,
Obroża KILTIX to pewna, długotrwała ochrona psaSequentix...
Obroża KILTIX to pewna, długotrwała ochrona psa
Obroża http://www.kleszcze.com.pl/images/ki...o_kiltix_2.jpg firmy Bayer HealthCare Dział Weterynaryjny to pewna, długotrwała ochrona psa http://www.kleszcze.com.pl/images/kl...oza_kiltix.gif http://www.kleszcze.com.pl/images/ki...ion_molosy.gif Poprzez jedno ukąszenie kleszcze mogą przenosić groźne choroby wirusowe i bakteryjne, zarówno na psy, jak i na ludzi. Kleszcz pobierając krew swojej ofiary wprowadza do ciała zwierzęcia dużą objętość śliny, a z nią wirusy i bakterie chorobotwórcze, wywołujące poważne i często groźne dla życia zwierząt choroby - boreliozę, babeszjozę i kleszczowe zapalenie mózgu. Choroby te są bardzo niebezpieczne i w skrajnych wypadkach mogą doprowadzić do śmierci zwierzęcia. http://www.kleszcze.com.pl/images/kiltix/kiltix_27.jpg Zapraszamy miłośników psów do wszystkich działów serwisu: [Bayer.Molosy.pl - Początek] [Kleszcze - Ochrona psów - Bayer HealthCare] [Pchły - Advantage Skutecznie Zapobiega i Zawalcza] [Komary - Ochrona psów - Bayer HealthCare] [Robaki i odrobaczanie - Peparaty firmy Bayer HealthCare] [Infobayer - informacje public relations firmy BAYER] [Obroża KILTIX firmy Bayer pewna długotrwała ochrona psa] [CHOROBY TRANSMISYJNE PSÓW - Kleszcze i Owady] [VetriDerm - Dermatologiczne środki pielęgnacyjne] [ADVANTAGE z Molosami walczy z pchłami] [Zaobserwuj i poznaj style życia psów.] http://www.kleszcze.com.pl/images/kl...nd_cat_220.jpg Źródło: www.kleszcze.com.pl/kiltix/kiltix_obroza.htm Cytat: Napisane przez Bayer Pasożytom STOP Obroża http://www.kleszcze.com.pl/images/ki...o_kiltix_2.jpg firmy Bayer HealthCare Dział Weterynaryjny to pewna, długotrwała ochrona psa http://www.kleszcze.com.pl/images/kl...oza_kiltix.gif http://www.kleszcze.com.pl/images/ki...ion_molosy.gif Poprzez jedno ukąszenie kleszcze mogą przenosić groźne choroby wirusowe i bakteryjne, zarówno na psy, jak i na ludzi. Kleszcz pobierając krew swojej ofiary wprowadza do ciała zwierzęcia dużą objętość śliny, a z nią wirusy i bakterie chorobotwórcze, wywołujące poważne i często groźne dla życia zwierząt choroby - boreliozę, babeszjozę i kleszczowe zapalenie mózgu. Choroby te są bardzo niebezpieczne i w skrajnych wypadkach mogą doprowadzić do śmierci zwierzęcia. http://www.kleszcze.com.pl/images/kiltix/kiltix_27.jpg Zapraszamy miłośników psów do wszystkich działów serwisu: [Bayer.Molosy.pl - Początek] [Kleszcze - Ochrona psów - Bayer HealthCare] [Pchły - Advantage Skutecznie Zapobiega i Zawalcza] [Komary - Ochrona psów - Bayer HealthCare] [Robaki i odrobaczanie - Peparaty firmy Bayer HealthCare] [Infobayer - informacje public relations firmy BAYER] [Obroża KILTIX firmy Bayer pewna długotrwała ochrona psa] [CHOROBY TRANSMISYJNE PSÓW - Kleszcze i Owady] [VetriDerm - Dermatologiczne środki pielęgnacyjne] [ADVANTAGE z Molosami walczy z pchłami] [Zaobserwuj i poznaj style życia psów.] http://www.kleszcze.com.pl/images/kl...nd_cat_220.jpg Źródło: www.kleszcze.com.pl/kiltix/kiltix_obroza.htm Według mnie lepsze są preparaty które wpsikuje się na kark i tył pleców obroża świetna i sprawdzona:thumbsup: szczególnie wtedy gdy nie można kąpać psa lub nie można go psikać - tylko nadal robicie za małe rozmiary na molosy!!!!!! ja na mojego bulla musiałam kupić najmniejsza i największą i spiąc razem bo inaczej cały czas gubił bo zapięta na ostatni guziczek i sie po prostu odpinała jak tylko o coś zahaczył, proszę zróbcie coś z tym niektóre psy maja ponad 70 cm obwodu szyi Przychylam się do prośby Dotak - poprosimy o większe rozmiary :) Obroża również u mnie sprawdzona i skuteczna. Ja także! A co z mastiffami, 90 cm w obwodzie szyi? Toż to jawna dyskryminacja :raspberry: U moich psów niestety Kiltix się nie sprawdził.Kleszcze wbiły się nie tylko w okolicy ogona,ale również pod obrożą prawie,no i piły.Konsekwencją była babeszjoza,na szczęście natychmiast rozpoznana i leczona.Walczymy skutecznie duowinem naprzemiennie z fiprexem (żele),skracając wszakże czas pomiędzy aplikacjami.Narazie działa,ale jak długo....? My dopiero pierwsza próbe zaczynamy z kiltixem.Choc powiem ,że wet nam odradzał obroże i powiedział,że u duzych psów powinno sie stosowac krople i kropic od szyji aż po zadek.Bo obroża nie jest tak skuteczna u duzych psów i mniej sie wchłania własnie tych składników.Nie wiem co o tym myslec bo wczesniejużywaliśmy frontline ale nigdy żadnego kleszcza jeszcze nie mieliśmy.W tym roku załozymy kiltixa. Obroża czy krople? Cytat: Napisane przez al-ka U moich psów niestety Kiltix się nie sprawdził.Kleszcze wbiły się nie tylko w okolicy ogona,ale również pod obrożą prawie,no i piły.Konsekwencją była babeszjoza,na szczęście natychmiast rozpoznana i leczona.Walczymy skutecznie duowinem naprzemiennie z fiprexem (żele),skracając wszakże czas pomiędzy aplikacjami.Narazie działa,ale jak długo....? Witaj Al-ka, babaeszjoza to rzeczywiście przykra rzecz, ale się zdarza. Jeśli u Twojego pupila sprawdzaja się krople to bardzo dobrze. Pamietaj stosować je regularnie, co miesiąc. Inaczej będzie problem. Duovin zawiera jako substancję kleszczobójczą permetrynę podobnie jak Advantix. Za najskuteczniejsza substancje kleszczobójczą uważa się flumetrynę zawartą w obrożach Kiltix. U Twojego psiaka najwyraźniej zawaliła sprawa z uwalnianiem flumetryny z obroży. Dzieję się tak czasem na skutek różnych przyczyn. Najczęściej jest to zawilgocenie lub zabrudzenie obroży. Niektóre psy wydzielają na tyle dużo łoju, że zatyka on pory w obroży uniemożliwiajac wydostanie się subsyancji na powierzchnię. Wtedy obroża nie działa. By ją uczynnic wystarczy ją umyć (płynem do mycia naczyń) i wysuszyć. Przed założeniem na psa, lekko rozciągnąć tym samym uczynniając wydzielanie proszku z flumetryną z porów obroży. Przeciągnąć po skórze psa od ogona do głowy, wysycająć sierść flumetryną po czym zawiesić na szyi. Jeśli pies będzie się kąpał, wtedy nalezy obrożę zdjąć. Założyć ponownie po wysuszeniu psa. Jeśli pies ma skłonnośc do nadprodukcji łoju należy rozważyć regularne stosowanie szamponów przeciwłojotokowych. Te na prawdę dobre dostępne są u lekarzy weterynarii. Te są sprawdzone. Ważna jest tez firma, z której pochodzą. Firmy krzaki robią produkty krzaki tj. tańsze,ale i tyle warte. Zaletą obróż jest ich dużo dłuzsze, niż kropli, działanie. Kiltix jest rekordzistą bo działa przez caly okres aktywności kleszczy tj. od kwietnia do października. Niestety w tym roku kleszcze są przez cały rok. Dopuszczalne jest stosowanie równoległe obróż i kropli. Trzeba jednak zawsze zapytac o właściwy dobór lekarza weterynarii. Żaden lek nie daje 100% gwarancji, ale nie stosowanie leków oznacza przyzwolenie na inwazję kleszczy i narażenie pupila na chorobę a nawet i ...... . Chroniąc się pod parasolem przed deszczem narażamy nogi