, mimikery insuliny - porównanie , dyskusja ďťż

mimikery insuliny - porównanie , dyskusja

Sequentix...
mimikery insuliny - porównanie , dyskusja
  Na-R-ALA 250mg
Glycobol Complex™ 750mg
Izolat Nasion Trigonella (Standaryzowany do 10% 4-Hydroksyizoleucyny)
Ekstrakt Phellodendron* (Standaryzowany do 90% Berberyn)
Ekstrakt Cynamonu 20:1 (Standaryzowany do 16% Flawonidów)
BMOV (Bis-Malto-Oxovanadium)

glycobol 2kaps 500mg
2*2 kaps

P-Insulin™ (Ekstrakt Phellodendron)
Crape Mertle™ (Ekstrakt Lagerstroemia Speciosa)

anabolic pump 1kaps 750 mg
2*1 kaps

Crape Mertle™ (Ekstrakt Lagerstroemia Speciosa) (z łodyg)
Ekstrakt Gymnema (z liści i lodyg)
p slin 1 kaps 500mg
1*1 kaps

nie robiłem researchu , co zawiera CRAPE MERTLE
ale nie zdziwie się jak jakiś ze składników z glycobola ( jako substancja czynna )

pytania są następujące

1. czy uważacie że glycobol wypada najlepiej ?
2. po co jedna firma robi 2 produkty oparte głownie o 1 składnik ?
3. jaka jest róznica między a pump a p slin ?

4. czy potwierdzone dzialanie cynamonu i wanadu można sobie w dupe wsadzić i nie warto się nimi intersować ?

5. czy połaczenie tychże supli może dać jakieś lepsze efekty ?

oczywiście mam już "własny" protokół jak można by jeść te suple i dobrze na tym wyjść
ale może macie jakieś ciekawe spostrzeżenia bądź informacje o jakich nie wiem ?

jeszcze bede szukał substancji aktywnych z supli USP
ale może ktoś już wie albo poszuka za mnie

hm ?


a od tego się rośnie?

zdr
tak, ale tylko w bicu.
biorę!


jak na biceps to i ja wezme ze 2 cykle na tym

a coś na triceps macie?
uwielbiam te rozkminy na temat przeroznych wynalazkow, kolejnych form standardowych substancji i liczenia kazdego mg, analizowania itd

pomyslcie ze ludzie zyjacy ze swojej sylwetki takimi pierdolami sie nie interesuja i ich nie analizuja, nawet nie stosują, a ile nam do nich brakuje i takimi smieciami nic nie poprawimy napewno

90% byczkow ktorych znam nie nic ponad podstawowa wiedze z zakresu suplementacji, jedyne w czym sa dobrzy to w robieniu smacznego i wartosciowego jedzenia + zapier... na treningu

np ostre podniecenie panuje caly czas jak tylko wyjdzie jakis nowy stack czy spalacz, analizuje sie sklady, porownuje bo tu jest gram tego wiecej, tu gram tego mniej,a nóż spali jeden gram wiecej fatu niz inny spalacz, tak naprawde to jest jedno i to samo mniejsze lub wieksze gowno i praktycznie zadnej roznicy nie bedzie czy wezmiemy to czy tamto (zaraz pewnie ktos rzuci ze jest przeciez roznica miedzy CP a meso, ale mysle ze kazdy rozumie o co mi chodzi)

za duza uwage przywiazujecie do najmniej istotnych rzeczy od ktorych na dobrą sprawe nic nie zalezy poza komfortem psychicznym

bica mam zbyt duzego w stosunku do łydek wiec nie skozystam jak koledzy wyzej.
A te "byczki" mówiły ile testa walić? %-)
temat abstrakcja
=(

zaraz

i kto to kurwa mówi ? %-)
chodzi o to ze te manipulacje na insulinie, na tym poziomie
można sobie w dupe wsadzić
nic to nic to nie da
lepiej przy diecie mocno się skoncentrować
psychike mam spokojniejszą
jak myśle że kontroluje insuline i kieruje nią jak chce %)
wiekszosc byczkow nie bawi sie w zabawki tylko ładuje insulinę na masie i zwiększa kaloryczność diety do niewyobrazalnych ilosci

ostatnimi czasy modne jest hgh
z tym ze ludzie nie maja nadal pojecia (>50% stosujacych) jak to działa i dlaczego warto je stosować

nie oszukujmy się,
w kazdej dziedzinie zycia sa specjalisci i interesuja sie rzeczami ktore dla przecietnego kowalskiego sa nie istotne

a bul sie wymądrza bo jest ektomorfikiem i je na sniadanie mix insulinogennego wheya z owsianką,
zazdroszcze
W takim razie łatwiej będzie znaleźć coś na psychikę :D
kurwa

ja na redukcji też jadlem whey i owsianka %-)
Cytat:
A te "byczki" mówiły ile testa walić? %-) stereotypowe myslenie, a wzielo sie z leczenia kompleksow mniejszych cielaczków - "jest byk na pewno koksi"

a znam wielu takich ktorzy co tydzien łazą z apteki z siatkami pelnymi mety i dalej wygladaja jak po obozie koncentracyjnym

btw. nie uwazam ze ilosc osob stosujacych insuline (tych byczkow) jest jakis znaczacy, jest to zbyt niebezpieczna zabawka i nieumiejetne uzywanie nic poza szkodami i tluszczem moze nie przyniesc, tym bardziej jak ktos nie zaglebia sie w diete, suplementacje ani kokszenie na odpowiednim poziomie

cale to gadanie to abstrakcja z kapelusza, sobota jest idzcie sie napic.
dobrze prawisz

Polać mu ! :)
cięzko się nie zgodzić z powyższym
nareszcie załapałeś

zdr
pjerdolysz