków lepiej nie sprowadzać A kto zamiast Lewego ?? Moga juz nie znalezc takiego snajpera?? Jak myslicie Czy dojda obaj napastnicy ?? Novak,Radionov Sobiech tez by sie przydal :D Nie chce mi się wierzyć że Sobiech to talent pokroju Lewego. Novak? Niezbyt realna propozycja. Stawiam na Rodionowa. Dziś mecz z Lechią. Jaki wynik przewidujecie (ja 2-1) 3-0 dla Lecha A co do napastników do Rodionow i Sobiech pewnie przyjdą. No i może w końcu uda się Glika ściągnąć choć ten ostatnio obniżył poziom gry ale to jest chyba najlepszy polski młody stoper. 3-1 A tak owszem Glik bardzo by sie przydal w LEchu... Chodz i na Novaka warto popatrzec... Sobiech?Doskonaly zmiennik ale nie wiem czy za 5 milionow spleniol te wszystkie marzenia ;) POSTAW PIWKO MASZ ZA CO: http://allgoals.pl/polska-liga-f13/1...tml#post205356 Egonowi chyba sie nalezy piwo za dobry strzal wyniku??:p heheheh róbta co chceta:) Ale w każdym wynik jest zadowalający. Mecz był trudny, Lechia zagrała otwartą i szybką piłkę. Lech chciał za często wchodzić z piłką do bramki wtedy, gdy możliwy był strzał z dystansu. Szkoda tylu nałapanych kartek. Cieszy powrót Wilka, ale nic nie zdążył zagrać. Bramki strzelone z dozą szczęścia, ALE SZCZĘŚCIE SPRZYJA LEPSZYM. W niedziele wyjazd do Wrocławia i tam łatwo nie będzie - w końcu mamy ze Śląskiem kosę i będą gryźć trawę, by nie zejść pokonanym. 3 punkty dziś w Poznaniu i oby tak do 15 maja z pucharem w ręku. No tylko że ze Śląskiem za nadmiar żółtych kartek zabraknie Stilicia. No i Peszko musi uważać bo ma już 11 kartoników na koncie i jeszcze jeden wykluczy go na dwa mecze. Dobrze że Wilk wrócił to go trochę odciąży :) W Śląsku będą pauzowali Mila, Wołczek (kartki) i Celeban (kontuzja), tak więc rywale też mają kłopoty. Co się jednak stało z Lewandowskim? Niepokoi mnie nie tylko to, że nie strzela bramek, ale nie szuka za bardzo do nich okazji. Lada dzień arcyważny mecz ze Śląskiem, a lechici poszli na zakupy, zamiast wylewać siódme poty na treningach. Na dodatek nic nie musieli płacić. Tak swoich piłkarzy rozpieszcza nowy sponsor "Kolejorza" firma s.Oliver. Takiej dyscypliny w klubie z Bułgarskiej dawno nie było. Wszyscy piłkarze, a także cały sztab szkoleniowy na czele z trenerem Jackiem Zielińskim jak jeden mąż poszli uzupełniać swoje garderoby do nowo otwartego salonu sponsora w Starym Browarze. Piłkarze, którzy uwielbiają być modni, byli w swoim żywiole. - Uwielbiam wyglądać atrakcyjnie - potwierdził Ivan Djurdjević i rzucił się w wir zakupów. W ślad za Serbem poszli między innymi Robert Lewandowski, Marcin Kikut, Krzysztof Kotorowski czy Sławomir Peszko. Obrońca "Kolejorza" Bartosz Bosacki wybierał sukienki dla swojej czteroletniej córeczki. Każdy z piłkarzy Lecha wyszedł ze sklepu obładowany kilkoma torbami. Za zakupy nikt nie musiał płacić. To zachęta do walki o mistrzostwo Polski. źródło: eurosport.pl http://i.eurosport.pl/2010/04/30/603...18-317-238.jpg http://i.eurosport.pl/2010/04/30/603...57-384-288.jpg http://i.eurosport.pl/2010/04/30/603...07-384-288.jpg http://i.eurosport.pl/2010/04/30/603...37-384-288.jpg heheh dodatkowa motywacja? Na to wygląda :) Tylko żeby nie poczuli się za bardzo rozluźnieni... Spokojnie, my - kibice - na to nie pozwolimy. Życzmy sobie tylko dzisiejszego potknięcia Wisły bo niestety nie można liczyć tylko i wyłącznie na siebie. I wykrakałem - Wisła 0-1 Korona po ładnej bramce J. Kiełba (http://www.youtube.com/watch?v=54df6FgogF8). Wisła sama komplikuje sobie sytuację, mając jeszcze mecz z Legią. Jutro my gramy we Wrocławiu i jednego czego nie może zabraknąć - skuteczności. Jaki postawiacie wynik (ja 0-2)? Myślę że we Wrocku będzie ciężko. A nie zapominajmy że wisła ma jeszcze derby z Craxą. BARDZO WIEŻĘ Oby znów było 0-1:) W końcu Cracovia rządzi w Krakowie. (a pisze się poprawnie wierzę) I kolejne 3 punkty dla Lecha. Mecz był niełatwy, ale po drugiej bramce Śląsk był w parterze. Piękna bramka Injaca ładne bramki Lewego, który idzie po koronę króla strzelców. Dobry mecz Peskzki, świetny mecz Krivetsa, dobry powrót Kikuta i Wilka. Gonimy Wisłę, która jest w opałach. Jak myślicie - 15 maja będzie feta? Witam po weekendzie majowym :) Cytat: Jak myślicie - 15 maja będzie feta? To chyba pytanie retoryczne jest. Pewnie że będzie :D Mogę się nawet z kimś założyć że teraz Wisła straci punkty z Legią i po tej kolejce Lech już będzie liderem. W sumie racja z tym pytaniem. Nieważne z kim, liczyć się będzie sam fakt potknięcia Wisły:). Wydaje mi się że 8 Wisła zremisuje, bądź przegra z Legią i Lech to wykorzysta. Szczerze jeżeli ktoś z trójki - Ruch, Lech, Wisła ma zostać mistrzem niech będzie to Lech. Macie bardzo dobrych piłkarzy, wspaniały stadion i kibiców, styl i porządny zarząd łącznie z trenerem. Powodzenia Puzon żeby tylko tacy jak ty wypowiadali się na forach o naszej ekstraklasie. wystarczy spojrzeć na wp gdzie dzieci wyzywaja sie rowno. A co do meczu Legii z Wisla niech padnie remis(ale porażka wisły nie bedzie taka zła xD). Ale nie zapomnijmy że czeka nas bardzo ciężki mecz z ZL na koniec sezonu, a tylko oni chyba mogą nam urwać punkty. Po raz pierwszy w życiu (nie licząc europejskich pucharów) kibicowałem Legii no i niestety piłkarze stołecznego klubu akurat dzisiaj mieli słabszy dzień, albo Wisła miała swój dzień, sam nie wiem. Kolejarz robi swoje (czyli wygrywa) teraz należy liczyć na Cracovię i Odrę. Jednak jak Wisła nadal będzie w takiej formie to może byc pierwsze v-ce mistrzostwo w historii klubu, takie małe pocieszenie :) To Wisła miała swój dzień, górowała w każdym calu nad słabiutką Legią :) Biała Gwiazda tak łatwo Mistrza nie odda :) Odra będzie walczyła o życie, Cracovia o prestiż. V-ce mistrzostwo Polski w obecnej sytuacji to porażka. Legia zagrała żenująco i to nie świadczy o tym, że Wisła jest na fali. W takiej formie nie boję się o Kolejorza i oby ta cena biletów rzeczywiście o czymś świadczyła:). Lech liderem :hooray: Po emocjonujących końcówkach w Chorzowie (bramka Krivca) i Krakowie (samobój Jopa) Lech wjechał na fotel lidera ;) Do pana Mariusz Jopa: Dziękujemy! Dziękujemy! Dziękujemy! http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Ja w to jeszcze nie wierzę... Jak to możliwe że Kolejorz w 92 min. ta rozklepał Ruch? Jak to możliwe że piłka odbiła się od