na zmoknięcie. Zakładając dodatkowo kalosze i płaszcz zmniejszamy ryzyko zmoknięcia, ale gdy zawieje wiatr, mozemy mieć przypadkowo zmoczoną głowę. Podobnie jest z inwazją pasożytów. Jeśli jest bardzo intensywna to przez stosowanie prep. p-kleszczowych skutecznie ograniczymy inwazję, ale ryzyko pozostaje, choć zmniejszone. Na ten temat mogę mówić i pisac długo bo siedzę w temacie od kilkunastu lat. RT (lek. wet.) Cytat: Napisane przez madziara1983 My dopiero pierwsza próbe zaczynamy z kiltixem.Choc powiem ,że wet nam odradzał obroże i powiedział,że u duzych psów powinno sie stosowac krople i kropic od szyji aż po zadek.Bo obroża nie jest tak skuteczna u duzych psów i mniej sie wchłania własnie tych składników.Nie wiem co o tym myslec bo wczesniejużywaliśmy frontline ale nigdy żadnego kleszcza jeszcze nie mieliśmy.W tym roku załozymy kiltixa. Stosowanie obróż jest zdecydowanie wygodniejsze niz kropli. Kiltix starcza na 7 miesiecy, ale pamietaj by dbać o niego. Zabrudzony (tłuszcz, kurz), zawilgocony przestanie działać. Jeśli to zauważysz, wtedy zdejmij Kiltix z psa, wymyj, wysusz, rozciągnij i zawies ponownie. Przed kąpielą musisz go zdjąć z psa! Tak użytkowany będzie skutecznie chronił Twojego psa. Flumetryna zawarta w Kiltix'ie jest najskuteczniejszą kleszczobójczą substancją aktywną. Pozdro, RT Cytat: Napisane przez RT Witaj Al-ka, babaeszjoza to rzeczywiście przykra rzecz, ale się zdarza. Jeśli u Twojego pupila sprawdzaja się krople to bardzo dobrze. Pamietaj stosować je regularnie, co miesiąc. Inaczej będzie problem. Duovin zawiera jako substancję kleszczobójczą permetrynę podobnie jak Advantix. Za najskuteczniejsza substancje kleszczobójczą uważa się flumetrynę zawartą w obrożach Kiltix. U Twojego psiaka najwyraźniej zawaliła sprawa z uwalnianiem flumetryny z obroży. Dzieję się tak czasem na skutek różnych przyczyn. Najczęściej jest to zawilgocenie lub zabrudzenie obroży. Niektóre psy wydzielają na tyle dużo łoju, że zatyka on pory w obroży uniemożliwiajac wydostanie się subsyancji na powierzchnię. Wtedy obroża nie działa. By ją uczynnic wystarczy ją umyć (płynem do mycia naczyń) i wysuszyć. Przed założeniem na psa, lekko rozciągnąć tym samym uczynniając wydzielanie proszku z flumetryną z porów obroży. Przeciągnąć po skórze psa od ogona do głowy, wysycająć sierść flumetryną po czym zawiesić na szyi. Jeśli pies będzie się kąpał, wtedy nalezy obrożę zdjąć. Założyć ponownie po wysuszeniu psa. Jeśli pies ma skłonnośc do nadprodukcji łoju należy rozważyć regularne stosowanie szamponów przeciwłojotokowych. Te na prawdę dobre dostępne są u lekarzy weterynarii. Te są sprawdzone. Ważna jest tez firma, z której pochodzą. Firmy krzaki robią produkty krzaki tj. tańsze,ale i tyle warte. Zaletą obróż jest ich dużo dłuzsze, niż kropli, działanie. Kiltix jest rekordzistą bo działa przez caly okres aktywności kleszczy tj. od kwietnia do października. Niestety w tym roku kleszcze są przez cały rok. Dopuszczalne jest stosowanie równoległe obróż i kropli. Trzeba jednak zawsze zapytac o właściwy dobór lekarza weterynarii. Żaden lek nie daje 100% gwarancji, ale nie stosowanie leków oznacza przyzwolenie na inwazję kleszczy i narażenie pupila na chorobę a nawet i ...... . Chroniąc się pod parasolem przed deszczem narażamy nogi na zmoknięcie. Zakładając dodatkowo kalosze i płaszcz zmniejszamy ryzyko zmoknięcia, ale gdy zawieje wiatr, mozemy mieć przypadkowo zmoczoną głowę. Podobnie jest z inwazją pasożytów. Jeśli jest bardzo intensywna to przez stosowanie prep. p-kleszczowych skutecznie ograniczymy inwazję, ale ryzyko pozostaje, choć zmniejszone. Na ten temat mogę mówić i pisac długo bo siedzę w temacie od kilkunastu lat. RT (lek. wet.) Witaj RT!Dzięki za informacje.Wydaje mi się,że wszystko zrobiłam lege artis-odtłuszczałam obróżki,raz w tygodniu rozciągałam i od ogona przeciągałam po psach tak ,że widać było jak pylą,nie moczyłam i ...niestety porażka.Wybrałam kiltixa(poprzednio stosowaliśmy frontline) za radą przyjaciółki,która z powodzeniem stosowała ją u swego psa podczas kilkuletnich pobytów w Tunezji i Algierii.Problem taki wystąpił nie tylko u mnie ale u wielu psiaków w tym rejonie(także lekarskich).Widać tu są jakieś szczególnie zjadliwe i paskudne kleszcze.Wydaje mi się,że kiltix nie działa na jeden gatunek kleszczy a mianowicie ten,który wygląda jak zielona rodzynka.Te malutkie czarnobrązowe były sparaliżowane.Stosuję naprzemiennie duowin z fipreksem non stop,ale skracam czas pomiędzy aplikacjami w porównaniu z tym co zaleca producent.A teraz do duowinu dodałam preventic.No i oczywiście cowieczorna rewizja,bo w 100% skuteczność też nie wierzę.Jest tylko jedna trudność-mój DONek Goofy jest niezwykle gęsto i długowłosy i bardzo boję się przegapić intruza,bo psiak ma już 13 lat i choroba byłaby dla niego dużym obciążeniem.Po przebytej babeszjozie jest narazie wszystko dobrze,wszystkie parametry biochemiczne u obu psiaków w normie.Czekamy jeszcze na wynik badania robionego na Wydz.Biologii UW na obecność utajonej formy bab.canis. we krwi. Poszukuję w literaturze informacji o naturalnych wrogach kleszczy(konsumentach)-niestety bezowocnie.A może jakiś wirus lub riketsja która uśmierca te pajęczaki byłaby wybawieniem dla nas i naszych psów?Ale takie majstrowanie jest dość niebezpieczne....Czasami myślę sobie,że to potępiane (przeze mnie też)palenie łąk chyba wydatnie zmniejszało populację kleszczy,bo jeszcze nie tak dawno ja znałam je tylko z "obrazków".I nie można tłumaczyć takiego urodzaju kleszczy tylko ociepleniem klimatu.O ubiegłorocznej zimie nie można powiedzieć,że była krótka ,a tym bardziej łagodna-a kleszczy w zeszłym roku była masa.Strach pomyśleć co będzie w tym roku.... Ala(mgr farm.) Ludki mam jeszce jedno pytanie.jak się ma stosowanie obroży czy kropli w stosunku do okresowych szczepień np?? Ma to jakiś zwiazek czy mozna szcepić przy obroży czy po szcepieniu kilka dni nalezy ja załozyc???Czy są jakies przeciwskazania???Lub jak się ma to do skóry wrazliwej,może wywołac podraznienie??? Cytat: Napisane przez al-ka Witaj RT!Dzięki za informacje.Wydaje mi się,że wszystko zrobiłam lege artis-odtłuszczałam obróżki,raz w tygodniu rozciągałam i od ogona przeciągałam po psach tak ,że widać było jak pylą,nie moczyłam i ...niestety porażka.Wybrałam kiltixa(poprzednio stosowaliśmy frontline) za radą przyjaciółki,która z powodzeniem stosowała ją u swego psa podczas kilkuletnich pobytów w Tunezji i Algierii.Problem taki wystąpił nie tylko u mnie ale u wielu psiaków w tym rejonie(także lekarskich).Widać tu są jakieś szczególnie zjadliwe i paskudne kleszcze.Wydaje mi się,że kiltix nie działa na jeden gatunek kleszczy a mianowicie ten,który wygląda jak zielona rodzynka.Te malutkie czarnobrązowe były sparaliżowane.Stosuję naprzemiennie duowin z fipreksem non stop,ale skracam czas pomiędzy