, III Akcja PURINA z Molosami dla psów w potrzebie ďťż

III Akcja PURINA z Molosami dla psów w potrzebie

Sequentix...
III Akcja PURINA z Molosami dla psów w potrzebie
 

http://www.purina.molosy.pl/images/p...o_main_big.gif

III Edycja Akcji Charytatywnej z cyklu:
"MAM SERCE DLA PSÓW"
PURINA z Molosami dla psów w potrzebie

http://www.molosy.pl/images/akcje_ch...wne_molosy.gif

NAGRODA do wygrania to: 300 kg KARMY!!!

Zadanie do wykonania w III edycji akcji charytatywnej jest trudniejsze, lecz TWÓJ WAŻNY GŁOS w III edycji = 2 kg KARMY dla psów!!!!!:

Zadanie polega na zdobyciu przez uczestników minimum 150 głosów w ankiecie i napisaniu minimum 150 postów, od różnych osób w temacie III edycji akcji na forum w dziale "Akcje pomocy psom". Każdy uczestnik akcji może dać, tak jak zawsze, tylko 1 ważny głos.
Adres tematu III Edycji Akcji PURINA z Molosami dla Psów w Potrzebie to: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4521


Głos jest ważny w III edycji Akcji gdy:

a) oddany został głos w ankiecie (na tak >>> 2 kg karmy ode mnie!!!) dołączonej do tematu III edycji i b) post uczestnika akcji w III edycji zawiera w treści:

1. Pierwsza część postu to stała deklaracja udziału w akcji:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

2. Druga część postu to własne opowiadanie, relacja lub felieton w formie tekstowej lub zdjęciowej z życia wzięte "TO NAPRAWDĘ ZROBIŁ MÓJ PIES"):
Każdy właściciel psa wie ile radości dostarcza mu codzienne życie z psem. Pies jako zwierze wybitnie inteligentne potrafi płatać figle, czasami świadomie, a czasami nie. Zabawne sytuacje i zdarzenia mają miejsce bardzo często w domu, w ogrodzie czy na spacerze w lesie. Opowiadamy je potem na spotkaniach towarzyskich, znajomym oraz innym miłośnikom zwierząt. Czasami śmieszna mina psa potrafi rozładować nasze stresy i polepszyć nastrój. I takie właśnie jest zadanie w tej części postu, przedstawienie wesołej sytuacji, czy na zdjęciu, czy w opisie, która może wywołać uśmiech na twarzach czytających. Podziel się swoją radosną przygodą z psem, a jednocześnie pomożesz w zdobyciu karmy dla schroniska :)

-----------------------------
Dodatkowe podsumowanie:

>>> 3 elementy są ważne:

1. Po pierwsze zagłosuj w ankiecie III Edycji Akcji Charytatywnej w niniejszym temacie akcji.

2. Po drugie, odpowiedz
i zamieść w swoim poście:

a) stałą deklarację udziału w akcji, czyli ustaloną pierwszą część postu
3. Po trzecie, w tym samym poście:
b)opisz własną przygodę z psem - krótką opowieść, relację lub felieton w formie tekstowej lub zdjęciowej z życia wzięte "TO NAPRAWDĘ ZROBIŁ MÓJ PIES" ZAPRASZAMY.
----------------------------- Więcej informacji jak zawsze na www.purina.molosy.pl na stronach działu konkursy i promocje.

1. ZASADY OGÓLNE i SPOSÓB REALIZACJI AKCJI z cyklu: "MAM SERCE DLA PSÓW" więcej ...
2. REGULAMIN AKCJI więcej ...
3. NAGŁAŚNIANIE AKCJI CHARYTATYWNYCH więcej ...

Z pozdrowieniami
Redakcja Serwisu
www.molosy.pl
molosy@molosy.pl


3 Załącznik(ów) Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

łomatko.........

a było tak pewnego letniego dnia zawitał do nas jakiś malutki rudy szczurek który nie bacząc na rozmiary Saidi postanowił stworzyc z nią związek namietny i na dłuższą metę, Saidi jak widać bardzo sie broniła, ale mały rudzielec był bardzo wytrwały i dopiął swego dzis jest juz dorosłym jamniorem i nadal bardzo kocha Saidi z wzajemnością ma sie rozumieć :)

PS. nie potrafie wklejać zdjęc bezpośrednio ( jestem debil techniczny:melting: ) mam nadzieje, że w załączniku może być jesli nie to proszę o info jak mam wkleic bezposrednio pod tekstem fotki duzyzielony
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

historyjka jutro :)
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Spotykam koleżankę, która zwraca się do mnie z pretensjami :"odbierasz telefon, to czemu się nie odzywasz, tylko tak dziwnie sapiesz!".
I tu domyśliłam się od razu co oznaczała zdjęta z telefonu słuchawka, jak pewnego dnia wróciłam do domu...to mój pies to zrobiłduzyzielony


Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moja Lalka bardzo lubi sparawdzać męskie krocza. Najbardziej zawstydziła mnie ale i ubawiła do łez usiłując wsadzić głowę pod sutannę znajomego księdza.
I jeszcze zdjęcie z festiwalu piosenki kresowej :)
http://img240.imageshack.us/img240/8532/babuszka2xn.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY

W naszej rodzinie panują niepodzielnie psy - 2 rottki i owczarek.Starsza rottka - Saba , uwielbia wszelkiego rodzaju owoce i warzywa.Idąc na spacer zahaczamy o małe zakupy, które nie wymagają zostawiania psa przed sklepem w tak zwanych budkach.W zieleniaku kobieta ma powystawiane przed budką skrzynki z towarami.Ostatnio gdy robiliśmy tam zakupy Saba zachowywała sie dzinie, niespokojna, dziwnie poddenerwowana, koniecznie chciała już iść.Ekspedientka uśmiechała się pod nosem.Zapłaciliśmy i udaliśmy się do domu.Nawet nie wiecie jaki było nasze zdziwienie, kiedy okazało się że nasza staruszka podwędziła z budki marchewkę i chyba dlatego chciała z niego nawiać.Teraz wszyscy sie z tego śmiejemy a ona od tego czasu jest w zieleniaku częstowana marchewkami.:iczgoda:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Wychodząc z domu zawsze zamykam kota i psa w osobnych pomieszczeniach. Wychodzac z domu zmknełam psa w pokoju kota w innym. Po godzinie przyszłam do domu i moim oczom ukazał sie widok małej demolki w pokoju sztor zrzucony razem z zasłon ai firanką, kota na telewizorze (coż wydawał mi się ze zamknełam go w innym pokoju) pies na dywanie sobie grzecznie lezał. Spojrzały sie na mnie zdziwionym wzrokiem ze to nie one-pewnie samo spadło. Do dzisiaj nie wiem które zaczeło ta demolkę pokoju duzyzielony
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

U moich rodziców na działce jest oczko wodne z rybkami i roślinkami.Kiedy odwiedzamy rodziców pierwszą rzeczą,którą robi mój Karat jest skok z rozpędu do oczka i szukanie rybek pod wodą,czym doprowadza do zawału zarówno mojego tatę jak i rybki.http://img110.imageshack.us/img110/9...00091uv8cm.jpghttp://img104.imageshack.us/img104/1...00105gp3sc.jpg

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Ivan uwielbia skakać - to właśnie na tym spacerze tej zimy zaskoczył nas swoim skokiem w typie MATRIX - na szczęście udało nam się to ująć na tej oto fotce

http://images4.fotosik.pl/15/l70rokvn8jintkvqm.jpg


Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Na jednej z wystaw pewien pan spytał, czy może zrobić zdjęcie mojemu psu. Bez zastanowienia odpowiedzałam "tak". Po jakimś czasie dostałam ową fotkę na maila. I oto co zobaczyłam:

http://img154.imageshack.us/img154/2...blee0lt.th.jpg

pięknie zapozowała moja psina, nic dodać, nic ująć :neenerneener:
Cytat:
Napisane przez Redakcja Serwisu
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Dzieci zamknęły dom i poszły się bawić nad kanałek... Zabrałam piesa i wybrałam się na poszukiwanie kluczy i dzieci. Niestety piesio wyczuł małolaty po drugiej stronie kanałku. Zakotwiczyłam obcasami 2 cm nad taflą wody :zaskocz:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Pewnego dnia odbyło sie w W-wce spotkanko molosów. Psiaki prezentowały różne style zabawy. Wielkie było moje zdziwienie jak zobaczyłem Bi jak żywo wyjętą z planu Matrixa. Czyżby zapowiadał nam się sie Matrix Dogs 1 duzyzielony
http://img131.imageshack.us/img131/1456/p10201482xi.jpg

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moja dożyca słynie z poczucia humoru , niestety .... :sarka:
Kilka lat temu byłam z rodzicami, dziećmi i psami w naszym wiejskim domu. Staliśmy na tarasie o obgadywaliśmy jakieś strategiczne decyzje dotyczące rozbudowy. Znudzone psy kręciły sie między nami. Kątem oka obserwowałam jak Laguna nagle się zatrzymuje i pojawia się błysk w jej oku -od razu pomyślałam, ze coś zaraz wykombinuje. kolejnej sekundzie moja mama - niewysoka i ubrana w sukienkę do kostek została zaatakowana od tyłu przez rozbrykane 70 kg, które wrzuciło ją sobie ( dosłownie! ) na grzbiet i ruszyło w galop w radosnych podskokach duzyzielony
Po wykonaniu kilku susów psisko postanowiło sie pozbyć balastu i zrzuciło pasażera na kupę kamieni przygotowanych do robienia skalniaka.
Scena zaraz po :
Mama malowniczo udrapowana na stosie kamieni sina z bólu i śmiechu jednocześnie, mój ojciec i ja tarzający się po tarasie i mimo najlepszych chęci nie mogący wykrztusić z siebie słowa, a tym bardziej podać jej pomocnej dłoni, a między nami rozradowana do n-tej potęgi niebieska wariatka :multi: , niebywale swoim dowcipem ukontentowana i obserwujące to wszystko w niemym zdumieniu dzieci i buldożek :lol:
Dokumentacji fotograficznej, niestety brak.
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Wbrew przekonaniom uwielbiam opiekować się kotem...
Najpierw trochę zabawy,
http://img82.imageshack.us/img82/819...00180jd.th.jpg