pięty śpiącego Pilarza? Jak to jest możliwe że Jop doszedł do piłki? Jak to jest możliwe że strzelił w taki sposób a nie inny? Wiecie co mi to przypomina? Dwumecz Lech Poznań - Austria Wiedeń Nie zapominajmy: Mistrza MUSIMY potwierdzić w meczu z Zagłebiem bez kalkulcji zwycięstwem Coś niesamowitego... to jakiś cud my strzelamy gola na wage zwycięstwa oraz na wagę lidera a cracovia nasi przyjaciele pozbawiają nagle Wisły Mistrza oraz utrzymują się w lidze :D co za piękny wieczór :) KOLEJORZ! Gratuluję kibicom i piłkarzom Lecha mistrzostwa Polski :) co prawda jest jeszcze 1 kolejka, ale nie wierzę, by Zagłębie było stać na wygraną. Dziękować dziękować ale lepiej jeszcze nie zapeszać, remis też nie daję Lechowi tytułu chociaż liczę na to że chłopaki w sobotę na Bułgarskiej będą "gryźć trawę" by wygrać chociaż 1-0 http://www.lechpoznan.pl/pliki/cms/4...511_pp_mid.jpg "Tylko jeden moment mam w pamięci..." Tej bramki długo nie zapomnę :) http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Piłkarze Lecha Poznań po raz szósty w historii zostali najlepszą drużyną w kraju. Lechici mistrzostwo Polski zapewnili sobie w ostatniej kolejce, wygrywając na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin 2:0. http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24541/lech_mistrz_2010_470.jpeg Kibice w stolicy Wielkopolski na mistrzowski tytuł czekali aż 17 lat. Tyle bowiem czasu upłynęło od ostatniego mistrzostwa, wywalczonego w 1993 roku. Ten tytuł jeszcze do dziś wzbudza wiele kontrowersji - po ostatniej kolejce "cudów", Polski Związek Piłki Nożnej odebrał punkty walczącym o zwycięstwo w lidze Legii Warszawa i ŁKS-owi Łódź. W efekcie tytuł przyznano wówczas Lechowi, który w lidze zajął trzecie miejsce. Wcześniej poznaniacy po mistrzostwo sięgnęli w 1983, 1984, 1990 i 1992 roku. Lechici tytuł wywalczyli pod wodzą Jacka Zielińskiego, szkoleniowca, który latem ubiegłego roku zastąpił Franciszka Smudę. 49-letni Zieliński wcześniej pracował w wielu klubach - m.in. w GKS Bełchatów, Piaście Gliwice, Odrze Wodzisław, Groclinie Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski i Polonii Warszawa. Dotąd największy sukces odniósł podczas pracy w Grodzisku - z Groclinem zajął trzecie miejsce i zdobył Puchar Ekstraklasy. W sezonie 2010/2011 Lech będzie reprezentował Polskę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Dotychczas poznaniacy dwukrotnie mieli szansę awansu do rozgrywek grupowych, ale zostali wyeliminowani przez IFK Goeteborg (1992) i Spartaka Moskwę (1993). Lech wielokrotnie występował w rozgrywkach o europejskie puchary. Do historii przeszło spotkanie w Pucharze Zdobywców Pucharu w Poznaniu z Barceloną. Po dwóch remisach 1:1 o awansie decydowały rzuty karne, które lepiej egzekwowali Katalończycy. Z najnowszej historii niezwykłym wydarzeniem dla klubu był dwumecz z Austrią Wiedeń w rozgrywkach Pucharu UEFA (sezon 2008/2009). W rewanżu Lech pokonał Austriaków 4:2, strzelając decydującego gola o awansie do fazy grupowej w doliczonym czasie dogrywki. Rodowód Lecha sięga dziejów organizacji, która nie była bezpośrednio związana ze sportem: Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. W końcu w 1920 roku młodzi postanowili wystąpić z mało aktywnej organizacji i utworzyć własną drużynę futbolową. Zarejestrowanie klubu przypadło prawdopodobnie na niedzielę 19 marca 1922 roku. Jeszcze w tym samym roku zmieniono nazwę na Towarzystwo Sportowe Liga Dębiec. Od 1957 roku klub funkcjonuje pod nazwa Lech. Ze względu na kolejarskie tradycje Lecha, w Poznaniu na drużynę mówi się popularnie "Kolejorz". W latach 90-tych poznański klub przechodził liczne przekształcenia. Z Kolejowego Klubu Sportowego stał się Poznańskim Klubem Piłkarskim, a następnie Wielkopolskim Klubem Piłkarskim. Lech nieustannie borykał się też z kłopotami natury finansowej, co skończyło się spadkiem do drugiej ligi po 28 latach nieprzerwanej gry w ekstraklasie. W 2002 roku Lech wrócił do elity, a cztery lata później klub połączył się z Amiką ******, zachowując historyczny herb, nazwę i tradycję. źródło: wp.pl http://i40.tinypic.com/33w1ah4.jpg http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Kto był wczoraj na Rynku? Feta naprawdę wspaniała! Niestety nie byłem ale oglądałem filmy z tej fety (3 części) i naprawdę poznaniacy pokazali jak należy świętować tytuł mistrzowski. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Ivan Djurdjević pozostanie w najbliższym sezonie piłkarzem Lecha Poznań. Mistrz Polski pozbył się za to Andersona Cueto. Wkrótce powinny rozstrzygnąć się także losy Sławomira Peszki i Roberta Lewandowskiego. Lewandowski przeszedł już testy medyczne w Borussi Dortmund, ale niemiecki klub nie porozumiał się jeszcze z Lechem Poznań, z którego musi wykupić króla strzelców Ekstraklasy. O ile obie strony miały już właściwie uzgodnione warunki finansowe transferu (ok. pięciu milionów euro), to ostatnio sytuacja się nieco zmieniła. - Niemcy wycofują się z niektórych kwestii, które wcześniej już uzgodniliśmy. Nie chodzi tu o kwotę transferu, bo różnica między nami jest naprawdę niewielka - mówi dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk. Nie chce jednak zdradzić, w czym tkwi problem . Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że chodzi o ewentualny przyjazd Borussi na mecz do Poznania - tego klub z Bundesligi chciałby uniknąć. Dla Lecha byłaby to zaś okazja by zarobić na biletach. Zwłaszcza, gdyby takie spotkanie było oficjalnym otwarciem czterdziestotysięcznego stadionu w Poznaniu. Niejasna jest również sprawa dalszej przyszłości Sławomira Peszki. Prawoskrzydłowy "Kolejorza" jest do wzięcia za zaledwie pół miliona euro, bo taką sumę odstępnego ma zapisaną w kontrakcie. Reprezentant Polski dostał atrakcyjne oferty z klubów niemieckich i tureckich, ale i jednocześnie znacznie lepszą propozycję z Poznania. - Widać, że Sławek jest rozdarty, nie podjął jeszcze żadnej decyzji - twierdzi Pogorzelczyk, który dziś spotkał się w klubie z piłkarzem. - Rozmawialiśmy o niektórych aspektach jego ewentualnych przenosin - opowiada tajemniczo Pogorzelczyk. Prawdopodobnie chodzi o to, że jeżeli Peszko pozostanie w Poznaniu, to podobnie jak rok temu Lewandowski, dostanie pozwolenie na transfer po kolejnym sezonie. I