aplikacjami w porównaniu z tym co zaleca producent.A teraz do duowinu dodałam preventic.No i oczywiście cowieczorna rewizja,bo w 100% skuteczność też nie wierzę.Jest tylko jedna trudność-mój DONek Goofy jest niezwykle gęsto i długowłosy i bardzo boję się przegapić intruza,bo psiak ma już 13 lat i choroba byłaby dla niego dużym obciążeniem.Po przebytej babeszjozie jest narazie wszystko dobrze,wszystkie parametry biochemiczne u obu psiaków w normie.Czekamy jeszcze na wynik badania robionego na Wydz.Biologii UW na obecność utajonej formy bab.canis. we krwi. Poszukuję w literaturze informacji o naturalnych wrogach kleszczy(konsumentach)-niestety bezowocnie.A może jakiś wirus lub riketsja która uśmierca te pajęczaki byłaby wybawieniem dla nas i naszych psów?Ale takie majstrowanie jest dość niebezpieczne....Czasami myślę sobie,że to potępiane (przeze mnie też)palenie łąk chyba wydatnie zmniejszało populację kleszczy,bo jeszcze nie tak dawno ja znałam je tylko z "obrazków".I nie można tłumaczyć takiego urodzaju kleszczy tylko ociepleniem klimatu.O ubiegłorocznej zimie nie można powiedzieć,że była krótka ,a tym bardziej łagodna-a kleszczy w zeszłym roku była masa.Strach pomyśleć co będzie w tym roku.... Ala(mgr farm.) Świetnie, że znalazłaś sposób na kleszcze. Oczywiście kombinacja kilku środków zwiększa szansę skutecznego zabezpieczenia. Podobnie możesz spróbować Kiltix z Advantix (7 miesięcy działa Kiltix - nie u Twojego psa, OK, nie sprawdził się, a Advantix dodatkowo odstrasza muchówki, które latem atakują psy!), których ja jestem zwolennikiem. Wybór zależy od Ciebie, ale sugestia powinna wyjść od lekarza. A zatem 2 środki w miejsce 3. Z kleszczami jest tak, że na pewno łagodne zimy sprzyjaja ich przezywalności, ale gorsze jest, że NIE MAJĄ ZADNYCH NATURALNYCH WROGÓW. Jedynie my możemy je zwalczać stosując chemię -> zabijając je na psach. W Rosji, w Tajdze opryskuje się lasy z samolotów. To po to by chronic ludzi tam pracujących. U nas to nie przejdzie. Jedynie musimy polegać na sobie i walczyć dostępnymi środkami tj. stosując u naszych psów REGULARNIE, PRZEZ CAŁY OKRES AKTYWNOŚCI KLECZCZY, a teraz to chyba przez okrągły rok te preparaty. Kleszcz, o którym piszesz, jak zielona rodzynka to najprawdopodobniej kleszcz pastwiskowy Ixodes ricinus. Flumetryna z Kiltixu jak najbardziej działa na niego. Najwidoczniej z jakiegoś powodu miejsce, w którym był kleszcz nie było odpowiednio wysycone proszkiem z obroży. To się może zdażyć. Takię są obroże. Pragne Cie jednak uspokoić. Kleszcz potrzebuje co najmniej doby by zarażać. Przekazywanie zjadliwych zarazków zaczyna sie po upływie doby. A zatem jeśli oglądasz psa po spacerach to skutecznie chronisz go przed zarażeniem. Nie wielkie to pocieszenie, ale może choćby praktyczne. RT A ja mam problem z obrożą Kiltix. Kupiłam swojej suńce i to ja mam na nią alergię!! Jeśłi pies ma ją na sobie to się duszę (mam astmę alergiczną czy jakoś tak) na polu jest om ale w domu jest tragedia... Właśnie jestem po wizycie na pogotowiu bo noc zaliczyłam z psem w pokoju. Nie mam fizycznej możliwości oddzielenia psa tylko muszę zdjąć tę okropną obrożę. Z drugiej strony chcę, żeby pies był zabezpieczony... Czy ona będzie działać, jeśli będę ją zdejmować na czas mojego pobytu w domu?? I na noc? A jak wychodzę do pracy bądź na spacer to będę zakładać? Dawałam Ajce też kropelki i nie działają... Preventic wywołuje u mnie dokładnie tą samą reakcję alergiczną... Cytat: Napisane przez bura4 A ja mam problem z obrożą Kiltix. Kupiłam swojej suńce i to ja mam na nią alergię!! Jeśłi pies ma ją na sobie to się duszę (mam astmę alergiczną czy jakoś tak) na polu jest om ale w domu jest tragedia... Właśnie jestem po wizycie na pogotowiu bo noc zaliczyłam z psem w pokoju. Nie mam fizycznej możliwości oddzielenia psa tylko muszę zdjąć tę okropną obrożę. Z drugiej strony chcę, żeby pies był zabezpieczony... Czy ona będzie działać, jeśli będę ją zdejmować na czas mojego pobytu w domu?? I na noc? A jak wychodzę do pracy bądź na spacer to będę zakładać? Dawałam Ajce też kropelki i nie działają... Preventic wywołuje u mnie dokładnie tą samą reakcję alergiczną... Marta ja tak miałam z Preventic'em i do tego takiej wysypki swędzącej na całym ciele jeszcze nigdy nie miałam :lol: Moje dostają Advantix cały zeszły rok i ten już zaczęły i szczęśliwie nie mamy problemów z kleszczemi. Olga, no to wygląda na to, że obrożom podziękujemy.... Spróbujemy może ten advantix albo frontline combo. Pozdrawiamy M&A Witaj RT.Dzięki za informacje.Dlaczego i u nas nie można stosować oprysków?Finanse?Szkoda bardzo,że kleszcze nie mają wrogów.W ramach odreagowania stresu póki co wszystkie złapane osobniki z wielką przyjemnością wkładam do mikrofali..A aktualnie nasz lekarz "rodzinny" do preventicu zaproponował dołożenie zamiast duowinu/fiprexu zastosowanie advantixu na skórę.Właśnie mija okres działania duowinu i teraz kupię advantix.Zobaczymy czy odstraszy też komary i jakieś nieznane mi z nazwy "latawce",które uporczywie atakują wielkie uchole moich owczarków poniemieckich.Ech....Kilka lat temu wyprowadziliśmy się z wielkiego miasta i kupiliśmy dom prawie przy lesie,aby móc cieszyć się swobodą i bliskością natury-a ta natura w ramach sympatii wpełza na nas bezustannie... Cytat: Napisane przez al-ka teraz kupię advantix.Zobaczymy czy odstraszy też komary i jakieś nieznane mi z nazwy "latawce",które uporczywie atakują wielkie uchole moich owczarków poniemieckich.Ech....Kilka lat temu wyprowadziliśmy się z wielkiego miasta i kupiliśmy dom prawie przy lesie,aby móc cieszyć się swobodą i bliskością natury-a ta natura w ramach sympatii wpełza na nas bezustannie... Al-ka u nas chyba odstrasza. Nasz owczarek co roku miał zgryzione końcówki uszu jako jedyny bo reszta ma kłapciaste ucholki. Normalnie miał strupy na końcu uszu. W zeszłym roku była plaga meszek i owadów a u owczarek nic, uszka jak nowe zimowe :lol: A był to nasz pierwszy sezon z Advantixem, no i mimo chodzenia po polach i lasach szczęśliwie obyło się bez ani jednego kleszcza więc jak dla mnie idealnie :) Powodzenia :) Ps. Bardzo ciekawa swoją drogą jest kwestia oprysków. Czy te opryski nie zabijają wszystkich pajęczaków leśnych i łąkowych? Dzięki Olgo za pocieszenie.Kleszcze i inne paskudztwa psują mi humor skutecznie.Tym bardziej się cieszę z Twojego doświadczenia.A co do oprysków-nie jestem fachowcem,przypuszczam jednakże,że dotyczyłoby to innych pajęczaków również.Ale nie jest mi ich żal!Wszystkie sa paskudne.Pewnie takie opryski naruszyłyby równowagę biologiczną.Moze jednak gra jest warta świeczki? Opryski i Advantix Opryski - w Polsce nikt na to się nie zgodzi. Pamiętacie słynna powódź we Wrocławiu kilka lat temu? Tam uzycie chemi było najbardziej wskazane i prawdopodobne. A jednak wybrano, i słusznie, metode biologiczną tj. preparat, który