,
Nawozy naturalne. Coś z egzotyki.Sequentix...
Nawozy naturalne. Coś z egzotyki.
Witam! Co myślicie o nawozach naturalnych? Ojciec sadzi kwiatki na kurzym gnoju" ale czytałem że potrafi zabić roślinkę jak się źle rozrobi... Mam 3 gadu. 2x węże (papu to tylko myszy i woda). Kameleona jemeńskiego który zawsze robi kupę do pojemnika z wodą. Jego dieta to świerszcze, muchy, pająki, witaminy, wapno i woda. Wodą z jego kupami podlewałem umierającego fikusa i bardzo szybko wrócił do życia, dawał nowe listki i urosło mu się. Kupki leżały i się rozmiękczały parę dni bo kamyk i tak z miseczki nie pije. Co myślicie o nawozie od kameleona? Mam pewność że działa, i przez najbliższe 5 lat będę miał stale odnawiane zapasy:D Oczywiście jak chce Ci się bawić, to wszelkie eksperymenty nad wydajnością i jakością roślinek są mile widziane :) Osobiście kupuję Saletrę Amonową i sypię po 20g pod krzaka. Wystarcza to aż do flo, kiedy zaczynam stosować Planton K lub inne nawozy zawierające potas. Cena saletry to 8zł/1,5 KG - dożywotni zapas. Planton 6zł/paczka. Razem 14 zł i jadę kilka sezonów. Dlatego jestem przeciwnikiem "naturalnych" nawozów. W końcu roślinie chodzi tylko o: Azot, Potas, Fosfor, Magnez... Wątpię, żeby różnice robiło roślinom to, czy znajdą te składniki w białym proszku czy w gównie kameleona. |
Menu
|