to na dobrych dla siebie warunkach. W Lechu pozostanie za to Ivan Djurdjević - Serb z portugalskim paszportem jest bardzo zadowolony z pobytu w Poznaniu i myśli o dłuższym pozostaniu w stolicy Wielkopolski. Po zakończeniu kariery mógłby być w Lechu trenerem - obecnie robi uprawnienia. Djurdjević podpisał roczny kontrakt, podobny Lech chce podpisać z Luisem Henriquezem, kolejnym lewym obrońcą. Nadal nie wiadomo za to, jaka przyszłość czeka Zlatka Tanevskiego, z którym klub chciał się już pożegnać. - Zobaczymy po powrocie piłkarzy z urlopów. Jest opcja, że zostanie z nami - mówi dyrektor Lecha. Jeżeli bowiem "Kolejorz" nie pozyska środkowego obrońcy, Tanevski dostanie propozycję przedłużenia umowy. Lechowi udało się rozwiązać umowę z Andersonem Cueto - 21-letnim Peruwiańczykiem, który w Poznaniu spędził ponad 2,5 roku. Cueto był ulubieńcem poprzedniego trenera Lecha Franciszka Smudy. Miał spore umiejętności, występował nawet w młodzieżowej reprezentacji Peru w mistrzostwach Ameryki Południowej, ale był też uważany za piłkarza wyjątkowo leniwego. Podczas całego pobytu w Polsce nauczył się ledwie kilku zwrotów po polsku, podczas gdy np. Ivan Djurdjević, Dimitrije Injac czy Semir Stilić szybko zaczęli udzielać w naszym języku wywiadów. W lutym Cueto został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy - wystąpił tam w siedmiu meczach, zdobył dwie bramki. Nie zmienił się jednak na tyle, by w klubie znów zaczęto w nim widzieć perspektywicznego zawodnika. W piątek piłkarze Lecha rozpoczęli urlopy - potrwają one do 12 czerwca. Lecha czeka kilkudniowe zgrupowanie we Wronkach, mecze sparingowe z polskimi drużynami z niższych lig, a przed wyjazdem do Austrii - starcie z Rosenborgiem Trondheim (27 czerwca). Od 28 czerwca do 8 lipca poznaniacy spędza na zgrupowaniu - zagrają tam cztery mecz kontrolne. Jednym z rywali będzie prawdopodobnie Rubin Kazań, trwają rozmowy ze Slavią Praga. źródło: interia.pl http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Lech Poznań zagra w przyszłym sezonie mecz towarzyski z Borussią Dortmund - ujawnił niemieckiego klubu Hans-Joachim Watzke. Mecz obu zespołów to jeden z punktów umowy transferowej Roberta Lewandowskiego. Dokumenty nie zostały jeszcze podpisane, ale zdaniem Watzke'ego to tylko kwestia czasu. - Będzie to dla nas wielka przyjemność, zaszczyt wystąpić na nowym stadionie - powiedział Watzke w wywiadzie udzielonym "Gazecie Wyborczej". Niemiec zapewnił, że Borussia pojawi się w Poznaniu w najsilniejszym składzie. źródło: wp.pl Ciekawie by było jakby Lewandowski pierwszą połowę zagrał w barwach Lecha a drugą w niemieckim klubie. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Lech Poznań przedstawił ostateczny plan letnich gier sparingowych. W okresie przygotowawczym mistrz Polski rozegra pięć meczów. Pierwszym przeciwnikiem Kolejorza będzie mistrz Norwegii Rosenborg Trondheim. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca na stadionie przy ul. Bułgarskiej. Co ciekawe, to Norwedzy wystąpili z propozycją rozegrania tego sparingu. Kolejne spotkania Lech rozegra już na zgrupowaniu w Austrii. 29 czerwca formę poznaniaków sprawdzi wicemistrz Słowacji Slovan Bratysława, 1 lipca mistrz Serbii Partizan Belgrad, a 4 lipca mistrz Chorwacji Dinamo Zagrzeb. Ostatnim sparingiem będzie potyczka z siódmą drużyną czeskiej ligi Slavią Praga. Mecz zostanie rozegrany 7 lipca. Z grona sparingpartnerów wypadły Rubin Kazań i CFR Cluj. Kolejorz walkę o Ligę Mistrzów rozpocznie od II fazy eliminacji. Losowanie przeciwnika odbędzie się 21 czerwca. Terminy meczów to 13-14 lipca i 20-21 lipca. źródło: wp.pl Będzie dobrze jak jeden z meczów z Rosenborgiem i Slavią nie przegrają a reszta będzie do przodu. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Jacek Kiełb w Lechu Poznań. Jacek Kiełb w przyszłym sezonie reprezentować będzie barwy Lecha Poznań. 22-letni zawodnik występujący do tej pory w Koronie Kielce od dziś oficjalnie jest zawodnikiem Kolejorza. Jacek Kiełb jest wychowankiem Pogoni Siedlce, ale ostatnich pięć lat spędził w zespole Korony Kielce. W minionym sezonie był wyróżniającym się zawodnikiem ligi, co zaowocowało powołaniami do reprezentacji Polski. - Obserwowaliśmy uważnie grę Jacka. To zawodnik o wysokich umiejętnościach, a co najważniejsze piłkarz, który wciąż się rozwija. Liczymy, że będzie znaczącym wzmocnieniem naszego zespołu. Jego kontrakt z klubem obowiązywać będzie do 30 czerwca 2014 roku - mówi dyrektor sportowy Lecha, Marek Pogorzelczyk. W Ekstraklasie zadebiutował 13 maja 2006 r. źródła: lechpoznan.pl/Przegląd Sportowy 2 trenerów odchodzi z Kolejorza. W najbliższym sezonie zespołu Młodej Ekstraklasy nie będzie prowadził już trener Jerzy Cyrak,który wcześniej pracował również z zespołami młodzieżowymi Kolejorza – Trener Cyrak otrzymał propozycję objęcia posady asystenta pierwszego szkoleniowca Lechii Gdańsk, którą zdecydował się przyjąć – mówi dyrektor sportowy Lecha, Marek Pogorzelczyk. Po sezonie do Białegostoku przeniesie się natomiast Mariusz Rumak, prowadzący obecnie zespół Juniorów Starszych Kolejorza. - Mariusz Rumak skorzystał z propozycji Jagiellonii Białystok i w przyszłym sezonie prowadził będzie zespół Młodej Ekstraklasy tego klubu oraz odpowiadał za procesy szkolenia młodzieży. Oczywiście do końca obecnych rozgrywek ligowych pozostanie szkoleniowcem naszego zespołu Juniorów Starszych. W przypadku zdobycia Mistrzostwa Wielkopolski, na które mocno liczymy poprowadzi drużynę w barażach i miejmy nadzieję, również finałach Mistrzostw Polski. Obu szkoleniowcom oczywiście dziękujemy za dotychczasową pracę i życzymy powodzenia na nowych stanowiskach - mówi Marek Pogorzelczyk. źródło: lechpoznan.pl Ciekawe kto wejdzie za nich - oby przyszli najlepsi:) Coraz więcej krzesełek na stadionie - i powoli pięknieje stadion:). http://www.lechpoznan.pl/mod,40,galerie,ga,1556.htm Robert Lewandowski jednak odchodzi do Borusii Dortmund! Robert Lewandowski odchodzi z Lecha Poznań. W przyszłym sezonie napastnik będzie występował w barwach Borussii Dortmund - W dniu dzisiejszym przedstawiciele zarządów Lecha Poznań i Borusii Dortmund doszli do ostatecznego porozumienia w sprawie transferu definitywnego Roberta Lewandowskiego. Wszystkie warunki zostały uzgodnione i w najbliższych dniach podpisane zostaną stosowne dokumenty transferowe. Dziękujemy Robertowi za występy w Kolejorzu i życzymy powodzenia w barwach klubu z Dortmundu – mówi Dyrektor Sportowy Lecha, Marek Pogorzelczyk. Lewandowski w barwach Lecha rozegrał w sumie 82 mecze, w których strzelił 41 bramek. Z Kolejorzem zdobył Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, Superpuchar Polski i został królem strzelców Ekstraklasy. Robercie, dziękujemy za te 2 sezony, za wszystkie mecze i bramki!!! Tego się obawiałem... Lech powtarza błędy Wisły Kraków: po zdobyciu mistrzostwa Polski huczne zapowiedzi o LM atu po kilku tygodniach sprzedaje najlepszego piłkarza. Mam nadzieje, że na jego miejsce sprowadzi bardzo dobrego napastnika. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Lech nie mógł zatrzymać Roberta, ale musi zatrzymać Sławka Peszkę. Kto za niego? Jest kilka wersji, na pewno Kiełb nie zagra za Roberta. A bejmy za transfer się przydadzą. Myślę, że Zieliński co najmniej od 3-4 mies. myśli jak poukładać Kolejorza bez Lewego. Po ponad trzytygodniowych urlopach piłkarze Lecha Poznań rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Na pierwszych zajęciach zabrakło kadrowiczów, którzy dostali dłuższe urlopy. Trenował natomiast Jacek Kiełb, pozyskany przed kilkoma dniami z Korony Kielce. Mistrzowie Polski dość wcześnie wznowili treningi, bo dokładnie za miesiąc czeka ich już pierwsze spotkanie w drugiej rundzie eliminacyjnej do Ligi Mistrzów. Rywala lechici poznają 21 czerwca. O Ligę Mistrzów poznaniacy będą walczyć bez Roberta Lewandowskiego, który od nowego sezonu będzie bronić barw Borussii Dortmund. Król strzelców ekstraklasy pojawił się w poniedziałek w klubie, by pożegnać się z kolegami. - Cieszę się, że w końcu oba kluby doszły do porozumienia. Od początku wierzyłem, że uda to wszystko zakończyć się sukcesem. To optymalne rozwiązanie dla mnie - przyznał były już napastnik Kolejorza. Dłuższe urlopy otrzymali kadrowicze - Grzegorz Wojtkowiak, Sławomir Peszko oraz Białorusin Siergiej Kriwiec. Wojtkowiak i Kriwiec wznowią treningi 18 czerwca, Peszko z kolei poważnie zastanawia się nad zmianą klubu. - Nie jest tajemnicą, że po meczu reprezentacji z Hiszpanią pojechałem do Aten. Panathinaikos, z tego co wiem, jest zainteresowany moją osobą, ale na razie niczego nie uzgodniliśmy, niczego nie podpisałem. Czekam na sygnał z Grecji, ale całkiem możliwe, że 18 czerwca pojadę z Lechem na zgrupowanie do Wronek - wyjaśnił pomocnik poznańskiego zespołu. Piłkarze Lecha zaczęli przygotowania od tradycyjnego rozbiegania po Lasku Marcelińskim. - Na wtorek mamy zaplanowane badania wydolnościowe w Popowie. Potem trenujemy w Poznaniu, a w piątek wyjeżdżamy na kilkudniowe zgrupowanie do Wronek. Zawodnicy wrócili w dobrej formie, wypoczęci, ale na okres urlopowy też mieli zadania do realizacji. Gdyby przyjechali tutaj z tzw. poziomu zero, to byłaby tragedia. Na szczęście na dzisiejszej przebieżce tylko ja odstawałem - podkreślił Ryszard Kuźma, asystent trenera Jacka Zielińskiego. Pierwszy szkoleniowiec mistrzów Polski dołączy do drużyny za kilka dni. Zieliński obecnie przebywa w Republice Południowej Afryki, dokąd został wydelegowany przez PZPN do obserwacji kilku spotkań mistrzostw świata. Lech na przełomie czerwca i lipca będzie trenował w austriackim St. Ulrich am Pillersee. Tam poznaniacy rozegrają sparingi ze Slovanem Bratysława, Partizanem Belgrad, Dinamem Zagrzeb i Slavią Praga. Krótko przed wyjazdem na zgrupowanie - 26 czerwca - mistrzowie Polski zaprezentują się poznańskiej publiczności w towarzyskim spotkaniu z Rosenborgiem Trondheim. W poniedziałek przed kasami przy stadionie już ustawiały się kolejki po bilety. źródło: wp.pl http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Wywiad z Robertem Lewandowskim: Co najczęściej będziesz wspominał? - Na pewno radość ze zdobycia mistrzostwa Polski, ten ostatni mecz z Zagłębiem i oczywiście dramatyczne spotkanie z Austrią Wiedeń. Na długo zapamiętam też publiczność, bo doping w Poznaniu, to najwyższa klasa. Nie chciałeś zostać? Spróbować swoich sił w Lidze Mistrzów? - Na pewno jest mi trochę żal, że nie powalczę z Lechem o Ligę Mistrzów. Chcę się jednak rozwijać, stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej. W porównaniu do regularnych treningów i meczów w Niemczech, tych spotkań Ligi Mistrzów będzie przecież zdecydowanie mniej. Myślałem o tym od jakiegoś czasu i byłem przygotowany na wyjazd. Od początku byłeś zdecydowany na Borussię, mimo innych propozycji? - Sytuacja była podobna, to tej kiedy przechodziłem do Lecha. Wtedy też miałem propozycje z innych klubów, które były nawet korzystniejsze dla Znicza. Chciałem jednak trafić do Poznania. Tak samo było w przypadku Borussii. Wierzyłem, że kluby się dogadają i jestem bardzo zadowolony, że tak się stało Zatem dlaczego właśnie Borussia? - Porównywałem różne kluby i przy Borussii było najwięcej plusów. To zespół który gra ofensywnie i stawia na młodych zawodników. Do tego ma wielu kibiców. Jeśli miałbym porównać oba kluby pod tym względem, to Lech jest właśnie takim odpowiednikiem Borussii. Może w Poznaniu jest mniejszy stadion, ale kibice po prostu żyją piłką. Rozmawiałeś już z nowym trenerem o swojej roli w zespole? - Nie jeszcze nie mieliśmy okazji rozmawiać. Wiem, że szykują się pewne zmiany w drużynie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Trening zaczynamy na początku lipca i trener też pewnie będzie chciał kilka spraw przemyśleć. Dla mnie najważniejsza jest gra ofensywna, taka preferuje Borussia, więc powinienem być zadowolony. Co na koniec chciałbyś powiedzieć kibicom Kolejorza? - Chciałbym podziękować, że wspieraliście nas w tych trudniejszych momentach. Zdobyliśmy mistrzostwo, ale w tym sezonie mieliśmy przecież też niełatwe chwile. Dziękuję za wspaniałą atmosferę na meczach. Cały wywiad z Robertem Lewandowskim w LechTV >> Kod: http://www.lechpoznan.tv/?id=3611 źródło: lechpoznan.pl I trafiliśmy w II rundzie el. do LM na Inter Baku. Rywal niezbyt trudny, ale... Warunki panujące w Azerbejdżanie, data rozgrywania meczy i doświadczenia Wisły Kraków (patrz Lewadia) nie pozwolą piłkarzom wyjść na boisko na luzie. Oby to był dobry prognostyk - w końcu 2 lata temu trafiliśmy w