zawierał przetrwalniki bakterii pożerających larwy komarów. Sa takie preparaty, ale diablo drogie, bo i bardzo dobre. W Rosji, jak wiemy, pewne rzeczy nie mają wartości. To jest różnica kultur. tam dlatego można sypać chemie do lasów. Tłucze wszystko, ale człowieka oszczędza. Frontline Combo. Bez złudzeń. Dodatek hormonu hamującego rozwój larw pcheł nie polepszy działania przeciwkleszczowego. Jeśli ktos ma dylemat - polecam Advantix. Ale 1 warunek. Musi byc stosowany wg. zaleceń tj. co 30 dni. Z kazdym kolejnym podaniem ochrona jest coraz lepsza - skóra wysyca sie preparatem i chroni psa jak płaszcz p-deszczowy, sorka, p-kleszczowy. RT A u mnie Frontline się średnio sprawdza. W ciągu tygodnia od zaaplikowania psina złapała 3 kleszcze, które ją żarły a wiele innych musiałam strzepywać z sierści, bo sobie raźno po niej maszerowały. I wcale nie biegaliśmy po lasach czy jakiś wielkich łąkach. Ot zwykły nieużytek, i to niziutki, bo po wypalaniu. Szukam teraz czegoś innego, bo Frontline Combo mnie rozczarował. Za 40 zł za tubkę raz na miesiąc spodziewałam się czegoś lepszego. Wygląda na to,że wreszcie trafiliśmy w dziesiątkę.Od ośmiu dni ćwiczymy zestaw- obroża Preventic plus Advantix na skórę; i mimo codziennych kilkugodzinnych wędrowek po kleszczowiskach- zero intruzów.Do psiakow nawet nie podlatują komary,meszki ani żadne inne paskudne latawce,których nie brak, a których nie znam z imienia.:multi: al-ka fantastyczne wiadomości. Ciesze się, że trafiliście i u Was też advantix odstrasza meszki bo widzę, że zaczynają się jakieś ich wylęgi brrrrr a owczarek u nas nadal zero śladów na uszach! Weź Advantix, ale pamiętaj Cytat: Napisane przez Gosinka A u mnie Frontline się średnio sprawdza. W ciągu tygodnia od zaaplikowania psina złapała 3 kleszcze, które ją żarły a wiele innych musiałam strzepywać z sierści, bo sobie raźno po niej maszerowały. I wcale nie biegaliśmy po lasach czy jakiś wielkich łąkach. Ot zwykły nieużytek, i to niziutki, bo po wypalaniu. Szukam teraz czegoś innego, bo Frontline Combo mnie rozczarował. Za 40 zł za tubkę raz na miesiąc spodziewałam się czegoś lepszego. U moich psów bardzo się sprawdził Advantix. Warunek, trzeba zastosować go 2 razy w odstępie 30 dni. Po kolejnych podaniach działa coraz lepiej. Tak poradzili mi myśliwi, którzy bezskutecznie walczyli z kleszczami zanim pokazał się Advantix. Sa to lekarze włoścy, którzy przyjeżdzaja do Polski na polowania. RT U mojego psa Frontline nie bardzo pomógł bo po tygodniu miał kleszcza:zmiesza: No wiec pobiegłam do weta i kupiłam obrożę KILTIX i był spokój mimo, ze kleszczy u nas co niemiara i to nie w lasach tylko na łąkach-są wszędzie i w ogromnych ilościach. Odkąd założyłam Rangerowi obrożę to najwyżej spacerowały po nim a potem trupki znajdowałam na podłodze:crazy2: Ale niestety po jednym ze spacerków zauważyłam, ze mój pies ma pasożyta na sobie i to wbitego a w jakim miejscu-między oczami :banghead: Se pomyślałam-no nie miał gdzie się wbić:cryingeyesout: Poczekałam aż psiur przysnął żeby był przymulony i wziełam sie za kleszcza ale niestety Ranger zrobił gwałtowny ruch głową i kleszcz się urwał. Głowy pasożyta nie dał sobie wyjąć i szczerze mówiąc to można ją bedzie chyba wydłubać jak dostanie jakieś prochy ogłupiające. Odbiegłam od tematu. W każdym razie mimo podwójnego zabezpieczenia-krople i obroża- i tak znalazł się dziad który się wbił:crazy2: Z tego co wiem, wbić się chyba może ale po wypiciu krwi zasycha więc umiera i nie zaraża :) Stosowałam tą obrożę w zeszłym roku. Faktycznie, kleszcza nie było ani jednego. Niestety, mojemu psiakowi zaczęła drastycznie wypadać sierść. Słyszałam, że niektóre psy reagują uczuleniem na tą obrożę. Szkoda :no: W tym roku stosowałam krople spot-on na kark i... po każdym spacerze wyciągam co najmniej 2 kleszcze Ja chce z nią spróbować. Ale nie wiem jaką obroże jej kupić dla trzymiesiecznego bernola. Czy od razu dużą czy małą. Nie wiem :dizzy:, Pomóżcie. Jak ją właściwie stosować by być zadowolonym? Cytat: Napisane przez madziara1983 My dopiero pierwsza próbe zaczynamy z kiltixem.Choc powiem ,że wet nam odradzał obroże i powiedział,że u duzych psów powinno sie stosowac krople i kropic od szyji aż po zadek.Bo obroża nie jest tak skuteczna u duzych psów i mniej sie wchłania własnie tych składników.Nie wiem co o tym myslec bo wczesniejużywaliśmy frontline ale nigdy żadnego kleszcza jeszcze nie mieliśmy.W tym roku załozymy kiltixa. Obroża Kiltix jest obrożą proszkową. Tu nic sie nie wchłania. Wydzielane z powierzchni obroży (polietylenowy pasek z porami) drobiny substancji aktywnej są biernie roznoszone po sierśći psa. Ruch psa wzmaga rozprzestrzenianie sie drobin. Im pies wiecej sie rusza i im dłużej obroża pozostaje na psie tym lepszy jest jej skutek działania. Dlatego tez zaraz po zakupie obroży zaleca się lekko rozciągnąć obroże dla pobudzenia wydzielania proszku (otwieraja sie pory w pasku polietylenowym) a następnie przeciągnąć wzdłuż grzbietu i brzucha psa, pod włos. W ten sposób szybciej wysyca się sierść proszkiem. Ostatecznie po założeniu obrozy na szyje psa proszek wydzielany bedzie przez kolejne miesiace. Uwaga. Woda i wydzielina gruczołów łojowych psa zatykaja pory co prowadzić może do braku wydzielania proszku a w konsekwencji do pozornego osłabienia działania obrozy. Unika sie tego przez: 1.) zdjecie obroży z psa na czas kąpieli i założenie jej dopiero po wyschnieciu 2.) w przypadku zatłuszczenia -> poprzez przetarcie powierzchni obrozy denaturatem lub zmycie tłuszczu i brudu z uzyciem detergentu. Ponowne załozenie obrozy ma sens po jej wysuszeniu. Pamietajmy o delikatnym rozciągnięciu w celu pobudzenia wydzielania proszku. Zaletą obroży Kiltix w stosunku do innych obróż obecnych na rynku jest właśnie sam proszek. Inne obroże, sa obrożami gazowymi. Wydzielany przez obroże gaz nie chroni psa podczas ruchu. Skutecznie chroni go w spoczynku. Gdy pies sie ruszy, chmura gazu pozostaje za psem. Wtedy kończy się działanie obroży. RT Małą czy średnią? Cytat: Napisane przez KaZiO94 Ja chce z nią spróbować. Ale nie wiem jaką obroże jej kupić dla trzymiesiecznego bernola. Czy od razu dużą czy małą. Nie wiem :dizzy:, Pomóżcie. Obroża, żeby dobrze działała musi być swobodnie zawieszona na szyi psa tzn. musisz swobodnie móc włożyć 2 palce pomiędzy obrożę i szyję. Lekarz pomoże Ci dobrać optymalny rozmiar. RT Krople będa najlepsze Cytat: Napisane przez Iwona35 Stosowałam tą obrożę w zeszłym roku. Faktycznie, kleszcza nie było ani jednego. Niestety, mojemu psiakowi zaczęła drastycznie wypadać sierść. Słyszałam, że niektóre psy reagują uczuleniem na tą obrożę. Szkoda :no: W tym roku stosowałam krople spot-on na kark i... po każdym spacerze wyciągam co najmniej 2 kleszcze Niestety, uczulenia zdarzają się. To prawda. W przypadku Twojego psa Advantix wydawałby się godnym