Potem sprawdzam, czy wszystko zjadł,
http://img82.imageshack.us/img82/2074/fot11zf.th.jpg

Oczywiście nie pozwalam, aby ktoś mu przeszkadzał w spaniu, taki ze mnie opiekun!!!
http://img101.imageshack.us/img101/4...00038cu.th.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
-------------------------------------------------------------

Mój buldożek jak był szczenięciem uwielbiał kamienie. Oczywiście w menu dostosowywał ich wielkość do swojej masy i wzrostu. Zjadał każdy kamień, który zjawił się na jego drodze. Przyprawiało mnie to o olbrzymie stresy, a jego o picie oleju parafinowego. :confused:
Kiedyś najadł się takiego drobnego białego żwirku i jak to buldożek strasznie puszczał bączki. Najśmieszniejsze było to, że każdy bączek połączony był z wystrzałem kamienia. Po prostu super, latające kamienie po mieszkaniu. :mrgreen: To była jedna z najbardziej spektakularnych akcji pokazu głupoty mojego buldożka, ale jednocześnie siły odrzutu jego odbytu. Mimo grozy nie da się powiedzieć, wesoło było a jakżeduzyzielony
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Jeden z moich pierwszych jamników (już za TM) uwielbiał gości :), a dokładniej ich buty ;). Kto do nas przychodził i ściągnął obuwie, wychodził z pogryzionymi albo w kapciach ;). Poza tym ten sam jamnik bardzo lubił czytać książki. Do dzisiaj na półce mam kilka 'przeczytanych' (czyt. pogryzionych ;) ) przez niego książek :).
Maxi dla innych psiaków
  Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Historyjka:
Moja "malutka" suni wabi sie Maxi i jest to buldog amerykański i tak naprawde to nie maleństwo ale wielkie psisko. Najlepiej reaguje jak widzi na spacerku swoich mniejszych przyjaciół poprostu chce sie do niech poprzytulac i kładzie sie na nich swoim ciałkiem - robi z nich placuszki. Według niej to najlepszy sposób zawierania bliskich znajomosci.
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

mój poprzedni buldożek francuski Doksio znany byl na osiedlu ze swojego wielkiego, milosnego temperamatu:okoo:
mial swoja ulubienice, wielką sunie on-ka która kochal nad zycie, ale ponieważ byl zdecydowanie mniejszy to nigdy nie mógl do niej dosięgnąć i potrafil skakac na nia ze schodow, górki czy... lawkiduzyzielony
po tym jak inni psiarze obserwowali jego zdolności zostal nawet ochrzczony "bialo-czarnym zboczencem"duzyzielony
niestety Doksia nie ma juz wśród nas, jest za to kolejny bulwek Bajcik, ktory jak tylko sie zaaklimatyzowal zacząl przejawiac takie samam zachowania jak Doksio, jest poprostu strasznym amantem:spin:
Jeden sąsiad jak zobaczyl jaki Bajtek jest kochliwy podszedl do mnie któregos razu i z oburzeniem zapytal czy ja uczę te psy takiego zachowania?odpowiedzialm, że tak kupuje im specjalnie gumowe lalki8) bo oba byly tak samo nadpobudliwe seksualnie:ictulu:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Mój 4,5 miesieczny labrador podczas weekendowego wypady na działkę nad jezioro, widząc po raz pierwszy tyyyyyle wody skoczył z pomostu. Całą rodzina ryszylismy na pomoc, a on popływał w lodowatej wodzie kilka minut i wyszedł jak gdyby nigdy nic na brzeg.
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Kazdy z ans wie jakimi charakternymi piechami sa jamniki i jak sie sluchaja swoich wlascicieli - czlowiek se moze pluca wypluc wolajac go a on ma to wszystko w tylku. Tak wiec kiedys na jakims letnim wieczornym spacerze ta czarna cholera mi uciekla i poszla na balkonowa wyzerke. Wolam go 5-10 minut gwizdze a ten nic - ba nawet nie widze gdzie on jest wiec szukanie i wolanie na oslep. Wolajac zaczelam wrzucac neicenzuralne slowa kierowane oczywiscie do "kochanego pieska" no wiec bylo Jurek ty świnio wracaj jak swinia nie pomagala kaliber sie zwiekszal pojawilo sie tez Jurek ty h..u no i wreszczie padalec powrocil, ale co bym sie nei cieszyla barcelona uciekla mi goniec osiedlowe koty. Teraz juz bylam wkurzona na maxa. Barsa choc zawsze posluszna i karna jakby jej stopery do uszu wsadzili :lo3. Zaczelam grzecznie wolac Barsa Barcelona ta nic wiec jedyny sposob na nia wtedy to krzyknac CEBULA bo wtedy wie ze juz jest zle i wraca w kazdej sytuacji. No i udarlam sie Cebula i pies byl przy nodze. I slysze jak mnie wola jakisc gosc z parteru - stal ze znajomymi na balkonie i palili papierosy. Pomyslalam ze gosc mnei opierdzieli ze sie dre po nocy ale widze ze gosc slania sie ze smiechu wiec podchodze do niego ( mieszka na parterze) a gosc mowi do mnei tak : " Wie Pani kiedys szlem podchmielony po 3cim piwie i pani czule tak do Jurka wolala myslalem ze Pani do mnie pije bo mam na imie Jerzy - dopiero pozniej zobaczylem ze ten Jerzy to pies. Ale dzis to juz umarlem ze smiechu i to juz naprawde zbiego okolicznosci bo ja nazywam sie Jurek Cebula...." http://picsrv.fora.pl/images/smiles/...orz_PDT_04.gif
Zaczelismy sie smiac jak dzieci pozniej poszlismy na piwo i tym sposobem zyskalam nowego znajomego na osiedlu. http://picsrv.fora.pl/images/smiles/043.gif
Tak wiec jak sami widzicie mam wesolo.
http://photos22.flickr.com/38531931_db218d02cd.jpg Na zdjeciu Jurek senior i mala Barcelonka - Cebula Oba psiaki juz za Teczowym Mostem :icplacz:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Mam piłkę:
http://www.quelthalas.pl/forum/patrz1.jpg

I nie oddam:

http://www.quelthalas.pl/forum/patrz2.jpg

Miłość:

Patrzyliśmy sobie w oczy:

http://www.quelthalas.pl/forum/love1.jpg

kiedy zaczęła sie kłócić:

http://www.quelthalas.pl/forum/love2.jpg

Pyskowała ostro:

http://www.quelthalas.pl/forum/love3.jpg

Postanowiłem ją uciszyć:

http://www.quelthalas.pl/forum/love4.jpg

No i w końcu musiałem babę przytulić,ech...

http://www.quelthalas.pl/forum/love5.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

miłość
http://img115.imageshack.us/img115/9...20060027hf.jpg

Luc moze nikt Cie nie poznaduzyzielony
http://img222.imageshack.us/img222/9...20060106cg.jpg

Luc moze nikt Cie nie poznaduzyzielony
http://img115.imageshack.us/img115/2...20060594xa.jpg
z życia Baśki wzięte...
  Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

kochać jeść
http://img160.imageshack.us/img160/2710/016fb1.jpg

coś by sie zjadło...
http://img238.imageshack.us/img238/3174/bahira82rn.jpg

15 sekund dla fotoreporterów, bo dłużej nie ustojępuszczajacyoczko
http://img153.imageshack.us/img153/4...25871xd1xr.jpg

już troche większa...
http://img89.imageshack.us/img89/168...84kopia8mg.jpg

http://img97.imageshack.us/img97/236...22323180ww.jpg

skok w dal
http://img100.imageshack.us/img100/6326/02skok4cz.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Parys uwielbia łamać zasady np.

1.zabiera poduchy

http://img79.imageshack.us/img79/3848/e91fc74c4yg.jpg

2.Śpi tam gdzie mu nie wolno

http://img160.imageshack.us/img160/2048/7589da365pq.jpg
http://img100.imageshack.us/img100/3581/4f91bee63nl.jpg

3.Wchodzi tam gdzie mu nie wolno

http://img128.imageshack.us/img128/1949/163a91977rg.jpg
http://img128.imageshack.us/img128/9167/252cea427uv.jpgAch ten Parys ciągle buja w obłokach
http://img91.imageshack.us/img91/2574/7193d2156yu.jpg

http://img109.imageshack.us/img109/3839/70ff09f04gl.jpg

Ale i tak wszyscy kochamy naszego wariatka
http://img80.imageshack.us/img80/9360/mastiff0107wf.jpg
http://img20.imageshack.us/img20/404...iffs0031hf.jpg

http://img160.imageshack.us/img160/9...tiff0087aq.jpg

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

W niedzielny poranek kiedy oglądaliśmy telewizje...

http://img83.imageshack.us/img83/5425/kopiaz00014bg.jpg

.... przybyła Ajronowa siostra....

http://img117.imageshack.us/img117/1968/gesiego0ui.jpg

i zdradziła mi pewną tajemnice...

http://img83.imageshack.us/img83/924...nauszko7ls.jpg

Wtedy postanowliśmy jej strzec!

http://img83.imageshack.us/img83/2304/straznicy0ro.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Kiedyś zrobiłam to zdjęcie Axuni i Diamencikowi i do tej pory nie wiem, gdzie co jest czyje?