Pucharze UEFA na Chazar Lenkoran i wówczas były emocje... Nie jest źle i oby we wrześniu spotkać się w LM. http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Lec...349,1,832.html Pierwszy mecz 13 lipca w Baku na stadionie im. Tofika Bachramowa (tam 2 lata temu graliśmy z Chazarem). Rewanż 21 lipca. - Dziś gdy siedzieliśmy przed komputerem przypomniało mi się losowanie sprzed dwóch lat. Wtedy też wylosowaliśmy klub z Azerbejdżanu i pierwszy mecz również graliśmy na wyjeździe. Pamiętam, że w Baku było strasznie gorąco, a podróż była bardzo męcząca. Polecieliśmy tam z własnym jedzeniem i napojami. Mam nadzieję, że teraz również osiągniemy dobry wynik w pierwszym meczu i rewanż będzie już tylko formalnością – mówił po dzisiejszym losowaniu bramkarz Lecha, Krzysztof Kotorowski. - Przed losowaniem nie miałem jakiś konkretnych typów, ale najbardziej nie chciałem grać właśnie z Mistrzem Azerbejdżanu. To bardzo ciężki teren, ale liczymy na zwycięstwo. Inter Baku... Nie jest źle, można było trafić gorzej. Tylko żeby Lech kupił jak najszybciej jakiegoś następce Lewandowskiego by zdążył się zgrać bo Mikołajczak i Chrapek to może na Azerów starczy ale dalej już wątpię. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Lech Poznań może mieć nieoczekiwanego rywala w walce pozyskanie Artjomsa Rudnevsa. Łotweskim napastnikiem zainteresował się bowiem Feyenoord Rotterdam. W czwartek dziennik "Futbol News" podał, że skauci holenderskiego klubu wystawili piłkarzowi wysokie noty i nie jest wykluczone, że Feyenoord rozpocznie starania o piłkarza. Zważywszy na to, że potrzebuje w drużynie "świeżej krwi". Dyrektorem klubu z De Kuip jest Leo Beenhakker. Tymczasem 22-letni napastnik pojawił się w środę w Poznaniu, gdzie spędzi kilka dni. Kluczowym momentem jego testów będzie sobotni sparing z Rosenborgiem Trondheim. Rudnevs w ubiegłym sezonie reprezentował barwy węgierskiego Zalaegerszeg, w barwach którego zdobył 16 bramek w 25 meczach. Wynik ten pozwolił mu zostać wicekrólem strzelców ligi węgierskiej. źródło: wp.pl To mógłby być naprawdę godny następca Roberta Lewandowskiego w Lechu. Poznański klub zainteresował się snajperem Partizana Belgrad Cleversonem Gabrielem Cordovą, używającym przydomka Cleo! Pozyskanie Brazylijczyka będzie trudne, bo serbski klub wcale nie zamierza rozstawać się ze swoim najlepszym napastnikiem, wycenianym co najmniej na dwa miliony euro. Cleo (na zdjęciu w czarnej koszulce) to rewelacja zeszłego sezonu ligi serbskiej. W 27 meczach w barwach Partizana Brazylijczyk strzelił 14 goli. Tym przekonał do siebie kibiców "Grobarich", którzy na początku byli do niego niezbyt przychylnie nastawieni, ponieważ Cleverson wcześniej reprezentował barwy... odwiecznego rywala „biało-czarnych” – Crvenej Zvezdy Belgrad. "Czerwona Gwiazda" wypożyczyła go na rok z drugoligowego portugalskiego klubu Olivais Moscavide, ale nie zdecydowała się na transfer definitywny. Wykorzystał to Partizan, który ściągnął Cleo do siebie. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę, bo Brazylijczyk z miejsca stał się najlepszym strzelcem zespołu. Nic dziwnego, że wpadł w oko szukającym następcy "Lewego” działaczom Lecha. Cleo to piłkarz, który z powodzeniem mógłby zastąpić reprezentanta Polski i pomóc Lechowi w walce o awans do Ligi Mistrzów. Problem polega jednak na tym, że Partizan wcale nie chce za wszelką cenę pozbywać się swojego snajpera, który w tej chwili jest dla nich warty dwa miliony euro. W Belgradzie liczą, że na Cleo w przyszłości mogą zarobić znacznie więcej. Cena może więc okazać się zaporowa, bo na transfer Brazylijczyka Lech musiałby wydać połowę pieniędzy, jakie uzyskał ze sprzedaży Lewandowskiego do Borussii Dortmund. źródło: wp.pl Tak szczerze to wątpię w to by któryś z tych piłkarzy wzmocnił Kolejorza w przyszłym sezonie. Pewnie pozyskają jakiegoś młodego (zdolnego?) Serba lub Bośniaka. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Peszko zostaje w Lechu (ufff...) Sławomir Peszko chce walczyć z Lechem Poznań o awans do Ligi Mistrzów i sobotę podpisze kontrakt z "Kolejorzem". Zadowolony z takiego obrotu sprawy jest trener Jacek Zieliński. Peszko wbrew wcześniejszym spekulacjom nie przeniesie się ani do Panathinaikosu Ateny, ani do innego zagranicznego klubu. W sobotę, przed sparingiem z Rosenborgiem na stadionie przy Bułgarskiej, Peszko ma podpisać nowy kontrakt z Lechem Poznań i walczyć z "Kolejorzem" o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Zadowolony z zatrzymania w klubie jednego z najważniejszych piłkarzy Lecha jest trener "Kolejorza" Jacek Zieliński. - Bardzo się cieszę, że ta saga się wreszcie skończy - skomentował decyzję Peszki Zieliński. Sports.pl Nareszcie się namyślił:). Ten sezon go oszlifuje i da czas Kiełbowi na wprowadzenie do Lecha. Sobotni mecz z Rosenborgiem będzie transmitowany w TVP Poznań. Początek transmisji o 17:55. Dobre i to:) Rudnevs jednak zostanie w Poznaniu Tylko godzina gry Artjomsa Rudnevsa w sparingu z Rosenborgiem wystarczyła trenerowi Jackowi Zielińskiemu, by zakomunikować władzom klubu, że chce tego piłkarza. W poniedziałek na Węgrzech dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk będzie negocjował warunki transferu Łotysza. Rudnevs jest bowiem piłkarzem węgierskiego Zalaegerszegi TE. W ostatnim sezonie zajął drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi. Lech szuka napastnika, bo musi załatać ogromną dziurę w składzie po sprzedaniu do Borussii Dortmund Roberta Lewandowskiego. Rudnevs może być tym następcą - w sparingu z Rosenborgiem zaprezentował się bardzo korzystnie. Tuż po meczu trener Jacek Zieliński wystawił piłkarzowi pozytywną ocenę, ale nie chciał jeszcze powiedzieć, czy poprosi szefów klubu o ściągnięcie Łotysza. - Siądziemy, porozmawiamy z pozostałymi członkami sztabu trenerskiego, ale reszta będzie się rozgrywać poza nami - mówił Zieliński. Decyzja prawdopodobnie zapadła jednak wcześniej, bo już w piątek Lech przedstawił propozycję kontraktu menedżerowi piłkarza. Narada trenerów też nie trwała zbyt długo, bo już po kilkunastu minutach w korytarzu pojawił się dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk i zakomunikował: - Zawodnik spodobał się sztabowi trenerskiemu i w najbliższym czasie będziemy negocjować z