polecenia rozwiązaniem. Pamiętaj, stosuj co 30 dni, a jesli lubi sie kąpac to może i co 3 tyg. Inaczej może byc kłopot ze skutecznym zabezpieczeniem. Poleciłem Advantix bo ten produkt odstrasza kleszcze. Te, którym uda sie przedrzeć - zabija. Dodatkowo chroni przed muchówkami, których wysyp zaraz zaobserwujemy. Dodatkowo zabija najszybciej pchły. Moje psy zabezpieczone sa Advantix. To juz 3 sezon. W zeszłym roku najstarsza suka zachorowała (babeszjoza), ale winny byłem sam. Nie podałem Advantix w zalecanych odstępach czasu. Była przerwa. Mój błąd wykorzystał kleszcz. Straciła miot. RT Cytat: Napisane przez anecik0 U mojego psa Frontline nie bardzo pomógł bo po tygodniu miał kleszcza:zmiesza: No wiec pobiegłam do weta i kupiłam obrożę KILTIX i był spokój mimo, ze kleszczy u nas co niemiara i to nie w lasach tylko na łąkach-są wszędzie i w ogromnych ilościach. Odkąd założyłam Rangerowi obrożę to najwyżej spacerowały po nim a potem trupki znajdowałam na podłodze:crazy2: Ale niestety po jednym ze spacerków zauważyłam, ze mój pies ma pasożyta na sobie i to wbitego a w jakim miejscu-między oczami :banghead: Se pomyślałam-no nie miał gdzie się wbić:cryingeyesout: Poczekałam aż psiur przysnął żeby był przymulony i wziełam sie za kleszcza ale niestety Ranger zrobił gwałtowny ruch głową i kleszcz się urwał. Głowy pasożyta nie dał sobie wyjąć i szczerze mówiąc to można ją bedzie chyba wydłubać jak dostanie jakieś prochy ogłupiające. Odbiegłam od tematu. W każdym razie mimo podwójnego zabezpieczenia-krople i obroża- i tak znalazł się dziad który się wbił:crazy2: Niestety z głową jest najgorzej. Dalej z końcówkami łap. tam preparaty rozchodzą się trudno. Jest mało gr. łojowych (krople) a proszki raczej rozchodza się w tył od głowy. Musimy bacznie ogladać nasze zwierzaki. RT Moj bilans to dotychczas 5 kleszczy :( i to w sumie wszedzie byly:ucho, czubek łebka, boczki... i coz poczac :boxer: Gaspek ma kiltixa już jakiś czas i czasem jakis kleszcz sobie po nim spaceruje. Jedyne co jest złego w obróżce to jej zapach, dla mnie jest on nieprzyjemny Ja zapach czulam tylko na poczatku...no ale zeby sie wbijaly niedaleko obrozy to juz jest przesada.... Stop kleszczom Witam! Jestem właścicielką 6 miesięcznego labradorka. Jest zabezpieczony kropelkami Frontline, ale coś za często łapał kleszcze. Dlatego zaczęłam się rozglądać za jakimiś innymi środkami. Trafiłam na produkty dr Seidel. Obecnie stosuję puder na kleszcze z tej serii i jak narazie jest skutecznie. To ja muszę powiedzieć, że już drugi sezon osiem swoich psów zabezpieczam Advantixem a na łąkach są codziennie i ani jednego kleszcza nie było w zeszłym roku i w tym również. Ale zapuszczam go z dużą regularnością i nie żałuję ilości :) Ja stosowałam zawsze frontline, jednak do tej pory bardziej ze względu na pchły niż na kleszcze (więc stosowałam tak co 3/4 miesiące). Ostatnio psiak mojej znajomej złapał 5 kleszczy i zachorował..... weterynarz nie powiedział na jaką chorobę, ale w jej wyniku Tofik dostał wylewu i ma sparaliżowany łebek, oślepł :no: Całe szczęście leki mu trochę pomogły i w jednym oku częściowo wzrok powrócił, ale nigdy już nie będzie zdrowy....... Troche mnie to wystraszyło i chyba będę częściej aplikowała mojemu psiakowi kropelki... może też się przerzucę na ten adventix, bo widzę, że może jest lepszy od frontline, a cena zdaje się podobna. Koło mnie całe szczęście nie ma tyle kleszczy, bo koło domu pies nigdy nie złapał, ani nawet żadnego nie widziałam. Tylko jak jeździmy na działkę pod lasem, tam jest bardzo dużo tych robali:melodramatic: więc zabierałam tam psa tylko w okresie kiedy jest zabepieczony. Po powrocie do domu oglądałam mopsia i nie miał nigdy żadnych wczepionych kleszczy, jeden tylko sobie beszczelnie wędrował:fiery: ale wet twierdzi, że nawet jakby się wczepił to po prostu by zasechł zanim doszło by do zarażenia psa choróbskiem - oby się nie mylił. Teraz spróbuję tego preparatu Adventix. podobno w tym roku jest bardzo dużo kleszczy:dizzy: Zastanawiam się jak to się dzieje, że psiaki tak często łapią kleszcze, a ludzie nie.....????? Wiem, że chodzimy w butach, ale latem sandałki, gołe stópki, nogi...... a przecież bardzo rzadko się zdarza, że kleszcz się wczepi na człowieka (oczywiście w porównaniu do piesków), nawet nie zabezpieczonego jakimś specyfikiem...:dizzy: ŁĄCZENIE PREPARATÓW, SUBSTANCJI - na ile można sobie pozwolić? Wszystko przeczytałam, jak co roku zresztą, a wiem coraz mniej! :hot: Che, che, słynny paradoks Fausta :-/ RT, skoro jesteś lekarzem weterynarii, to pozwolę sobie spytać (tylko nie wiem, jak się do Ciebie zwracać - jesteś Panią czy Panem;)?) - czy takie łączenie preparatów, substancji, nie szkodzi psu, czy można to "przedawkować", czy one wzajemnie nie hamują swojego działania? Np. któraś z obróż + krople - ale różnych firm i zawierające rózne substancje. Albo... dwie obroże. Dwie pary różnych kropel. Dwie obroże, wszystkie krople...:dizzy: Czy psu może to zaszkodzić? W końcu wchłania się przez skórę... Czy to w ogóle można przedawkować? Bo zaczęłam panikować i do Preventica chcę psu dołożyć Kiltixa, krople swoją drogą. Można tak? Cytat: Napisane przez karla22 Zastanawiam się jak to się dzieje, że psiaki tak często łapią kleszcze, a ludzie nie.....????? Wiem, że chodzimy w butach, ale latem sandałki, gołe stópki, nogi...... a przecież bardzo rzadko się zdarza, że kleszcz się wczepi na człowieka (oczywiście w porównaniu do piesków), nawet nie zabezpieczonego jakimś specyfikiem...:dizzy: To nie do końca prawda. Mój TZ często biega po lesie i prawie za każdym razem znajduje kleszcza. A raz choć miał na sobie spodenki, kleszcz zagnieździł się w pachwinie nogi :pierced: Moja 5-letnia córcia przywlokła kleszcza za uchem z ogniska przy lesie, organizowanego przez przedszkole a moja siostrzenica (obecnie 28 lat) ostatnio zaczęła się uskarżać na potworne bóle stawów. Po różnorodnych badaniach okazało się, że jest to właśnie objaw pokleszczowy. Ja dmucham na zimne i przed każdym wyjściem na spacer psikam się preparatami przeciw kleszczom. Typ trenera: Dolka też spryskuję "ludzkimi" preparatami i ... kleszczy zero! :yo-yo: RT właśnie przeczytałam że jesteś weterynarzem! Jaki sposób zabezpieczenia mógłbyś polecić dla 11 kg psa bardzo kudłatego i z podszerstkiem i kota. Kiedyś usłyszalam że czegoś nie mogę stosować gdy w mieszkaniu mieszka kot z psem. W tym sezonie Temat wraca. W tej chwili stosujemy Fiprex, w ubiegłym sezonie Frontline ale kleszcze się wbijają. Dziękuję i pozdrawiam ja tez jestem ciekawa jak z tym mieszaniem... w tym roku niestety ale o Kiltixie(obrozy) moge tylko poklnac troszke. Bilans 10 kleszczy, a jest dopiero maj... ja od 2 lat stosowałam obrożę kiltix i zawsze tylko ona pomagała. Lecz teraz 2 razy się już zdarzyło, że Hera złapała kleszcze, jeden pod ogonem, drugi na tylniej łapie. Obroża już tam nie ma swojego zasięgu. Byłam u weta i jedynym rozwiązaniem jest spryskanie tyłu psa frontline w tym roku jest chyba masakryczny wysyp tych paskudztw i niestety nie ma skutecznego preparatu. Najlepiej jakby wymyślili jakąś szczepionkę jak na sepsę. I ogromną wadą tej obroży jest jej nieprzyjemny zapach. W Polsce dostępna szczepionka przeciw babeszjozie o nazwie Biocan B. We Francji i Szwajcarii (producent: firma Merial) jest zarejestrowana szczepionka o nazwie Pirodog. Słuchajcie mam pytanko........ Da tej pory u pieska stosowałam front line i było ok, ale w ubiegłym miesiącu wet namówił mnie na DUOWIN, bo tak samo długo działa jak front line (podobno), a jest znacznie tańszy. 2 dni temu wypatrzyłam na moim Gizmo pchłę :yikes: Pies ma jasną sierść i bardzo łatwo wypatrzeć na nim każdego obcego.... Chodziła sobie po nim przez przynajmniej 4 godziny i dopiero po tym czasie udało mi się ją zabić, bo była już wyraźnie mniej ruchliwa... Preparatu nie ma jeszcze nawet 30 dni, a na pchły miał niby działać przez 3 miesiące!!!!! Podobno pchła nawet nie ma prawa zbliżać się do psa po preparatach typu spot on. Zastanawiam się teraz czy duowin działa jeszcze w ogóle na kleszcze....:zmiesza: :zmiesza: :zmiesza: I co zrobić żeby teraz tę ochronę zwiększyć, bo jedziemy na weekend do Ustronia - na wystawę, a tam pewnie jest sporo kleszczy....:zmiesza: Nie mogę w tej chwili zastosować żadnego preparatu spot on, bo dzisiaj muszę psa przed wystawą wykąpać, a wet zaleca żeby odczekać 4 dni z nałożeniem preparatu po kąpieli...:scared: Boję się inwazji kleszczy w czasie tego pobytu w górach....:banghead: Proszę napiszcie czy jest jakiś preparat, który przez te kilka dni, chociaż częściowo zapobiegnie włażeniu kleszczom na psa - obroża odpada!!!! Ja stosowałam kiedyś duowin, ale moje psy się po nim drapały. Pchła może wskoczyć na psa, może go nawet ugryźć ale potem zginie, tak o działa. Przecież pchła nie wie, że pies jest zabezpieczony :) Możesz psa wykąpać i zakroplić advantix (ja stosuję u wszystkich moich psów) - nie trzeba odczekiwać kilka dni po kąpieli. Ale powinno minąć około 3 tygodni od ostatniego zakroplenia i będzie OK :) Mizianko dla mopsika. Dzięki Olga za odpowiedź :-D To, że pchły nie mają prawa się zbliżać do psa, skropionego preparatem spot on, powiedziała mi pani weterynarz :sarka: Ale przypuszczam, że coś w tym jest... mój poprzedni piesio miał alergię na pchły i mówiono mi, że te preparaty zabijają pchłę zanim zdąży ugryźć. Wydaje mi się, że to się sprawdza (nie w duowin:icnonie: ), bo gdyby pieska z alergią nawet 1 pchła ugryzła, najprawdopodobniej dostałby zapalenia skóry, a przy regularnym stosowaniu front line nic się nie działo.... Mops ma jaśniutką sierść więc łatwiej na nim zauważyć, taką pchłę niż na ciemniejszym psie. Mimo to wydaje mi się, że ok 4 godziny łażenia po psie (do czasu aż została dorwana), to zdecydowanie za długo..... Na dodatek przy stosowaniu front line nie widziałam ani razu żadnej pchły więc coś jest nie tak ze skutecznością duowin....:pomidoremgo: Byłam dzisiaj u weta, ale niestety advantix im się skończył więc wzięłam front line. Powiedziano mi, że z aplikacją wszystkich preparatów typu spot on należy odczekać ok 4 dni od kąpieli... Gizmo dziasiaj był kąpany więc do Ustronia jedziemy mając tylko nadzieję, że duowin jeszcze działa i żaden kleszcz się nie przypląta....:? Cytat: Napisane przez karla22 Powiedziano mi, że z aplikacją wszystkich preparatów typu spot on należy odczekać ok 4 dni od kąpieli... Ciekawe .... A jak uzasadnili tą karencję? Pytam z ciekawości, bo żaden środek przeciwkleszczowy nie ma tego w instrukcji w opisie preparatu, co więcej moi weterynarze nigdy o tym nie słyszeli więc się zastanawiam ... Wterynarz powiedział, że preparaty typy spot on rozprzestrzeniają się po ciele psa poprzez gruczołu łojowe (nie jestem pewna czy dobrze zapamiętałam puszczajacyoczko), a kąpiel zmywa łój i zastosowanie preparatu tuż po kąpili może spowodować, że preparat nie zadziała..... jakoś tak to brzmiało :fryingpan: Powiedział także, że producent zaleca odczakanie 2 dni od kąpieli z zastosowaniem preparatu, ale on radziłby zaczekać 4 dni. Właściwie to weterynarze do których chodziłam wcześniej zawsze mówili, żeby odczekać 2 dni od kąpieli. Nie wiem jak to faktycznie jest, ale dla lepszego działania wolę odczekać te kilka dni... :neenerneener: Pozdrawiam!!! Zapomniałam dodać, że weterzynarze z lecznicy do której teraz chodzę z Gizmo należą do tych mówiących, że psa powinno się kąpać jak najrzadziej...duzyzielony Nie za bardzo stosuje się do tych poleceń puszczajacyoczko Kupiłam mu dobry bardzo łagodny szampon - ze względy na problemy skórne i wrzucam psa do wanny tak raz na miesiąc... Kupiłem Korze obroże Kitilixsa. Na razie jest bardzo dobrze zero kleszyczy i pcheł. Czy obroża od strasza też komary, osy, i muchy. Bo jak kora ma jakiegoś komara to odrazu chce go rozdrapać i już dwa rozdrapała. Kiltix obroża może odstraszać, ale Advantix krople robi a to lepiej Obroża Kiltix ma głównie działanie przeciwkleszczowe i przeciwpchelne. Innymi słowy - zabija te pasożyty. Jesli chodzi o odstraszanie to właściwości te maja kropelki Advantix. Nie tylko zabijaja kleszcze i pchły obecne na zwierzęciu, ale powstrzymuja kleszcze i latajace owady przed dostępem do psa. Szczególnie jest to cenione w przypadku chorób przenoszonych przez moskity np. leiszmanioza (uwaga - wycieczki na Pd Europy !!!). Nasze Polskie komary tez nie lubia Advantix. Wola trzymać się z daleka od psa. RT Kąpiel i krople (Spot-on) Wszystkie preparaty spot-on (w kropli) potrzebują warstwy łojowej wysciełajacej naskórek psa, żeby mogły dobrze sie rozprzestrzenić. Brak tej warstwy powoduje zaburzenia w dystrybucji substancji aktywnej oraz w konsekwencji obniżenie skuteczności działania. Na podstawie wieloletnich obserwacji własnych, literatury oraz Waszych wypowiedzi widac wyraźnie, że im dłuższy czas od kąpieli tym większy sens ma stosowanie preparatów spot-on. Można by prafrazując powiedzieć, że im rzadziej kąpany pies tym skuteczniej u niego działaja spot-on'y. I coś w tym jest. Każda kąpiel przyczynia sie do zubożenia warstwy lipidowej naskórka (ilosci łoju). Stosujac delikatne szampony dla psów!!! (celowo to piszę, bo skóra psa jest 7 razy delikatniejsza od skóry człowieka i potrzebuje innych kosmetyków) oszczędzamy warstwę lipidową. Weźcie to Państwo pod uwagę. Stosując kosmetyki dla ludzi , zawierające "ostre" detergenty zmywamy łojową warstwę ochronna naskórka, która nie ma szans odbudować się w 1-2 dni po kąpieli. Zastosowanie w takim przypadku preparatu spot-on nierzadko wiąże sie z konsekwencjami w postaci ogniskowych / miejscowych reakcji alergicznych i brakiem skutecznej ochrony. Wszyscy wtedy sa źli: własciciel, sam pies no i wet. Trzeba to wiedzieć