http://img83.imageshack.us/img83/9863/zagadka8vz.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Kiedy do naszego domu wprowadziła się Nala (obecnie za TM :( ) moje córki miały 5 i 4 lata, suńka rosła szybko i niedługo zaczęłą wchodzić Asi (4l ) do łóżka, oczywiście kiedy to było możliwe wyganialiśmy ją (Nalkę) kilkumiesięczny rottweiler z czterolatką w łózku, nie wydawało nam się to dobrym pomysłem. Którejś nocy jak zwykle wyprosiliśmy Nalę od Asi z łóżka, i jakież było nasze zdziwienie kiedy rano nie zastaliśmy Asi w swoim łóżku, tylko u Nali na posłaniu, spały wtulone w siebie jakby nigdy nic :) to był prawdziwy związek dusz :)
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
------------------------------------------------------------

moja historyjka to zdjeciowa relacja z pięknego spotkania mojego Grendla z cudowną Olivką. każdy wie ile radości jest w oglądaniu zabaw psów, a już szczegolnie kiedy pies "smali cholewki" do suni a ona mu sie zdecydowanie odgryza. wtedy tez mieliśmy wiele smiechu. podgryzania i ucieczek bylo sporo. ale koniec koncow spotkanie skonczylo sie wymianą całusów.

wybrałam ta opowiastkę dlatego ze Olivki juz nie ma na tym świecie... a każda okazja jest dobra żeby znów ją powspominać.

(autorem zdjęć jest wlasciciel Olivki, Mario)

http://img153.imageshack.us/img153/3...nie17vk.th.jpg

http://img102.imageshack.us/img102/4...nie69va.th.jpg

http://img160.imageshack.us/img160/9...nie26dk.th.jpg

http://img160.imageshack.us/img160/9...nie74zz.th.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Kiedyś była nagła potrzeba inseminacji , było to nie planowane , ale mus to mus . Nie było nic stosownego na nasienie w domu więc wziełyśmy z forumową babą , nowiutką szklanę do piwa 0,3 . No i akcja była ta szybka , że .... pies skleszczył się ze szklanką . 5 minut strachu , ale skończyło się dobrze , z iseminacji urodziło się 8 szczeniąt .
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
-------------------------------------------------------------
Mój bokser Hultaj, jako młodzian- nic nie niszczył w domu.
Pewnego dnia, gdy wróciłam ze szkoły..na podłodze zastałam wszędzie pełno białego pyłu. Hultaj siedział w koncie z całą umorusaną białą paszczą.
Myśle " No tak, nie może być zawsze tak pięknie! Na pewno dorwał sie do mąki w kuchni!". Poszłam do kuchni a tam czyściuteńko...zero śladów "włamania", mąka cała. Przeszukałam całe mieszkanie i nic!
Dopiero po 15 minutach sprzatania, usiadłam w pokoju, czyściłam "zbuja" i zamknełam drzwi..a tam za nimi.. dziura w ścianie niemalże na wylot :zaskocz::zaskocz:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Kiedy Borys zamieszkal z nami, postanowilismy w ramach prawidlowego wychowania, nigdy nie dawac mu slodyczy. Nawet malusienkiego kawalka czekolady na srobowanie. I tak bylo do tlustego czwartku, kiedy to postawione na stole w kuchni paczki w dwie minuty zostaly pochloniete przez Borka. Nie domyslalisy sie ze to on, ja myslalam ze Tomek wszystkie pochlonąl a on byl przekonany ze to japuszczajacyoczko Zrozumielismy kto jest takim pożeraczem dopiero wtedy kiedy nasz pies zwymiotowal cala fure ciasta paczkowego... na nasze łóżko :zaskocz:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moja historyjka bardziej dot. "madrosci" moje TZ, ale...Bylismy na ogromnych polach z psami (kaukazy, 75 kg kazdy, 86 cm w klebie...) na spacerze - widocznosc na kilka km i pusto, wiec psy bez kagancow i smyczy zajete byly glownie obwachiwaniem dziur mysich...daleko, daleko biegnie sobie jogger - psy go nie widza, a moj TZ na wdechu: Dylan, Ben, coooo tooooooo???? No i psy poszlyyyyyyyyy...my sie drzemy i lecimy za nimi, jogger niczego nie swiadom biegnie sobie dalej, psy leca i sie na niego dra, ale ogny mlynka..facet je zobaczyl i biegnie dalej, moj TZ wrzeszczy: niech je pan ignoruje!!!! psy dobiegly, facet wyciagnal tylko reke i biegnie dalej..Dylan i Ben ogony mlynka i do nas..spotkalismy tego samego pana wracajac z pol - ja do niego prawie na kolanach:przepraszam, przepraszam...a pan: nic nie szkodzi - bylo widac, ze nie sa agresywne.... :)))))))
a tutaj jedna z moich ulubionych fot, Dylana i kolezanki, pod tytulem: cos mi sie do glowy przykleilo....;))
http://img54.imageshack.us/img54/6553/alaidylan9pc.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

rany boskie

Kiedyś u mnie na działce bawiliśmy się w berka z Charonkiem.Często się oglądał za siebie zobaczyć ile mnie odstawił.Biegne,a tu nagle słysze wielkie bumm.Patrze a tu chłopak wydarł z korzeniami 1,5m młode drzewko.
Naszczęście Danka(moja Mama) nie widziała tego i czym prędzej usunęłem pozostałości drzewka i wszystko zwaliłem na Tate.
I tak mi się dostało
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Sigma lubi sie przebierac :

http://img80.imageshack.us/img80/5223/p20601813cg.jpg

Sigma lubi nurkować:

http://img80.imageshack.us/img80/5778/p43001311kk.jpg



Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

zostawiłam kiedyś smieci przygotowane do wyrzucenia w przedpokoju i wyszłam z mieszkania, po godzinie wróciłam i otworzyłam drzwi... a tam wszystko dokładnie poroznoszone po całym mieszkaniu co do najdrobniejszego kawałka... :multi:

Cytat:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
A to "Pogrzeb Żabci" by Belcia:
Belcia - wtedy około 8-miesięczna bardzo niechętnie wracała na noc do domu. Wolała spać w ogódku. Niestety miała też brzydki zwyczaj polowania na żaby. Nie o to chodziło żeby zamordować.. ale żabki tak fajnie skaczą... a jak przestają to ją łapką bęc... i żabka znowu skacze Super fajna zabawa... a ja jestem żandarm... i za takie zabawy Belcia dostawała burę... i lądowała w domu na noc. Ta noc była wyjątkowo gorąca i zostały otwarte drzwi na ogródek, co oczywiście zostało wykorzystane na ucieczke z domu i.....
wychodze rano z domu i zastaję taki widok:
w moim pięknym trawniku (takim reprezentacyjnym przy wejściu) oooogromna dziura - w sam raz na posadzenie stuletniego dębu, Belcia kompletnie padnięta leży w tym dołku, prawie cała - tylko brudny ryj nieco wystawał... obok góra ziemi z dołka... a na tej górce... całkiem nieżywa żabka
Do tej pory konamy ze śmiechu przypominając sobie historię pt: "pogrzeb żabci" - bo uznaliśmy, że Belka chciała zakopać dowód swojego przestępstwa - trupcia żaby - tylko, ze sił starczyło na wykopanie.... potem miała odsapnąć i zakopać, ale noc się skńczyła
Przeniosłam moje śpiące dziecię do domu, nawet się nie obudziła... ale teraz mowy nie ma, żeby została na noc w ogrodzie
.... inna sprawa, że po powrocie z pracy dość często zastaję ogród przerobiony wg myśli twórczej suczydła and campany
i portrecik Belci:
http://img218.imageshack.us/img218/8080/31rn1.jpg
duzyzielony duzyzielony duzyzielony
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej Purina z Molosami dla psów w potrzebie,z cyklu Mm Serce Dla Psów.Pomagam w zdobyciu 300 kg.karmy dla 1 z 9 schronisk za mój post psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku"Żywienie i witalność psa 2 kg.karmy
"biały miś'
Pewnego dnia wybrałam się z moim podhalanem na spacer,nagle zaczął padać śnieg,naprzeciwko nas jechało dwóch chłopców na rowerach na nasz widok jeden krzyknął"o!patrz!niedźwieź!obudził się!
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej Purina z Molosami dla psów w potrzebie,z cyklu Mm Serce Dla Psów.Pomagam w zdobyciu 300 kg.karmy dla 1 z 9 schronisk za mój post psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku"Żywienie i witalność psa 2 kg.karmy.