jego dotychczasowym klubem. Już w poniedziałek Pogorzelczyk pojedzie do Zalaegerszeg, by uzgadniać warunki pozyskania piłkarza. Rudnevs powinien kosztować około 300-400 tys. euro. Przypomnijmy, że Lech zarobił kilkanaście razy więcej na sprzedaży Lewandowskiego. Lech powinien się szybko porozumieć z Węgrami, bo gdyby Zalaegerszeg nie chciał sprzedać Rudnevsa, nie wysyłałby go na sparing do Polski. Łotysz musi jednak wrócić do swojego dotychczasowego klubu, ale jeżeli oferta transferowa Lecha zostanie zaakceptowana, we wtorek lub w środę powinien zjawić się w St. Ulrich am Pillersee na zgrupowaniu mistrzów Polski. Wiadomo też, że w Austrii dołączy do poznaniaków kilku nowych graczy. - Mamy cztery bardzo ciężkie sparingi, zamierzamy więc sporo mieszać w składzie. Tak, by zespół był gotowy na grę 13 lipca w Baku - twierdzi Pogorzelczyk. Pytany o to skąd będą kandydaci do gry w Lechu, odpowiada: - Będziemy na zgrupowaniu w Austrii, a tam najbliżej mają piłkarze z kręgu bałkańskiego. źródło: interia.pl Ja osobiście dałbym mu szansę - jestem za tym transferem Grał ładnie chodź po 60 minutach za dużo powiedzieć o zawodniku nie można. Zobaczymy co pokaże jeśli dołączy do zespołu a Austrii. Sam Rudnevs to jednak na Ligę Mistrzów nie wystarczy. Ja bym jeszcze powalczył jeszcze o Katlego Mphele z Mamelodi Sundowns. Pokazał się z dobrej strony na mundialu a szczególnie w meczu z jeszcze vice mistrzami świata. To ten z 9 co strzelił drugą bramkę z Francją:) http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Wiem wiem, on też bodajże strzelił piękną bramkę Hiszpanii w PK 2009. Ja chciałbym, by Kolejorz sprowadził tego Kone z CFR Cluj. Ale dajmy czas działaczom, by wykombinowali coś dobrego. Na mecze Lecha pociągiem? Teraz jeszcze taniej! W ubiegłym tygodniu została podpisana trójstronna umowa pomiędzy Przewozami Regionalnymi, KKS Lech Poznań S.A. i Wiarą Lecha dotycząca zniżek dla kibiców Lecha posiadających karnet na mecze Kolejorza dojeżdżających do Poznania pociągiem. Na mocy tej umowy kibice Lecha Poznań - będą mogli w dniu meczu po okazaniu karnetu zakupić bilet na pociąg do i z Poznania w niższej cenie (wg taryfy RAZEM). Uczniowie oraz studenci posiadający aktualną legitymację upoważniającą do zniżek na przejazdy kolejowe w wysokości 37% również będą otrzymywali rabaty. W tym wypadku - zniżki (uczniowska oraz taryfowa) będą się sumować. ZNIŻKI OBOWIĄZUJĄ TYLKO W POCIĄGACH PRZEWOZÓW REGIONALNYCH. Bilet na przejazd według taryfy specjalnej może zostać nabyty tylko w kasach biletowych Spółki „Przewozy Regionalne" na terenie województwa Wielkopolskiego po okazaniu kasjerowi ważnego karnetu na mecze KKS Lech Poznań w dniu meczu. Przykładowy cennik - (ceny szacunkowe, nie mogą być traktowane jako oferta handlowa) Gniezno (podróż z Gniezna do Poznania), pociąg osobowy, 2 klasa bez zniżki: 11 pln z karnetem: 7,70 pln z karnetem i zniżką 37%: 4,85 pln Piła (podróż z Piły do Poznania), pociąg osobowy, 2 klasa bez zniżki: 17 pln z karnetem: 11,90 pln z karnetem i zniżką 37%: 7,50 pln Kępno: (podróż z Kępna do Poznania), pociąg osobowy, 2 klasa bez zniżki: 23 pln z karnetem: 16,10 pln z karnetem i zniżką 37%: 10,14 pln Kępno: (podróż z Kępna do Poznania), interREGIO, 2 klasa bez zniżki: 26 pln z karnetem: 17,50 pln z karnetem i zniżką 37%: 11,02 pln Ostrów Wielkopolski: (podróż z Ostrowa do Poznania), pociąg osobowy, 2 klasa bez zniżki: 19 pln z karnetem: 13,30 pln z karnetem i zniżką 37%: 8,38 pln Ostrów Wielkopolski: (podróż z Ostrowa do Poznania), interREGIO, 2 klasa bez zniżki: 21 pln z karnetem: 14,70 pln z karnetem i zniżką 37%: 9,26 pln źródło: lechpoznan.pl Mistrz Polski Lech Poznań zremisował we wtorek ze Slovanem Bratysława 0:0 w piłkarskim meczu sparingowym rozegranym w austriackim Seekirchen. W drużynie Lecha wystąpił testowany zawodnik FK Budućnost - Czarnogórzec Petar Vukčević. Kolejnym rywalem Lecha podczas zgrupowania w Sankt Ulrich am Pillerse będzie Partizan Belgrad. Dodajmy, że w poprzednim meczu sparingowym, rozgrywanym w sobotę, "Kolejorz" zremisował 1:1 z i Rosenborgiem Trondheim. Lech Poznań - Slovan Bratysława 0:0 Lech Poznań (I połowa): Krzysztof Kotorowski - Grzegorz Wojtkowiak, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Luis Henríquez - Sławomir Peszko, Dimitrije Injac, Tomasz Bandrowski, Petar Vukčević, Semir Stilić - Jacek Kiełb Lech Poznań (II połowa): Krzysztof Kotorowski (63. Gerard Bieszczad) - Marcin Kikut, Ivan Djurdjević, Marcin Kamiński, Jakub Wilk - Bartosz Bereszyński, Jan Zapotoka, Kamil Drygas, Siergiej Kriwiec, Mateusz Możdżeń - Tomasz Mikołajczak. Slovan Bratysława: Matúą Putnocký - Mamadou Bagayoko, Martin Dobrotka, Radek Dosoudil, Marián Had, Filip Kiss (75. Peter Jánoąík), Karim Guédé, Petr Mach (46. Mario Boźič), Erik Grendel (65. Samuel Slovák), Juraj Halenár, Jakub Sylvestr (46. Milan Ivana). źródło: wp.pl http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Marcinie, nie napisałeś np. o czerwonych kartkach dla 2 ze Slovana i Ivana Djurdjevicia za "próbę wymierzenia sprawiedliwości po ostrym faulu". Zobaczymy co piłkarze pokażą w następnych meczach. Info Egonie wziąłem z wp a tam "czasem" mijają się z prawdą. A propos meczu to mam nadzieje że Jacek Kiełb w ataku nie jest strategią Jacka Zielińskiego na mecze z Azeremi... http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Po pierwsze - mm na imię Krystian, tak więc możesz mówić mi po imieniu:). Po drugie, wolę wchodzić na stronę Kolejorza, by sprawdzać informacje o Lechu, a wiem, że WP rzeczywiście czasem mija się z prawdą. Co do Kiełba to lepiej by było, gdyby grał jako skrzydłowy i był uzupełnieniem dla Stilicia, Peszki czy Krivetsa. Artur Wichniarek został piłkarzem Lecha Poznań. Napastnik, który w minionym sezonie reprezentował barwy Herthy Berlin dziś podpisał kontrakt z Kolejorzem. - Bardzo cieszymy się, że Artur zdecydował się na powrót do Lecha i pomoże drużynie w walce o Ligę Mistrzów. Liczymy na jego ogromne doświadczenie zdobyte na boiskach Bundesligi. Podpisaliśmy dziś roczny kontrakt z możliwością przedłużenia na kolejny sezon - mówi dyrektor sportowy Lecha, Marek Pogorzelczyk. - Małymi krokami idziemy do przodu. Po odejściu Roberta Lewandowskiego, jasnym było, że bezwzględnie priorytetowe będzie dla nas znalezienie napastnika. Prowadziliśmy szereg rozmów,. Arturem interesowaliśmy się już dużo wcześniej, ale w pewnym momencie te rozmowy ucichły. Przez ostatnie półtora tygodnia były natomiast bardzo intensywne. Wczoraj doszliśmy do porozumienia, uzgodniliśmy wszystkie rzeczy, które nas do tej pory różniły. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że po wielu latach, Artur ponownie zagości przy Bułgarskiej. Mam nadzieję, że kibice będą nadal zadowoleni z gry zespołu, a Artur będzie dla nas strzelał bramki - mówi prezes Lecha Poznań, Andrzej Kadziński. - Chciałbym podziękować prezesowi Kadzińskiemu oraz dyrektorowi Pogorzelczykowi, że obdarzyli mnie zaufaniem, za to że mogłem po raz drugi stać się zawodnikiem Lecha Poznań. Jest to dla mnie bardzo duże wyróżnienie, że zagram w zespole który zdobył Mistrzostwo Polski i ma przed sobą ambitne cele. Było to dla mnie miłym zaskoczeniem. Rozmowy były w miarę łatwe i krótkie, również dlatego że Lech dał mi już szanse wiele lat temu na debiutu w Ekstraklasie, na początku mojej kariery. Możliwość powrotu do klubu, do miasta, gdzie się urodziłem, do kibiców, którzy są najlepsi w Polsce na pewno wiele dla mnie znaczy. Chciałbym nie zawieść pokładanych we mnie nadziei i jak najszybciej wkomponować się w zespół. Wichniarek to rodowity poznaniak. Grać w piłkę uczył się „Poznańskiej Trzynastce". W sezonie 1992/93 był już piłkarzem Kolejorza. Do końca 1997 roku w barwach Lecha rozegrał 65 meczów ligowych, w których strzelił cztery bramki. Kolejne trzy sezony spędził w Widzewie Łódź. W sumie w polskiej Ekstraklasie ma na koncie 122 mecze i 32 bramki. W sezonie 1999/2000 Wichniarek przeniósł się do Niemiec. Tam przez dziesięć lat grał na zmianę w Arminii Bielefield i Herthcie Berlin. W tych dwóch zespołach zaliczył w sumie 269 meczów ligowych, w których strzelił 86 bramek. Jeszcze dziś wieczorem Wichniarek zamelduje się na zgrupowaniu Kolejorza w Sankt Ulrich am Pillersee. Artur Wichniarek Urodzony: 28.02.1977, Poznań Wzrost: 182 cm Waga: 79 kg Pozycja: napastnik Kariera: Lech Poznań, Górnik Konin, Lech Poznań, Widzew Łódź, Arminia Bielefield, Hertha Berlin, Arminia Bielefield, Hertha Berlin http://www.lechpoznan.pl/pliki/cms/5...100630_010.jpg źródło: lechpoznan.pl Co k***a!! To mają być te wzmocnienia na LM???? http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Szczerze mówiąc, dajmy mu szansę. Może swoim doświadczeniem pomóc drużynie. To, że zawodził w Bundeslidze, to inna sprawa. Tu mam fragment wywiadu dla Przeglądu Sportowego: PRZEGLĄD SPORTOWY: Wraca pan na Bułgarską po 13 latach. Pewnie nie poznał pan tego miejsca? ARTUR WICHNIAREK: Stadion jest piękny. Wygląda jak kopia tego w Monachium. PS: Jak przebiegały negocjacje z Lechem? Klub zwrócił się w czwartek z konkretną propozycją umowy, do namysłu potrzebowałem 2-3 dni. Moja rodzina, czyli żona i dwie córki, zostaje bowiem w Berlinie. Starsza chodzi tam od roku do szkoły i nie chcieliśmy nic zmieniać. Będą miały jednak okazję do częstszego odwiedzania rodziny, która jest w Poznaniu. Nie zapomniałem, że to moje rodzinne miasto i tutaj dostałem szansę debiutu w ekstraklasie. Granie dla najlepszych w kraju kibiców będzie wielką sprawą. Do teraz mam przed oczami obrazki z telewizji z fety po zdobyciu mistrzostwa Polski. Dziękuję bardzo za to, że szefowie Kolejorza obdarzyli mnie zaufaniem i mogę drugi raz przyjść do tego klubu. Na decyzję miało też wpływ to, że drużyna nie została rozsprzedana. Odszedł tylko Robert Lewandowski, ale innego wyjścia nie było. PS: W zespole pewnie nie ma już dużo znajomych? Jest Bartek Bosacki i na tym można skończyć wymienianie. Z Bartkiem znamy się jednak dobrze, chodziliśmy razem do słynnej poznańskiej „Trzynastki". On jest starszy ode mnie. I to mnie cieszy, bo nie będę najbardziej wiekowym zawodnikiem w zespole. Bartek zapewnił mnie, że w drużynie nie ma żadnych podziałów, wszyscy są razem. To mi się podoba. Szansę można mu dać ale na pierwszy skład w ewentualnie LM ma chyba za dużo wiosen na karku. Wiem, że wiek nie gra ale ja Artura widzę bardziej jako zmiennika tego Łotysza. W końcówkach meczów może jego doświadczenie się może przydać. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Może zagrać te pierwsze pół roku, gdy Łotysz (podkreślam) ewentualnie nie będzie czuł gry kolegów (choć to mało prawdopodobne). W sumie kontrakt jest na 12 mies., więc jedno pytanie: czemu nie? Jakoś do Wichniarka się przekonać nie mogę... Może jak będzie dużo strzelał to zmienię zdanie ale w to wątpię Wieści z Austrii: W drugim meczu sparingowym na zgrupowaniu w Austrii, Lech Poznań pokonał zespół Partizana Belgrad 1:0. Bramkę dla Kolejorza zdobył tuż przed przerwą Sławomir Peszko. W starciu z mistrzem Serbii piłkarze Lecha Poznań od pierwszej minuty przejęli inicjatywę. Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego potrafili ładnie, szybko „grać piłką", a do tego zespól pewnie spisywał się defensywie. Już w drugiej minucie bliski szczęścia był Manuel Arboleda, który strzałem głową wykończył dośrodkowanie Sergeia Krivetsa. Później swoją okazję, po ładnej akcji Sławomira Peszko miał Tomasz Mikołajczak, ale jego strzał obronił Ilić. Lechici próbowali również strzałów z dystansu. Uderzenie Seweryna Gancarczyka było jednak zbyt lekkie, by mogło zaskoczyć Ilića, natomiast Krivets posłał piłkę obok bramki. Partizan do ataków ruszył dopiero po 25 minutach gry. Dwukrotnie uderzał Cleo, ale nie mógł wstrzelić się w bramkę. W końcówce pierwszej połowy gra toczyła się głównie w środku pola, ale tuż przed przerwą jeszcze raz zaatakowali lechici. Tomasz Mikołajczak wygrał walkę z obrońcą rywali, zagrał na prawą stronę do Peszko, a ten silnym strzałem wpakował piłkę do siatki. Po przerwie trener Zieliński dokonał kilku zmian. Kolejną szansę dostał Petar Vukcević, a na pozycji ofensywnego pomocnika zagrał natomiast Jakub Wilk, który z tego zadania wywiązał się bardzo dobrze, będąc jednym z najlepszych zawodników na boisku. Już w 53 minucie Lech stanął przed szansą na podwyższenie rezultatu. Kapitalnym rajdem prawym skrzydłem popisał Tomasz Mikołajczak, który po ograniu trzech obrońców zbyt mocno zagrał jednak do Wilka i ze świetnie zapowiadającej się akcji nic nie wyszło. W odpowiedzi