by nie wpaść w pułapkę. Sa to niestety dość częste przypadki. Na szczęście coraz ich mniej. Uczymy się i to jest piękne RT Ja mam takie pytanie. Moja suka (Malamut) bardzo intensywnie linieje. Zostało w sumie niewiele na niej, ale nadal kryza i tyłek wyłazi pękami. Czeszę oczywiście, ale wiem, że jeszcze jakieś 3 tygodnie będzie kosmos. I pytanie: czy na takim liniejącym psie powinnam (bo mam teraz termin kolejnej aplikacji) zastosować spot-on'a?? Czy to się nie minie z celem? (bo futro się tym wysyci a potem wylezie i tak? Czy może lepiej poczekać aż wylezie do gołego i na malutki odrost dać spot on?? Moja suka tak zawsze linieje zrzuca do gołego (tzn ma wtedy ok 1 cm sierści) i wygląda jak sznaucer pieprz-sól :) Tak było w tamtym roku: http://images3.fotosik.pl/154/74059f3b4bee604a.jpg http://images3.fotosik.pl/154/b09a45d274b15f15.jpg Dlaczego Advantix Uwaga, ważne by wybierac świadomie. Wybierając Advantix chronisz psa przed kleszczami, pchłami i innymi latającymi owadami (komary, meszki, moskity) Wybierając Combo masz to co miałaś dotychczas czyli kleszcze i pchły. Wybór wydaje się dość prosty. RT Cytat: Napisane przez bura4 Ja mam takie pytanie. Moja suka (Malamut) bardzo intensywnie linieje. Zostało w sumie niewiele na niej, ale nadal kryza i tyłek wyłazi pękami. Czeszę oczywiście, ale wiem, że jeszcze jakieś 3 tygodnie będzie kosmos. I pytanie: czy na takim liniejącym psie powinnam (bo mam teraz termin kolejnej aplikacji) zastosować spot-on'a?? Czy to się nie minie z celem? (bo futro się tym wysyci a potem wylezie i tak? Czy może lepiej poczekać aż wylezie do gołego i na malutki odrost dać spot on?? Moja suka tak zawsze linieje zrzuca do gołego (tzn ma wtedy ok 1 cm sierści) i wygląda jak sznaucer pieprz-sól :) Tak było w tamtym roku: http://images3.fotosik.pl/154/74059f3b4bee604a.jpg http://images3.fotosik.pl/154/b09a45d274b15f15.jpg Nie czekaj tylko stosuj zapobiegawczo Advantix lub inny spot-on, który uznasz za wskazany (doradzam to co najlepsze:-))) - maiło być bez kryptoreklamy! To, ze spadnie troche srodka z włosem to nawet dobrze bo wytluczesz tym samym larwy w najbliższym srodowisku. Nie znaczy to, ze Twój Malamut ma pchły, ale one sa na prawdę wszędzie. Zaledwie 5% populacji to sa pchły dorosłę, które widzimy na psie. 95% żyje w najbliższym otoczeniu psa. Te zostana wytłuczone preparatem, który spadnie wraz z włosami a i tak ilość substancji pozostajacej na psie będzie wystarczająca do ochrony przed pasożytami. Oczywiscie musisz zabieg powtórzyć co 30 dni. Inaczej klapa z terapii zabezpieczajacej. Żaden preparat nie działa REALNIE dłuzej niz 30 dni. Wydaje się, że ryzyko pozostawienia psa bez zabezpieczenia jest większe niz zastosowanie Advantix teraz, tj. zanim do końca wylinieje. Uwaga - podaj Advantix na skórę, nie na podszerstek. Wiem,że u malamutów to trudne, ale nie jest niemożliwe. RT Czy mogę prosić o rozwiązanie mojego dylematu. Jeżeli kupuję pipetę przyjmijmy dla psa o wadze 10-25 to czy powinnam ją zakroplić psu ważącemu 10kg, 15kg, 20kg czy 25 kg. Chciałam się dowiedzieć, w jaki sposób powinnyśmy kierować się wagą i dobierać spot on - czy realna waga psa powinna znajdować się w środku tak szerokiego przedziału wagowego spot-onu? Czy raczej tendencja doboru powinna opierać się na minimalnej lub maxymalnej rozpiętości wagowej? Dawkowanie Spot-on'ów W praktyce to nie ma znaczenia czy pipeta będzie "pokrywała" masę ciała psa w dolnej czy górnej wartosci. One sa tak zaprojektowane by utrzymały skuteczne działanie przez co njamniej 4 tygodnie. Dla własciciela istotne jest by pipeta o zakresie np. 10-25kg była podana W CAŁOŚCI psu o wadze pomiędzy 10 a 25kg. Dla lekarza istotne są mg substancji aktywnej w przeliczeniu na 1 kg m. c.. Na szczęście naukowcy tak dobrali stężenie substancji aktywnej w preparatach np. ADVANTIX, ADVANTAGE, ADVOCATE, że podanie ich nie powinno nastręczać nikomu kłopotu. No może jedynie duże psy. Tu trzeba kombinować np. pipety 10-25kg + 4-10kg dla psa 35 kg. Jeśli psu o wadze 10 kg podamy pipetę 4-10kg lub 10-25kg to efekt działania będzie identyczny (powinien być!). Oczywiscie ilosciowo w tej drugiej pipecie będzie więcej substancji aktywnej, więc mozna domniemywać, że działanie będzie lepsze. Stężenie jednak jest identyczne. To co zabija pasożyty to jest stężenie. To co wysyca sierść i skórę psa - to objętość. RT A ja słyszałam, że lepiej podać psu tę dawkę, której górna granica nie będzie wagą psa... tzn. dla 20-kg. stosować te OD 20 kg, nie do. Ile preparatów można bezpiecznie łączyć? Chodzi mi o zminimalizowanie ryzyka ataku (:shhh:) kleszczy i s-ki, ale nie wiem, czy nie przedobrzę, jeśli założę psu obrożę i zaaplikuję spray z jedną substancją a spot-on z inną (tak, żeby była i amitraza - na świerzbowce, jakby co, i fipronil, i coś innego na kleszcze, gdyby fipronil nie zadziałał). Czy to może być za dużo? Cytat: Napisane przez RT W praktyce to nie ma znaczenia czy pipeta będzie "pokrywała" masę ciała psa w dolnej czy górnej wartości. One są tak zaprojektowane by utrzymały skuteczne działanie przez co najamniej 4 tygodnie. Dla właściciela istotne jest by pipeta o zakresie np. 10-25kg była podana W CAŁOŚCI psu o wadze pomiędzy 10 a 25kg. Dla lekarza istotne są mg substancji aktywnej w przeliczeniu na 1 kg m. c.. Na szczęście naukowcy tak dobrali stężenie substancji aktywnej w preparatach np. ADVANTIX, ADVANTAGE, ADVOCATE, że podanie ich nie powinno nastręczać nikomu kłopotu. No może jedynie duże psy. Tu trzeba kombinować np. pipety 10-25kg + 4-10kg dla psa 35 kg. Jeśli psu o wadze 10 kg podamy pipetę 4-10kg lub 10-25kg to efekt działania będzie identyczny (powinien być!). Oczywiście ilościowo w tej drugiej pipecie będzie więcej substancji aktywnej, więc można domniemywać, że działanie będzie lepsze. Stężenie jednak jest identyczne. To co zabija pasożyty to jest stężenie. To co wysyca sierść i skórę psa - to objętość. RT :explain2: :handshake: obwod kiltix Witam! Mam pytanie za 100pkt. Czy obwod kiltixa jest wiekszy nic preventica? Preventic jest juz na styk i przestaje to miec sens... Bardzo prosze o podpowiedz. mam następujące pytanie - jak wygląda kwestia podawania advantixa do kąpieli psa. czy jeżeli pies zostanie wykąpany w 7 dni po podaniu pierwszej dawki advantixa to preparat przestaje działać/jego działanie jest ograniczone? Tak, każda kąpiel z uzyciem szamponu wiąże się ze zmyciem części substancji aktywnej z powierzchi skóry. Jest to zasada generalna, która trzeba stosowac do wszystkich preparatów naskórnych tj. nie wchłaniających sie do krwiobiegu. Inaczej jest w przypadku kąpieli w wodzie np. na spacerze. Badania skuteczności tego preparatu udowadniają, że pomimo kąpieli z użyciem szamponu pozostała część substancji aktywnych nadal działa. Pytanie: jaka to jest część i jak długo będzie działać? Gwarancji