Na jednym ze spotkań Matry i jej brata psy bawiły się w najlepsze My, czyli Kamila Piket Ja i Krystian ( mój chłopak) staliśmy w kółeczku. W pewnym momencie Matra zaczęła szaleć i biegać w kółko jak porąbana Carlos oczywiście z Nią tyle, co zdążyłam pomyśleć, że trzeba uważać żeby na kogoś nie wleciały usłyszałam mały huk Krystian wzbił się w powietrze i zleciał na plecy Krystian był troche obolały i pobudzony za to my pękaliśmy ze śmiechu a psy jak gdyby nigdy nic bawiły się dalej.
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Mój Carlosek brat Matry, Basi sk8, kocha wszystkie pieski i na ich widok zazwyczaj głośno piszczy, choć to już duży chłopak jest:spin: , zazwyczaj też stara się nie reagować na zaczepki, szczególnie kurdupelków. niestety ostani na szkoleniu sznaucer miniaturowy, zresztą najbardziej dominujące pies jakiego widzialam, powiesił się maluszkowi na fafelkach. carlose ma teraz ogroną bliznę na faflu. natomiast ze zwoją siostra Matry zawze bawia sie super fajnie i bez ran ciętych i szarpanych. W związku z tym chciałabym pokazać króciótki fotoreportaż z zabaw Carloska z Matry.
http://images1.fotosik.pl/53/fhc0rbozdhnt8nnrm.jpghttp://images1.fotosik.pl/53/34bgp0y1wcbosaqom.jpghttp://images1.fotosik.pl/53/n6w6faxaoqxhg5jcm.jpg
http://images2.fotosik.pl/52/ocv2yr659435dn0gm.jpghttp://images2.fotosik.pl/52/gyjw1ee9ndaadkhrm.jpghttp://images1.fotosik.pl/53/w7cfzdwkkvbu85zrm.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Pewnego razu Gadżet....
miał kłopoty żołądkowe, więc wychodziliśmy na częste spacerki, ostatni gdzieś o jedenastej wieczorem, położyłam się więc spać po północy. Gdzieś po godzinie słyszę, że Gamoń zaczyna skomleć i piszczeć. Myśląc, że piesek znowu ma pilną potrzebę, pańcia grzecznie wstała z łóżeczka, ale patrzy że piesek nie dyszy, ma zimny nosek, tylko biegnie pędem do kuchni:zmiesza: . Więc sobie pomyślałam, że piesek nie ma wody w misce, a po spacerku jadł późną kolację, więc pewnie chce mu się strasznie pić. Wstrętna pańcia zapomniała nalać biednemu pieskowi wody! Dolałam wody do michy nie zapalając światła i poszłam do wyrka. Godzina po trzeciej w nocy, piesek znowu zaczyna ujadać i piszczeć, tragedia na maxa, więc myślę sobie, no nie to nie chodziło o wodę :melting: i wstaję. Piesek od razu biegnie do kuchni, mądra pańcia za nim zobaczyć co on pokazuje. Tym razem zapaliłam światło, co się okazało - ukochanemu pieskowi przy kolacji kawałeczek mięska wypadł na podłogę za stojaczkiem i nie mógł się do niego dostać!!!:neenerneener: Pańcia odstawiła stojak i piski się skończyły. To niedomyślna właścicielka :fryingpan:
Cytat:
Napisane przez Gadget Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY. To ja powklejam pania bialaskowa:multi:!!

http://images3.fotosik.pl/53/a335k2vk2clecx35m.jpg

http://images3.fotosik.pl/53/x0s72e233leuabqrm.jpg

http://images3.fotosik.pl/53/5phf95anwllhwsalm.jpg
http://images2.fotosik.pl/53/rsc18kp34fd0c2o0m.jpg

http://images2.fotosik.pl/53/zayrfnw7g2ztafwum.jpg

http://images3.fotosik.pl/53/qgn6qexokhgakddbm.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Muszka jako maleństwo jeszcze nie miała pozwolenia przebywać na fotelu, kiedy jednak weszła tam podczas mojej nieuwagi i już spała nie miałam sumienia jej budzić. Raz na nią patrzę a ona otwiera zaspane oczy, widzi, że się na nią patrzę, po czym szybciutko zamyka oczęta i dalej udaje spanie :)

Jako doroślejsza pannica zaprzyjaźniła się z kociętami moich rodziców, łaziła za nimi i je lizała. Odkąd kociaki zostały oddane do nowych domków, nie odstępuje ich mamy na krok, chodzi i liże dorosłą kotę, która już sama nie wie w który kąt może uciec przed jęzorem dwa razy większym od jej głowy :)

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Nam sie przydarzyła podobna historyjka jak Saidi - lecz niestety nie zaowocowała stałym związkiem.

Moja Kira (50kg:eyebrow: )miala cieczke, wiec na spacery w odludne i odpsie miejsca przemykałysmy sie "tyłami" ale któraegoś razu wytrwały kawaler nie grzeszący ani wzrostem ani urodą (:crazy2: )czekał juz na swą wybrankę pod blokiem. Kolega ostrozny trzymał sie cały spacer w "bezpiecznej odległosci". Gdy dotarłysmy, a własciwie dotarlismy na pola stwierdzilam że odepne moje suczydło, bo inaczej mi sie nie zalatwi - w razie czego gdyby kawaler zdecydowal sie na zaloty, gotowa bronic Kiry.
Kawaler, ośmielony radosnym hasaniem wybranki zaczał sie powoli zblizać...i wtedy Kira go namierzyła...
Z szaleczym błyskiem w oku wystartowała do kolegi i.......
...stało sie coś strasznego....ten wytrwały amant dał nogę!!!Zaczał uciekać aż sie za nim kurzylo - dosłownie!
Biedna Kira nie mogła uwierzyć własnym oczom - mine miala mniej wiecej taką (tylko bez papierka w gebie:eyebrow: ):
http://img92.imageshack.us/img92/772...igencji5wf.jpg
Cóż mogłam zrobić - poklepałam i powiedzialam - "nie martw sie kochana...niektorzy faceci tacy sa - tylko d...a ich interesuje, a jak chcesz porozmawiac i nawiązać przyjaźń to daja nogę"puszczajacyoczko
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY
Jak odebraliśmy Sola z hodowli pojechaliśmy natychmiast pokazać go mojej Mamie. W ogrodzie pokazaliśmy szczeniaka na trawie przy dwóch psach domu. Szczenię nic tylko odpełzało i chowało się pod kogoś. Wtedy mój brat patrząc na to szczenię czarne i grubiutki zapytał " czy ten pies umie wogóle chodzić?" Solo jakby urażony coś warknął pod noskiem i wpełzł pod basseta z którym do dziś ogromie się przyjaźni.
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY

Jak odebraliśmy Solo z hodowli pojechaliśmy natychmiast pokazać szczenię do mojej Mamy. Prezentacja psa odbywała się przy dwóch psach domu w ogrodzie. Szczenie nic tylko odpełzało i się chowało pod kogoś. Mój brat zapytał "a ten pies to umie chodzic?" Solo tylko oburzony coś warknął i odpełżł pod basseta starca z którym przyjaźni się bardzo do dziś.
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

no wiec było to tak, mamy labradorke która uwielbia jesc i do tego krzdnie wszystko do jedzenia co jest w jej zasiegu wzroku, jak była mała to kiedys w czasie gdy my bylismy w kinie , zjadła meżowi nowy telefon komórkowy, obok lezał stary ale ona zezarła nowy model 9 widocznie zna sie na technice duzyzielony , niedwano natomisat zrobiła włam do spizarki , równiez jak nas nie było i wyjadła z pudła tyle suchej karmy ile zdołała, nie wiem ale pare dobrych kilo, bąki jakie puszczała i ilisc kup zrobionych , nie licze , odorek I klasa, a puenta tej hitorii była taka że 2 dni potem o 5 rano gnałam do weta bo płakała przeokropnie, myslałam że to juz koniec, weterynarz spojrzał namnie jak na jakąs panikare z paranoja po czym oswiadczył że mojego psa dupka boli .... po zrobieniu zastrzyku p. bolowego roztrzesiona wracałam do domu, obiecywałam sobie ze teraz juz zawsze bede ja pilnowała..... wczoraj zrobiła dokładnie to samo franca jedna , i co ja mam zrobic ?:neenerneener:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

jeszcze nie przezylismy razem duzo fajnych przygod DUDUS jest z nami od paru miesiecy za to uwielbia leniuchowac i spa wiec przesylam fotki...
http://img375.imageshack.us/img375/8797/pict00163aa.jpg
http://img476.imageshack.us/img476/3948/pict00173jt.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

A z cyklu rozbrajające zdjęcie:

http://img477.imageshack.us/img477/3...istefan6bq.jpg
http://img438.imageshack.us/img438/1157/thebest1rz.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

a historyjka bedzie psio-kocia... otoz swojego czasu mielismy kotke, nie byla wysterylizowana, w zwiazku z czym zdarzalo jej sie czasami zajsc... a jak zaszla, to naturalna koleja rzeczy rodzila male bandy slodziutkich kociakow... jeden z porodow (chyba 4) przyjmowany byl ani przez moja mamusie (bo pozno zauwazyla ze kotka rodzi) ani przez tatusia (spal) ani przeze mnie (bylem na wakacjach) ale przez sunie-yorka. ale wiadomo, jedna pielegniarka przyjmuje porod, ale zazwyczaj druga bierze dzieciatka i je przenosi do lozeczka (tak przynajmniej jest w amerykanskich filmach ;) ) wiec maluszki zostawaly przekazane drugiej suni, tym razem dobermanowi... a jak juz wspomnialem o lozeczku, tak niosla je do lozeczka, z tym ze ten wykonany byl nie ze standardowych materialowm a brzuszka mojego spiacego tatusia ;)
to tyle ;)
duzyzielony
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Siedziałam sobie sama w pokoju,moja Tinusia biegała po mieszkaniu. W pewnym momemcie podchodzi pod moje drzwi siada i pszczy,że chce do mnie wejść. Powiedziałam jej, tak dla zabawy,że jak chce wejść do pokoju to musi zapukać. Moja Tinusia niedługo myśląc, usiadła pod drzwiami i zaczęła łapką skrobać po szybie. To było jej pukanie. Od tamtej pory już zawsze puka. :)))
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Na spaceru wszystkie kaluze moje!A pozniej lubie pobawic sie z pancia:fryingpan:
1 Załącznik(ów) Nie dolaczylam zdjecia:crazy2:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moba jak każda prawdziwa królewna lubi spać w pościeli, szczególnie ceni sobie te dni, kiedy nikogo nie ma w domu, a łóżeczko pozosteje do jej dyzpozycji.
Kiedyś wróciłam po kilkugodzinnej nieobecności do domu. Zdziwił mnie brak psa pod drzwiami. Zaczęłam rozglądać się w poszukiwaniu psa po mieszkaniu, kiedy dotarłam do sypialni okazało się, że w moim kierunku zmierza prychając cała kołdra. Sucz obgryzała od małego guziki, mogła więc wejść pomiędzy kołdrę a poszewkę, a nie mogąc się wydostać, ruszyła z całą pościelą na moje powitanie.
Cytat:
Napisane przez quetzalcoatl kiedy dotarłam do sypialni okazało się, że w moim kierunku zmierza prychając cała kołdra :ictulu:

Uśmiałam się do łez :)
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Zdjęcia niestety nie umiem załączyć i moze będzie mi to wybaczone!!?