groźnie uderzył Tomić, ale świetnie interweniował Krzysztof Kotorowski. W 59 minucie bardzo mocno z rzutu wolnego uderzył Jacek Kiełb, ale piłka przeleciał tuż nad poprzeczką. W końcówce meczu dwukrotnie groźnie strzelał Scepović, ale za pierwszym razem piłka przeleciał obok słupka, a za drugim czujny w bramce był Kotorowski. Przez całe spotkanie lechici generalnie kontrolowali sytuację na boisku. Kolejorz bardzo pewnie grał w defensywie, czego dowodem jest to, że Serbowie nie stworzyli sobie zbyt wielu sytuacji do zdobycia bramki. Na wyróżnienie z pewnością zasługuje Wilk, który pokazał się z dobrej strony na nowej dla siebie pozycji, natomiast drugi raz niezły mecz zaliczył młody Kamil Drygas. Lech Poznań - Partizan Belgrad 1:0 Bramka: 45. Peszko Lech: Burić (46. Kotorowski) - Wojtkowiak, Arboleda, Bosacki (46. Djurdjević), Gancarczyk (61. Henriquez) - Bandrowski (58. Drygas), Injac (65. Zapotoka) - Peszko (46. Kiełb), Stilić (46. Wilk), Krivets (46. Vukcević) - Mikołajczak Partizan: R.Ilić (46. Zivković) - Miljković, M. Jovanović (61.Ostojić), Krstajić (46. Stanković), Lomić (46. Lazevski) - Tomić (61. Zalesić), B. Jovanović (61. Popara), S.Ilić (46. Moreira) , Davidov (61. Brasanac) - Bogunović (46. Scepović), Cleo (61. Mijić) źródło: lechpoznan.pl Na razie Król Artur trenuję indywidualnie, zobaczymy co pokaże to może odwołam moje opinie o nim. http://img.userbars.pl/149/29793.gif http://img.userbars.pl/110/21862.gif http://img.userbars.pl/157/31376.gif Kod: http://hostuje.net/file.php?id=8b5a5...b85e0a33ddef42 Do pobrania mecz Lech - Slovan (nie sprawdzałem) Trener Jacek Zieliński podał skład na dzisiejszy mecz z Interem Baku Lech rozpocznie w zestawieniu: Kotorowski - Kikut, Wojtkowiak, Bosacki, Gancarczyk - Peszko, Injac, Bandrowski, Kriwiec - Stilic - Wichniarek. Arboledzie odnowił się uraz mięśnia czterogłowego, dlatego nie zagra. Trzeba podkreślić, że dziś piłkarze zagrają piłką Jabulani, gdyż Adidas jest sponsorem Interu. Wszystko wskazuje na to, że na dzisiejszym spotkaniu pomiędzy Interem Baku, a Lechem Poznań może pojawić się komplet publiczności. Klub ze stolicy Azerbejdżanu sprzedaje bowiem bilety tylko na trzy najatrakcyjniejsze sektory. Pozostałe miejsca na stadionie kibice będą mogli zajmować nieodpłatnie. Gdy dwa lata temu, Kolejorza grał z Khazarem Lankaran, organizatorzy również postanowili wpuścić kibiców na mecz za darmo. Na trybunach zasiadło wówczas aż 30 tysięcy osób. Niewykluczone, że dziś będzie podobnie. Wspierać Kolejorza w meczu z Interm, w daleką podróż do Azerbejdżanu wybrało się 87 kiboli Kolejorza, którzy od wczoraj są już w Baku. (źródło: lechpoznan.pl) Coś zamilkł ten nasz temat. Mamy już 3. rundę eliminacji do LM. Styl naprawdę słaby, ale wg mnie wynikało to z połączenia zlekceważenia rywala i braku rytmu meczowego i odpowiedniego przygotowania fizycznego na sezon. Brawa dla Bosackiego za solidną pracę w obronie (wyjątek: bramka) i dla Kotora, który miał swój dzień. Szkoda, że nasz zespół musiał ratować bramkarz. We wtorek Sparta Praga. Zespół rutynowany, doświadczony, który ma taką samą chęć wejścia do LM jak My. Przegrał 1. kolejkę Gambrinus Ligi, ale wygrał mecz o Superpuchar. Myślę, że to rywal pokroju Austrii Wiedeń (oczywiście sprzed 2 lat :-D). Szansę są 50/50, trzeba będzie ten awans wyszarpać. Nie spodziewam się naszej klęski, bo to byłoby przegięcie. Już dziś wyprzedano wszystkie bilety na Spartę. Czeskie media już panikują, nazywając nas i naszą Triadę L-A-C "niebezpiecznymi chuliganami". (http://sportreport.lidovky.cz/do-pra...ort-fotbal_vlh). No cóż, czeskie media idą w ślady "elektrycznej" tamtejszej policji. Już przeczytałem, że w Czechach działa tamtejszy oddział GW:). Zagramy bez Bandrowskiego, ale z Tshibambą. Arboleda wciąż jest niepewny. Zauważyliście, że Ivan Djurdjevic zagrał z napisem "Djuka" zamiast "Djurdjevic" na koszulce? Na stronie klubu tłumaczył to tak, że po tym sezonie kończy karierę i woli w ostatnim sezonie zagrać z pseudonimem na koszulce. "Zaki" wraca do Poznania. Podpisał kontrakt z Wartą. Wróci atak z Kolejorza sprzed 4-5 lat Reiss-Zakrzewski. Kilka dni temu wyszedł mistrzowski plakat Lecha. Ja mam podobny, ale z "Głosu Wielkopolskiego": Spoiler http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/17821233.jpg Wywiad Bartosza Bosackiego z "PS" po wypadku ze soboty: Teraz już na spokojnie mogę powiedzieć: cieszę się, że żyje. Neurolog, który rozmawiał ze mną w szpitalu, oglądał transmisję meczu z Widzewem i powiedział, że od razu wiedział, iż musiało stać się coś poważnego - opowiada Bartosz Bosacki. W sobotę Bosacki zderzył się głową ze środkowym obrońcą Widzewa Ugochukwu Ukahem i upadł bezwładnie na murawę. Stracił przytomność i przez kilka minut był opatrywany na boisku. Piłkarz przyznaje, że nie oglądał powtórek tej sytuacji. - Z drugiej połowy został mi w pamięci moment, gdy wchodził na boisko Rudnevs. Później nie mam nic w pamięci - mówi obrońca poznańskiej drużyny. - Generalnie przypominam sobie jakieś rzeczy z karetki, ale to też tak przez mgłę. Lekarz szył mi ranę przez trzy kwadranse, ale następnego dnia nie pamiętałem jego twarzy - dodaje. Dla Bosackiego w tej chwili najważniejszy jest powrót do normalnego życia, bo teraz nie może choćby prowadzić samochodu. Cały czas pozostaje pod opieką neurologa i z nim będzie konsultował powrót do treningów. - Miałem zrobione badanie tomografem oraz rezonans magnetyczny i na dziś wielkich zmian nie ma. Większy ślad, czyli szwy, jest na czaszce. Mam dużego krwiaka, ale musimy czekać czy coś się rozwinie czy nie. To może trochę potrwać - wyjaśnia Bosacki. Trudno dziś przewidzieć, ile dokładnie potrwa rehabilitacja, ale raczej są małe szanse, by stoper mógł zagrać na przykład w rewanżowym meczu eliminacji Ligi Europejskiej z Dnipro Dniepropietrowsk. - Po tym, jak rozmawiałem z lekarzami, myślę, że przerwa Bartka potrwa około trzech tygodni - mówi trener Jacek Zieliński. - Wiadomo, że gdybym mógł, chciałbym zagrać już nawet w sobotę. Ale to jest zupełnie nierealne. Minie jeszcze pewnie parę dni i dopiero wtedy po konsultacjach z lekarzami będziemy podejmowali decyzję, co dalej - kończy Bartosz Bosacki. brawo lech Statystyki nie były porażające.Szkoda że nam się nie udało!!! |
Menu
|