Kiedyś Szon w trakcie spaceru za miastem zimą tak pogonił za zającem w las. Straciliśmy go z oczu. Próbowaliśmy iść za nim po śladach na śniegu, ale na darmo. Wróciliśmy do samochodu i postanowiliśmy czekać. Po ok. pół godzinie Szon na szczęście powrócił , choć kompletnie zziajany, wykończony i zmęczony, tak, że aż miał drgawki i pianę na pysku, oddychał ciężko...! - wyglądało to potwornie!!! Zabraliśmy go do samochodu, wytarłam go, wyciszyłam po chwili troszkę się uspokoił i napił. Emocji i newrów było co nie miara, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło, a Szon nie miał żadnych zdrowotnych sensacji
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Pierwszą osobą, którą Misiek obszczekał była moja teściowa - niestety już więcej tego nie zrobił...:melting:

http://img160.imageshack.us/img160/7851/dsc004517hw.jpg

uśmiech:
http://img160.imageshack.us/img160/1925/dsc003525qs.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

jedna z takich historii którą dobrze pamiętam zdarzyła sie jak moja Fionka miała kilka miesięcy i ponieważ strasznie demolowała dom postanowiliśmy skorzystać z rady zaprzyjaźnionej forumowiczki i kupić fifie klatkę. Oczywiście po zakupie była cała dłuuga droga przyzwyczajania psicy do klateczki..kiedy wydawało się że wszytsko jest oki pierwszy raz zostailiśmy ją zamkniętą w klatce i wyszliśmy na dłuzej z domu.. po powrocie tzn około 3 godzinach Fifka wykończona przywitała na przy drzwiach....okazało się że mała spryciula nie dość że wyszła z klatki wyginająć pręty na mniej- więcej 7-8 cm do jeszcze zdążyła w tym czasie chatkę zdemolować...Od tego czasu mineły już ponad 2 lata a Fionka udawadni nam przez cały czas że nie ma miejsca z którego by nie dała rady wyjść...
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

W zimę na spacery wychodzę se swoją bordożką daleko daleko w pola. Zima była tego roku dość sroga, pól nikt nie odśnieża przecież, tylko właściciele psów wydeptują sobie niejaką dróżkę aby pospacerować. Dróżka jest na tyle wąska, iż starcza tylko na przejście 1 osoby lub 1 psa, pies i człowiek obok siebie zmieścić się nie zmieszczą. Moja sunia się wycwaniła, gdy zostawała z tyłu i nie chciało jej się wskakiwać w zaspy a ja szłam przodem wskakiwała mi rozpędzona na plecy lub nogi, dochodziło do zachwiania mojej równowagi i wpadałam w zaspę dzięki czemu Klucha (tak ma na imię) mogła iść przede mną. Przechodzimy polami zawsze około conajmniej 2 km w jedną stronę także minimum 5 razy na każdym spacerze lądowałam w głęboki śnieg a pies uchachany uciekał :)
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Pewnego zimowego wieczora usłyszeliśmy straszny szczek na dworze (Efor hasał po ogrodzie). Poszłam zobaczyć do okna co się dzieje ale było za ciemno. Postanowiliśmy poczekać chwile zanim ktoś na mróz wyjdzie bo może pies sąsiada przechodził i psa zdenerwował. Ale szczekanie nie ustawało, tylko było jeszcze głośniejsze. W końcu wyszliśmy przed dom, mój Corsiak siedział na schodach ganku i przeraźliwie szczekał a pod płotem w koncie siedział zjeżony kocur i syczał. Tata poszedł otworzyć bramę aby kot wyszedł bo był w pułapce, a mój pies bardzo dzielnie szczekał dalej i szedł za nogami pana. Kot był jednak tak sparaliżowany strachem, że tata wszedł do garażu bo miotłę aby kota wymieść z ogrody a pies gdy stracił osłonę z nóg z pana uciekł powrotem na ganek i schował się za nas cały czas oczywiście szczekając. Gdy w końcu kota udało się pozbyć Efor chodził dumnie po podwórku jak by co najmniej sam go wypędził.
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moja Rozi , kiedyś zjadła sznurek i podczas kupkania część wyszła a część została w środku i chodziła z takim czymś dyndającym ,postanowiliśmy jej pomóc i delikatnie wyciagnąć resztę, no i na tym " niecnym procederze " naszedł nas sąsiad , który do tej pory ma niezły ubaw jak nas spotka duzyzielony
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Mój piesio nie pozwala nam się opalać , a jak juz pozwoli to mamy podwójną warstwę olejku :crazy2: , a sam kładzie się na grzbiecie i w takiej "nieeleganckiej pozie" grzeje się na słoneczku usmiech
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

------------------------

Ale ulewa!!! Nie zostałaby na mnie ani jedna sucha nitka, gdyby nie ten płaszczyk
http://img403.imageshack.us/img403/7261/p42000090wp.jpg

Wreszcie można sobie odpocząć w ciepełku:icszal:
http://img403.imageshack.us/img403/6744/p42000019hd.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
-------------------------------------------------------------

Mój Misiek, nawiasem mówiąc straszny pieszczoch, chciałby być miziany cały czas. Pewnego dnia, kiedy nie miałem już siły go pieścić, usiadł na łóżku i zaczął błagać o pieszczoty ( podawnaie łapki, piszczenie, wreszcie szczekanie). Jednak nie widząc żadnej reakcji z mojej strony, cofnął się, usiadł sobie, przekrzywił główkę, po czym po chwili zastanowienia, wziął rozbieg i uderzył mnie w czoło. Następnie wyłożył sie do miziania, no i oczywiście musiałem go miziać.
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Byłyśmy kiedyś z moją przyjaciółką na tzw. babskim biwaku. Jeden namiot to ja i ona, drugi to dwa ONki. Jaka tam panowała beztroska... Lubiłyśmy sobie czytać horrory w nocy, wyłyśmy do księżyca... ach wolność:wstyd:. Jedna z naszych podopiecznych uwielbiała wprost zborze, chleb i takie tam... Pewnego dnia, z samego rana, przychodzi wprost do nas jakaś obca, niewyspana dziewucha i pyta: czy tu tak zawsze straszy. My robimy wielkie oczy i pytamy: czemu? A ona : Wilki łażą po nocy, wyją i ginie chleb z namiotu. Wczoraj słyszała nawet jak jej wynosiły tylko bała się drgnąć...



Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

ja wklejam historyjkę o "longerze" :spin: :spin: :spin: z góry przepraszam za rozciągnięcie strony ale to w koncu longer....:neenerneener:
http://img238.imageshack.us/img238/1...razek762ou.jpghttp://img238.imageshack.us/img238/6724/olcia2rc.jpghttp://img204.imageshack.us/img204/8...razek751fh.jpg

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

moim pierwszym molosem był dog niemiecki zaadoptowany za pośrednictwem schroniska dla psów w Bytomiu , miał około 4 lat i wszyscy się dziwili że zdecydowałam się na tak wielkiego psa , zwłaszcza moja mam która miała 158 cm wzrostu i była nie wiele większa od mojego dożka , po prostu bała się go , do czasu kiedy wracając wieczorem z garażu tzn ja , mama i Ramzes zostałyśmy zaatakowane przez nietrzeźwego mężczyznę .Ramzes stanął w naszej obronie , w sekundę rękaw z kurtki napastnika pozostał w zębach mojego psiucha , pijany facet spojrzał tylko na swoją moderną "kamizelkę" i bez słowa czym prędzej się oddalił. Od tamtej pory mama była zakochana w Ramzesie i już nie bała się o mnie kiedy wieczorami wychodziłam z Ramzesem na spacer:stretch:

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Pewnego dnia dawno temu trafił do naszego domu uroczy szczeniak bullterriera. Wszystko zapowiadało się pięknie i uroczo. Sielanka skończyła w dniu w którym pierwszy raz został sam w domu na kilka godzin...a my po powrocie zastaliśmy malowniczo po calym pokoju rozciągniętą gąbkę z kanapy - dziury w samej kanapie były większe niz pies... Pomimo pozostawiania mu mnóstwa zabawek, które powinny się wydać bardziej interesujące od mebli...w tym samym tygodniu poszły jeszcze 2 fotele duzyzielony . Mimo wszystko był najkochańszym psem na świecie.
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

HISTORYJKA OBRAZKOWA "Mastifftaxi":iccar: duzyzielony

http://img161.imageshack.us/img161/2231/mat55ob.jpg
York: wolny Pan Mastiff? :flirt:
Mastiff: wsiadaj Yorsia :tongue:

http://img76.imageshack.us/img76/4258/mat37de.jpg
Y: kurs na zlot yorków proszę, tylko ostrożnie :flirt:
M: sie robi mała, zapnij pasy :sarka:

http://img161.imageshack.us/img161/6255/mat40hv.jpghttp://img76.imageshack.us/img76/6452/mat97ch.jpgprawa wolna, lewa wolna...

http://img161.imageshack.us/img161/2253/mat83bo.jpgno to ruszamy :spin:

http://img161.imageshack.us/img161/9664/mat76po.jpg
M: jesteśmy na miejscu, dwie kości się należy? puszczajacyoczko
Y: rachunek ureguluje zaraz mój narzeczony:lovestruck:

http://img76.imageshack.us/img76/2803/mat21qx.jpg
M: ok poczekamy na niego:sarka:
Y: to ja napiję się wody:flirt:

http://img76.imageshack.us/img76/19/mat64or.jpg
M: koleś płacisz za kurs swojej kobiety...::cool::
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

http://republika.pl/chihuahua_tequila/jezyk.jpg
Mój pies jest wszystkożerny i często tak kończą się jej przygody z jedzeniem :tongue: z jęzorem na wierzchu.
;)
  Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Nie wiem jaka anegdote mialabym opowiedziec o moim psie, bo mam 4 pieski;). Kazdy jest inny, ale wszystkie sa jednakowo kochane, chociaz wczesniej dwojka z nich byla porzucona przez poprzednich wlascicieli. Jeden z nich jest ze schroniska, mial juz isc do uspienia, bo byl "trudny". Ale mysle, ze do psa trzeba odpowiednio podejsc. Bardzo duzo zalezy od wlasciciela. Takze apeluje o powazne traktowanie swoich zwierzakow.

Pozdrawiam!
]Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Mój Ozzy bardzo lubi mi pomagać przy sprzątaniu :sarka:więc jak sprzątałam łazienkęzamknęłam przed nim drzwi , lecz wcześniej wyjęłam do mycia kratkę wentylacyjną .Pod drzwiami leżała szmata płócienna .Ozzy wciagnął ja przez kratkę a potem leżał z mordą w szczelinie kratki ::cool::
http://images4.fotosik.pl/17/o7joljjays0cia3p.jpg
1 Załącznik(ów) Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :) PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Muzzy bardzo długo oswajał się z wodą... Nauka nie szła mu łatwo:melting: :fryingpan: Nasz Mądrala musiał być odpowiednio zachęcany...
http://img208.imageshack.us/img208/4...morze145bn.jpg

Cały czas jednak nie mógł się przekonać.. Książe nie chciał sobie łapek pomoczyć :sarka:
http://img240.imageshack.us/img240/9...morze196fe.jpg

W końcu się udało:multi: duzyzielony
http://img240.imageshack.us/img240/1...fmorze71nh.jpg

Szaleństwom nie było końca:neenerneener: :spin:
http://img74.imageshack.us/img74/710...1resize1kq.jpg
III Akcja PURINA z Molosami dlaaa psów w potrzebie
  Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
Opowiadanie?To będzie prawdziwa opowieść z udziałem mojego odważnego psiego przyjaciela o imieniu Gucio.
Po powrocie z pracy zasnąłem.Chyba-dziś juz nie wiem-przyśniło mi się,że pies musi wyjśc,,za potrzebą,,.Nie popatrzyłem na zegarek-ot,zerwałem się i wybiegliśmy obaj.Dopiero przed domem zobaczyłem godzinę..Była 23.40.
Zaskoczony stałem bezmyślnie przed domem kiedy nagle przed nami pojawił się mężczyna.Nieciekawy.
Wyszedł z pobliskich krzaków.Ruszył w moją stronę.
I nagle widzę,że on coś sięga do kieszeni.
Po chwili słyszę warkot.To nie był warkot taki zwykły..On się dobywał chyba spodbrzusza.Popatrzyłem na psa.Psa zwykle spokojnego.Sierść stanęłą ,,dęba,,i obnażył mój pies swój wspaniały garnitur zębów.
Muszę przyznać,że byłem zdumiony...
Dziś nie wiem czy wtedy byłem baardziej zdumiony zachowaniem psa,czy bardziej dziwnym zachowaniem owego człowieka...
Mój pies jakże podobny był do wilka!!!
Facet też przestał iść w moim kierunku..Zaczął się cofać
Mężczyna po chwili schował do kieszeni to coś co wyjął i odszedł..
Ja nie wiem co miał w ręku ów człowiek,ale kiedy w niezwykle szybkim tempie byłem w domu -moje czoło było mokre,a i koszula dziwnie przylepiła sie do pleców..
To było 5 lat temu..
Cokolwiek miało sie wtedy zdarzyć-cokolwiek w ręku miał ów człowiek
dziękuje przyjacielu!!!!!!!!!!!!!
waldi481
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moj Max to pies kochajacy wszystkich ludzi..jedyne co kocha bardziej to piwsko i jedzenie:burp:duzyzielony Za kazdym razem jak ide z nim na spacer to od roznych przypadkowo spotkanych obcych osob dowiaduje sie ciekawych historii o moim Maxie (w kwestii wyjasnienia musze powiedziec ze Max to wzorcowy uciekinier)np. pewnego dnia spotyka mnie pewna Pani ktora mieszka na przeciwko i rzucajac sie na Maxa z dzika miloscia opowiada jak to Maxiu wpada czasmi do niej do domu na kielbaske ktora zapija woda po czym domaga sie wypuszczenia na dwor:eyebrow:, albo spotykam pijaczka ktory belkoczac krzyczy ze Max to jego wielki przyjaciel:melting:albo odbieram go z cudzych mieszkan bo ludzie mysleli ze on bezpanski "a taki kochany", albo stoje pod miesnym a on na mnie czeka a wszyscy mysla ze on zebrze (i wcale sie nie myla bo on robi to codziennie:fryingpan:) albo slysze od osiedlowych żuli ze Max ma juz swoja miske w "spelunie", albo znajduje go pijacego mleko ktore gwizdnal komus z siatki z zakupami.....historii bez liku i za to go kocham bo jest najbardziej porabanym psem na swiecie i przynajmniej sie z nim nie nudze:neenerneener:

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

jutro cos skrobnę
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

hmmm.... wziełam mojego psiaka ze schroniska, tam był spokjny, bardzo grzecznutki....... w samochodzie tak sam przez dwie godziny jazdy caly czas sobie spal pod moimi nogami, ja mowialam do niego, bralam na siedzenie a on tylko patrzal tymi swoimi ślepkami i mnie lizał:) po prostu słodzio...... a w domu gdy tylko wyszedł z auta zaczelo sie szaleństwo, bieganie , skakanie, radośc ogromna!!!!!! chodził za mna krok w krok, ale w ogole nie byl wystraszony tylko po prostu szcześliwy, zachowywał sie jakby był u nas od lat:) słodzio psiak jest, juz z nami jeden roczek!!!!!!:lovestruck:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

A co ma na "sumieniu" mój Magnus? ;)

Pewnego razu przyszedł do nas znajomy, który zwyczajowo przyniósł ze sobą butelkę wódki. Magnusek jak większość amstaffów nie cierpi alkoholu (tak samo jak jego pani ;) ), więc co zrobił? Rzucił się na C., a właściwie nie na niego, tylko właśnie na nieszczęsną "flaszkę". Po dokonaniu "powinności" i rozbiciu jej w drobny mak w najlepsze znajomego obskoczył z uśmiechem na pychu :lol:
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Ostatnio byliśmy u znajomych, którzy mają sunię ON. Nasz Taruś był tak sunią zauroczony i zafascynowany, że przez dwie godziny nie dał jej chwili wytchnienia, tylko zabiegał o względy duzyzielony Jakież było nasze zdziwienie, gdy w domu zauważyliśmy, że sunia dając mu do zrozumienia, że ma dość jego amorów pozbawiła go wąsów. I tak nasz Taruś stał się z żóltodzioba gołowąsem duzyzielony
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Roja to typowy pozeracz, nisczotnik i gryzacz pospolity. W swojej karierze na moich wlosciach zniszczyla tyle rzeczy, ze wymienianie tego zajeloby mi pewnie cala wiecznosc. Poczynajac od wszystkich wyrobow ze skory (buty, kapcie goralskie, smycz, aktowka - dokumenty nienaruszone, pasek wyjety ze spodni i schowany na czas, gdy bedzie sama) po wygryzanie dziur w scianie (stalych - 6 dziur plus kilka ruchomych). O pilocie, pozyczonej ksiazce czy kocich zabawkach nie ma co nawet wspominac. Zawsze jednak robi to w takim momencie, gdy nikogo nie ma w domu, a gdy wpadam oszalala do domu robi zawsze taka minke niewiniatka z Gwiezdnych Wojen:neenerneener:

maYoda - rycerz Jedi po walce z gipsem w scianie
http://img221.imageshack.us/img221/9242/hpim20367co.jpg

Szczescie moje jest takie, ze niszczotnikowanie zostalo ograniczone do minimum dzieki kennel klateczce, a takze tej oto czerwoje pileczce, nad ktora pastwi sie nawet po kilka godzin dziennie :D

http://images3.fotosik.pl/29/fjfypbzzfu9enjiu.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Tigra jest strasznie zywym pisakiem :) ale jak to szczeniaczek uwielbia spac :mrgreen:
tak spalam jak mialam 7-9tygodni :)
http://images3.fotosik.pl/54/0ggfujzkd48ccne1m.jpg

tak slapalm jak mialam 3 miesiace
http://images4.fotosik.pl/18/dhd6pz5ogfkys7tlm.jpg

a tak spie teraz jak mam juz prawie 6 miesiecy :spin:
http://images1.fotosik.pl/54/z0k5twqaycn17nqnm.jpg http://images3.fotosik.pl/54/c8bfozdtzpyicu54m.jpg

a to moja ulubiona pozycja
http://images4.fotosik.pl/18/kotiza1r58ug4kkxm.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
kIEDY DOSTALIŚMY DOM ZA MIASTEM POSTANOWILIŚMY OSWOIĆ gORANA Z SĄSIADUJĄCĄ ZWIRZYNĄA ŻE SIĄSIADKA NICZYM NOE Z ARKI POSIADA PRAWIE WSZYSTKIE ZWIERZĘTA GOSP. DOMOWEGO MIELIŚMY Z GORANEM PEŁNE RĘCE ROBOTY I JUŻ KIEDY PRAWIE AKCEPTOWAŁ ZWIERZĘTA I PTACTWO WYDARZYŁA SIĘ STRASZNA HISTORIA.OD SĄSIADKI UWOLNIŁY SIĘ 4 KOZY I PRZYSZŁY POD BRAMĘ DRAŻNIĆ GORUSIA TEN NICZYM RAKIETA WYSTRZELIŁ PRZEZ FURTKĘ ODBIŁ SIĘ OD KRAWĘŻNIKA I WYSKOCZYŁ NA CAPA JECHAŁ TAK NA NIM ZE 20 METRÓW A JA STARAŁEM SIĘ ICH ZATRZYMAĆ
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Martin swego czasu cierpiał na przykrą dolegliwość a mianowicie na biegunkę. Było to latem więc żeby zaoszczędzic jemu i sobie stresu pojechaliśmy do mamy na działkę pomieszkać bo to blisko na łąki do lasu i wogóle żeby zdążyć z wyjściem zanim Martinowi się nie powiedzie. Jednego dnia leżymy sobie wszyscy po obiadku cisza spokuj i cus mnie tknęło brakowało mi Martina! Chodzę po działce szukam wołam zaglądam za krzaki agrestu nic pies wsiąkł! Wychodzę na drogę i krzycze na psa a psiunek się nie pokazuje! Moje zdenerwowanie sięgało zenitu gdy idąc wzdłuż płotu widzę płową plamkę po drugiej stronie oznajmiającą szczekiem gdzie jest. Jak sie okazało Martin z sąsiada działki zrobił sobie ...toaletę awaryjną!!! W najniższym miejscu przeskakiwał płot i chodu za choinki zrobić co potrzeba, gorzej było z powrotem ale daliśmy radę. Hi
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Wyjechalam kiedys do niemiec. niestety psa moglam sprowadzic dopiero po 2-3 miesiacach i ATHENA zostala u moje mamy i babci.MAMA miala wtedy czarnego, sredniego kundlatego kundelka, ktory byl wielkim fanem ucieczek z domu. nawet przez okno w kuchni potrafil zwiac :tongue: do tego trwal wielki remont w domu, ale ci fachowcy amy psa, PIKOLA znali doskonale. ale mojej suki nie... i jak tena z pikolem razem zwialy to ci robtnicy mowia do mojej mamy " pani , ten pani pies przylecial to go wpucilismy, ale z nim bylo takie wielkie bydle, to go przepedzilismy,rzucilismy kamieniami i juz spokoj bo uciekl..." powiedzial bardzo dumny siebie pan majster.. tylko to wielkie bydle TO BYLA ATHENKA... mama malo zawalu nie dostala...puszczajacyoczko
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moja historia wiąże się ze Świętami Wielkanocnymi.
Mianowicie kilka lat temu w Wielką Sobotę po poświęceniu pokarmów siostra postawiła koszyczek w pokoju. Ponieważ było ciepło drzwi do domu były otwarte Nasz kochany Piratek cichaczem wkradł się do domu i leżał w pokoju gdzie stał koszyczek ze święconką. Nic w tym nie byłoby dziwnego, ani śmiesznego, gdyby nie to, że gdy ktoś próbował zbliżyć się w jego stronę Pirat zaczynał warczeć. Uznaliśmy, że Pirat po prostu pilnuje święconki. To jego udział w przygotowaniach do Świąt. :sarka:
III Akcja PURINA z Molosami dla psów w potrzebie

--------------------------------------------------------------------------------

III Edycja Akcji Charytatywnej z cyklu:
"MAM SERCE DLA PSÓW"
PURINA z Molosami dla psów w potrzebie

NAGRODA do wygrania to: 300 kg KARMY!!!

Zadanie do wykonania w III edycji akcji charytatywnej jest trudniejsze, lecz TWÓJ WAŻNY GŁOS w III edycji = 2 kg KARMY dla psów!!!!!:

Zadanie polega na zdobyciu przez uczestników minimum 150 głosów w ankiecie i napisaniu minimum 150 postów, od różnych osób w temacie III edycji akcji na forum w dziale "Akcje pomocy psom". Każdy uczestnik akcji może dać, tak jak zawsze, tylko 1 ważny głos.
Adres tematu III Edycji Akcji PURINA z Molosami dla Psów w Potrzebie to: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4521

Głos jest ważny w III edycji Akcji gdy:

a) oddany został głos w ankiecie (na tak >>> 2 kg karmy ode mnie!!!) dołączonej do tematu III edycji
i
b) post uczestnika akcji w III edycji zawiera w treści:

1. Pierwsza część postu to stała deklaracja udziału w akcji:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

2. Druga część postu to własne opowiadanie, relacja lub felieton w formie tekstowej lub zdjęciowej z życia wzięte "TO NAPRAWDĘ ZROBIŁ MÓJ PIES"):
Każdy właściciel psa wie ile radości dostarcza mu codzienne życie z psem. Pies jako zwierze wybitnie inteligentne potrafi płatać figle, czasami świadomie, a czasami nie. Zabawne sytuacje i zdarzenia mają miejsce bardzo często w domu, w ogrodzie czy na spacerze w lesie. Opowiadamy je potem na spotkaniach towarzyskich, znajomym oraz innym miłośnikom zwierząt. Czasami śmieszna mina psa potrafi rozładować nasze stresy i polepszyć nastrój. I takie właśnie jest zadanie w tej części postu, przedstawienie wesołej sytuacji, czy na zdjęciu, czy w opisie, która może wywołać uśmiech na twarzach czytających. Podziel się swoją radosną przygodą z psem, a jednocześnie pomożesz w zdobyciu karmy dla schroniska

-----------------------------
Dodatkowe podsumowanie:

>>> 3 elementy są ważne:

1. Po pierwsze zagłosuj w ankiecie III Edycji Akcji Charytatywnej w niniejszym temacie akcji.

2. Po drugie, odpowiedz i zamieść w swoim poście:

a) stałą deklarację udziału w akcji, czyli ustaloną pierwszą część postu

3. Po trzecie, w tym samym poście:
b)opisz własną przygodę z psem - krótką opowieść, relację lub felieton w formie tekstowej lub zdjęciowej z życia wzięte "TO NAPRAWDĘ ZROBIŁ MÓJ PIES" ZAPRASZAMY.

-----------------------------
Więcej informacji jak zawsze na www.purina.molosy.pl na stronach działu konkursy i promocje.

1. ZASADY OGÓLNE i SPOSÓB REALIZACJI AKCJI z cyklu: "MAM SERCE DLA PSÓW" więcej ...
2. REGULAMIN AKCJI więcej ...
3. NAGŁAŚNIANIE AKCJI CHARYTATYWNYCH więcej ...

Z pozdrowieniami
Redakcja Serwisu
www.molosy.pl
molosy@molosy.pl
__________________

Serwis ADOPCJE I ZAGINIĘCIA Informacje Kynologiczne Kleszcze, pchły, robaki - ochrona psa Karmy PURINA PRO PLAN
Pewnego dnia wyszedłem z Milankiem na spacerek na Morskie Oko
aby sobie poszalał.Z szaleństwa nici a jedynie mandat 200zł.od niedouczonego policjanta za brak smyczy i kagańca na pyszczku naszego szczeniaczka!Najpierw wystawił mandat a potem zapytał o rasę!!!
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.





wyobrazcie sobie, ze Todo ktoregos dnia zamknal sie w domu od srodka i nie chcial wpuscic nikogo do domu,a bylo to tak...
ktoregos dnia wracam do domu i otwieram drzwi z zamka...naciskam na klamke a tu nic...okazalo sie,ze Todo skaczac na drzwi przesunal zasowke i zamknal sie od srodka.. i co tu zrobic...
pies slyszac ze juz chce wejsc wiec skacze na drzwi denerwuje sie...a ja nic nie moge zrobic...
mialam do wyboru albo wywarzyc drzwi ( dziekuje bardzo ) albo sprobowac wywiercic mqlutka dzirke i od zewnetrznej strony sprobowac przesunac zasowke... wybralam opcje druga... i udalo sie...
zrezygnowalismy po tej przygodzie z wewnetrznego zamka,aby juz nigdy nie bylo takich przygod...:spin:


mam nadzieje,ze teraz juz dobrze????
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Pewnego dnia wyszedłem z Milankiem na spacerek na Morskie Oko
aby sobie poszalał.Z szaleństwa nici a jedynie mandat 200zł.od niedouczonego policjanta za brak smyczy i kagańca na pyszczku naszego szczeniaczka!Najpierw wystawił mandat a potem zapytał o rasę!!!
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
Będzie opowieść o naszej Florce, jamniczce szorstkowłosej, która odeszła od nas Tęczowym Mostem prawie rok temu.
Kilka lat wcześniej rozpoczęliśmy budowę domu na działce z niewielką pomocą przyjaciół, trochę własnymi siłami. Każdy nasz wyjazd to była dłubanina, dobrze że TZ ma pojęcie. Podczas któregoś z wyjazdów zauważyłam, że dookoła domu odbywa się coś w rodzaju procesji. Czoło stanowił TZ z czymś w ręku - deska, narzedzie, w zależności od potrzeb - szedł wykonywał czynność, za nim szła nasza córka, czasami z potrzebnym przedmiotem a na końcu Florka, mająca nadzór nad całokształtem. I w tym układzie procesyjnym przemieszczali się wielokrotnie krokiem statecznym.
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Teraz ta cięższa cześć :

Byliśmy razem na spacerku i mój psiaczek dokazywał udało mi się go złapać w nie typowej fazie biegu – chyba podrywał się do lotu i machał uszami :eyebrow: , na szczęście nie odleciał ::cool:: a mało brakowało http://img168.imageshack.us/img168/1244/p10100673id.jpg

Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

A to nasza braterska, rodzinna miłość :tilt:

No co mnie trzymasz? Powąchać się nie możemy?
http://img393.imageshack.us/img393/5780/25wf.jpg

Zwierzaki zgadzają się doskonale, choć trzeba pilnować, żeby Falco za bardzo sie nie rozbrykał, bo wtedy z króliczkiem mogłoby być marnie :melting:
Mój pies z czystej i nieskrywanej zazdrości potrafi wciąć miseczkę króliczych przysmaków, sałatę, mlecz, nać z marchewki...., ot taki przerośniety królik puszczajacyoczko duzyzielony
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

i nasza mała historyjka
Moja psica , ma zwyczaj porywania różnych rzeczy które akurat są w zasięgu jej zębów i bawienia się ze mną w berka.Uwielbia po prostu jak się ją gania próbując odebrać np. buta którego akurat miałam zamiar włożyć .Ponieważ "sroka złodziejka" jest łakomczuchem strasznym zwykle oddaje przemiot za drobną gratyfikacją czyli smakołyka.
Któregoś razu zasiadłam do kolacji składającej się z pieczonych kiełbasek.Tora wpadła do kuchni, rzuciła tęskne spojrzenie na mój talerz po czym pobiegła do koszyka w którym trzymam plastikowe siatki. Wyciągnęła jedną , lecz zamiast jak zwykle uciec z nią w te pędy, usiadła przede mną z siatką w pysku i całkowicie czytelnym pytaniem w ślepiach" I co, wymieniamy się ???":sarka:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Tym razem opowieść nie o niufach, ale o moim mieszańcu z okropnym charakterem o imieniu Korek :-) Jest on psem z ADHD ;-) to już zostało zgodnie stwierdzone przez wszystkich domowników i odwiedzających nas znajomych, agresor na maksa, zanim pomyśli, to już jest wgryziony w nogi przybyłego kolegi... Raz na spacerze okazało się , że w mijanym domostwie jest nie zamknięta furtka i z ogrodu wypadł z dzikim szałem tej samej wielkości psiak, najprawdopodobniej również z ADHD ;-) RozG. dzika walka w akompaniamencie głośnego ujadania obydwu psów i oczywiście moich wrzasków. Na to właściciel drugiego psa z wielkim pośpiechem rzucił się w stronę...garażu!!! A ja na ten widok wpadłam w szał, ale on poleciał po jedyne sprawdzone lekarstwo na psią wersję ADHD, a był nim wieeelki drąg, którym można chyba zabić. To mnie trochę ostudziło, ale nie jego psa, który zdawał się w ogóle nie oczuwać dyskomfortu z powodu tego, że ktoś go okłada po tyłku wielką belką. Ale co mnie najbardziej wyprowadziło z równowagi? To, że ten obcy facet darł się nie na swojego psa, tylko na mojego! Krzyczał "Korek, do domu! Już ty głupi psie..." itd. Oooo, tego już za wiele... Po uspokojeniu całej awantury, powiedziałam mu, co myślę o takich właścicielach psów, którzy znając ich paskudny charakter, nie potrafią zapamiętać, że należy zamykać furtkę! I dopiero gdy trochę ochłonęłam, zaczęłam sie zastanawiać skąd ten facet zna imię mojego psa. Odpowiedź nadeszła po paru dniach, gdy przechodziłam znów koło jego, zamkniętej tym razem już furtki, a on wołał: "Korek, Korek, choć do mnie" i na to hasło przybiegł jego psiak z ADHD :-) Wtedy stwierdziłam, że nadawane psom imiona nie mogą być przypadkowe, ale określają bardzo skrupulatnie ich cechy charakteru. Tak jak w przypadku Korków dwóch :-)
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.
-------------------------------------------------------------

Opowdzieść dotyczy suni Kaukaza- Soni. Sonia musiała dostawać jedzenie w tych samych godzinach- co do minuty. Jak nie dostała rozgryzała miski. Nawet metalowe :fryingpan: Ogólnie wyładowywała się na przedmiotach... Pewnego dnia jej znielubiany sąsiad wsadził sobie drzewko- 3 metrowe. W nocy Sonia przekopała się pod ogrodzeniem, wykopała drzewko i próbowała sobie je przenieść na naszą posesję :spin: Utknęło pod ogrodzeniem. Niecodzienny widok
:eyebrow:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Opowiadanie hmm

Hmmm .. jak się mieszka z takim słoniem (bernardynką)

Otórz mieszka się tak .... psiać od początku wchodziła do łózka była tego nauczona .. przeżyliśmy z nia wiele i leżąc przez chyba 2 miesiące pod kroplówkami by nie uciekała a na łóżku było najwygodniej na nim razem ze mną była ułożona bym mogła ją głaskać i być przy niej :)
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Wczoraj do naszej suni (Nea) z 10-cio dniowymi szczeniakami przyszła żony siostra wraz z swoim maleńkim synkiem - Mikołajem. W momencie gdy niemowlę zaczęło płakać Nea zerwała się z legowiska i podbiegła do Mikołaja. Gdy szwagierka odwróciła się broniąc Nei dostępu do synka :zmiesza: , sunia zaczęła piszczeć, jakby chciała powiedzieć: dajcie mi to ludzkie szczenię, ja się nim zaopiekuje, pewnie trzeba go wylizać.:spin:
1 Załącznik(ów) [:heartbeat:]Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Jakieś dwa dni wybrałyśmy się z suńką na spacer w troszkę dalszą okolice. Pogoda piękna, ptaszki śpiewają, w końcu mamy wiosnę. W pewnym momencie jakaś mała szara kulka przebiegła nam drogę. Sunny się zjeżyła, podbiegła, obszczekała. Szara kulka nie mając gdzie uciec, bo za sobą miała murowane ogrodzenie zwinęła się w kolczasty kłębek. A mój wybitnie obronny pies............. schował się za mnie :spin: :spin: :spin:
Biorę Udział w III Akcji Charytatywnej Purina z molosami dla psów w potrzebie, z cyklu mam serce dla psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Bazyl w wieku jakichś 5 miesięcy - siedzi sobie grzecznie pod krzesłem w jadalni. na dzownek do drzwi zrywa się i leci obszczkać drzwi. oczywiście leci z krzesłem na plecach i przy okazji wbiega w stojak na wina :lol:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Pewnego razu wzięłam się wreszcie za psa i postanowiłam nauczyć go chodzić przy nodze, odpychałam go do tyłu za każdym razem jak wysuwał się do przodu. W dodatku odwracał się za każdym przechodniem... wrrr... no i idziemy sobie raz na spacerek, z przodu ktoś idzie. Pies przy nodze jakoś idzie, a ja już trochę zdenerwowana, bo cierpliwa zbytnio nie jestem :)
No to myślę sobie: musimy zejść na bok, bo jak znowu się za tym kimś odwróci to szału chyba dostane. No i zchodzimy na bok, mówię "siad", pies (o dziwo!) za 1 razem usiadł i czekamy aż facet przejdzie. Idzie idzie, i mówi: jaki miły i grzeczny piesek!!! zatkało mnie...:zaskocz:
teraz chodzimy troszkę inaczej i moja cierpliwość żadko kiedy jest wystawiana na prubę ;]
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

kiedyś myślałam ze psy potrafią tylko chodzić! ale żeby od razu latały??...
http://img84.imageshack.us/img84/977...20060925uv.jpg
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Idziemy z Mężem z Leosiem na spacer. Na dworzu jest -7 stopni...... i co robi Mój super pies????? Znajduje nie zamarznięte jeziorko i wskakuje się wykąpać :zaskocz: Jak doszliśmy do domku to miał sople na całej sierści :blockhead: Dzięki Bogu się nie rozchorował :tilt:
Biorę udział w III Akcji Charytatywnej :smile: PURINA z Molosami dla psów w potrzebie, z cyklu Mam Serce dla Psów. Pomagam w zdobyciu 300 kg karmy dla 1 z 9 schronisk. Za mój post, psy w schronisku dostaną od Mecenasa obchodów roku "Żywienie i witalność psa" 2 kg KARMY.

Moja Koka uwielbia całymi dniami wysiadywać na parapecie okna, które wychodzi na ulicę http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_smile.gif obserwuje bacznie, wyciąga szyję jak łabędź,a kiedy zauważy najmniejszy ruch - podrywa się i mruczy.
śmieję się, że powinnam jej koło okna zamontować taką maszynkę do podbijania kart pracy http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_smile.gif

poza tym - Koka musiała w swoim poprzednim wcieleniu mieć coś wspólnego z branżą artystyczną http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_razz.gif - kiedy zaczynam się malować - i z kosmetyczki wyciągam różne pędzelki, puderki itp - natychmiast jest koło mnie i nie poprzestaje na przyglądaniu się - ale wpycha się między moją twarz, a pędzel do malowania - od jakiegoś czasu muszę udawać, że nakładam na ten pędzel troszkę pudru i miziam ją nim http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_smile.gif
Koka przybiera wtedy taką wytworną pozę - hihi - zupełnie jakbym była jej makijażystką http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_wink.gif

Kluska - jest inna od swojej Mamy - jest bardziej " gamosiowata" - ale wszystkich domowników wracających do domku - wita najszczerszym na świecie uśmiechem - pokazuje swoje perliste ząbki i prycha http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_smile.gif
Z tym gamosiowatym sposobem bycia rozstaje się na działce - kiedy to-przemienia się w wojownika - i poluje na biedne żabki http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_sad.gif

A to zdjęcie Koki -psa-kota Sylwestra :)
http://img103.imageshack.us/img103/574/koka3af.jpg