nie da nikt. Z praktycznego punktu widzenia należy postępować tak, żeby zagwarantować psu i sobie max. bezpieczeństwa. A to robi się tak, że psa kąpie się najpierw, a po 24-48 godzinach aplikuje lek. Musi bowiem pies wytworzyc warstwę tłuszczową na naskórku. W tej warstwie rozpuszczają się Spot-ony (wszystkie). Przewaga Advantix nad innymi Spot-on'ami jest, że wykazuje on działanie odstraszające w stosunku do kleszczy, i owadów. Inne preparaty tego efektu nie posiadają, a zatem teoretycznie umożliwiają kleszczom wbicie się w skórę. Zasada najlepsza: w okresie kleszczowym nie zmywać preparatu i stosowac regularnie. Udowodniono, że przy kolejnym podaniu skuteczność działania Adx jest coraz wyższa, co tłumaczy sie efektem wysycenia (Po prostu podaje się dawki podtrzymujace leku). Odsyłam do artykułu o mysliwych z Włoch polujących w lasach łomżyńskich. Przekonujące doświadczenie. Kąpiel w stawiku lub rzece, jesli nie jest zbyt intensywna nie powinna zmyć warstwy lipidowej z sierśći a zatem raczej nie wpłynie na długość działania leku. RT Długość obroży Kiltix Cytat: Napisane przez Moris Witam! Mam pytanie za 100pkt. Czy obwod kiltixa jest wiekszy nic preventica? Preventic jest juz na styk i przestaje to miec sens... Bardzo prosze o podpowiedz. Z tego co pamiętam, pisze z domu, to najdłuższy Kiltix ma 66 cm a średni 48 cm., ale mogę się mylić. Lepiej jest to sprawdzić na stronie www.bayer.com. pl -> weterynaria -> produkty-> Kiltix RT Cytat: Napisane przez Dobermania A ja słyszałam, że lepiej podać psu tę dawkę, której górna granica nie będzie wagą psa... tzn. dla 20-kg. stosować te OD 20 kg, nie do. Ile preparatów można bezpiecznie łączyć? Chodzi mi o zminimalizowanie ryzyka ataku (:shhh:) kleszczy i s-ki, ale nie wiem, czy nie przedobrzę, jeśli założę psu obrożę i zaaplikuję spray z jedną substancją a spot-on z inną (tak, żeby była i amitraza - na świerzbowce, jakby co, i fipronil, i coś innego na kleszcze, gdyby fipronil nie zadziałał). Czy to może być za dużo? Z mieszankami trzeba bardzo ostrożnie. Najlepiej pod okiem lekarza weterynarii. Nie ma bowiem sensu by leki na wzajem ograniczały a nie wzmagały swojego działania. Kiltix z Advantix - znam takie wolty z doświadzczenia. Tu działają 4 różne substancje czynne co ma sens. Pytanie czy potrzeba? RT Mam takie pytanie do użytkowników Kiltixa czy ta obroża bardzo śmierdzi?? ja mam ogolne pytanie, jakie srodki macie juz sprawdzone i sa naprawde warte uwagii? pozdrawiamy! puk, puk :) jest tam kto ?:) W samochodzie tak, nie da się wytrzymać a na dworze prawie jej nie czuć czasami na początku. mam następujące pytanie: czy istnieje jakiś patent na takie zabezpieczenie KILTIXów na psach, aby nie ściągały je sobie wzajemnie? mam dwa psy i w zabawie często sobie obroże [KILTIXy] ściągają... Cytat: Napisane przez zizu mam następujące pytanie: czy istnieje jakiś patent na takie zabezpieczenie KILTIXów na psach, aby nie ściągały je sobie wzajemnie? mam dwa psy i w zabawie często sobie obroże [KILTIXy] ściągają... też miałam wiecznie ten problem. Raz, że na moje dorosłe psy nie wystarczała 1 obroża i musiałam łączyć 2, po drugie bałam się do dzieci, które przytulały się do psów ( a tym samym obroży), a po trzecie wiecznie musiałam szukać obroży jak nie jednego ps to drugiego bo podczas zabawy one spadały (a mocowałam na różne sposoby):melodramatic:. Poddałam się i przeszłam na Exspot lub Adwantix. Niestety to droższe rozwiązanie i trzeba aplikować psom co miesiąc, ale skuteczne. A ja mam pytanie. Czy ta obroża nadaje się do wody?Bo mój pies praktycznie kompie się co drugi dzień a ściąganie i zakładanie jej przed i po wejściu do wody byłoby bezsensowne. Cytat: Napisane przez RT Obroża Kiltix jest obrożą proszkową. Tu nic się nie wchłania. Wydzielane z powierzchni obroży (polietylenowy pasek z porami) drobiny substancji aktywnej są biernie roznoszone po sierśći psa. Ruch psa wzmaga rozprzestrzenianie sie drobin. Im pies wiecej sie rusza i im dłużej obroża pozostaje na psie tym lepszy jest jej skutek działania. Dlatego tez zaraz po zakupie obroży zaleca się lekko rozciągnąć obroże dla pobudzenia wydzielania proszku (otwieraja sie pory w pasku polietylenowym) a następnie przeciągnąć wzdłuż grzbietu i brzucha psa, pod włos. W ten sposób szybciej wysyca się sierść proszkiem. Ostatecznie po założeniu obrozy na szyje psa proszek wydzielany bedzie przez kolejne miesiace. Uwaga. Woda i wydzielina gruczołów łojowych psa zatykaja pory co prowadzić może do braku wydzielania proszku a w konsekwencji do pozornego osłabienia działania obrozy. Unika sie tego przez: 1.) zdjecie obroży z psa na czas kąpieli i założenie jej dopiero po wyschnieciu 2.) w przypadku zatłuszczenia -> poprzez przetarcie powierzchni obrozy denaturatem lub zmycie tłuszczu i brudu z uzyciem detergentu. Ponowne załozenie obrozy ma sens po jej wysuszeniu. Pamietajmy o delikatnym rozciągnięciu w celu pobudzenia wydzielania proszku. Zaletą obroży Kiltix w stosunku do innych obróż obecnych na rynku jest właśnie sam proszek. Inne obroże, sa obrożami gazowymi. Wydzielany przez obroże gaz nie chroni psa podczas ruchu. Skutecznie chroni go w spoczynku. Gdy pies sie ruszy, chmura gazu pozostaje za psem. Wtedy kończy się działanie obroży. Cytat: Napisane przez RT U moich psów bardzo się sprawdził Advantix. Warunek, trzeba zastosować go 2 razy w odstępie 30 dni. Po kolejnych podaniach działa coraz lepiej. Tak poradzili mi myśliwi, którzy bezskutecznie walczyli z kleszczami zanim pokazał się Advantix. Sa to lekarze włoscy, którzy przyjeżdzają do Polski na polowania. Cytat: Napisane przez RT Wszystkie preparaty spot-on (w kropli) potrzebują warstwy łojowej wysciełajacej naskórek psa, żeby mogły dobrze sie rozprzestrzenić. Brak tej warstwy powoduje zaburzenia w dystrybucji substancji aktywnej oraz w konsekwencji obniżenie skuteczności działania. Na podstawie wieloletnich obserwacji własnych, literatury oraz Waszych wypowiedzi widac wyraźnie, że im dłuższy czas od kąpieli tym większy sens ma stosowanie preparatów spot-on. Można by prafrazując powiedzieć, że im rzadziej kąpany pies tym skuteczniej u niego działaja spot-on'y. I coś w tym jest. Każda kąpiel przyczynia sie do zubożenia warstwy lipidowej naskórka (ilosci łoju). Stosujac delikatne szampony dla psów!!! (celowo to piszę, bo skóra psa jest 7 razy delikatniejsza od skóry człowieka i potrzebuje innych kosmetyków) oszczędzamy warstwę lipidową. Weźcie to Państwo pod uwagę. Stosując kosmetyki dla ludzi , zawierające "ostre" detergenty zmywamy łojową warstwę ochronna naskórka, która nie ma szans odbudować się w 1-2 dni po kąpieli. Zastosowanie w takim przypadku preparatu spot-on nierzadko wiąże sie z konsekwencjami w postaci ogniskowych / miejscowych reakcji alergicznych i brakiem skutecznej ochrony. Wszyscy wtedy sa źli: własciciel, sam pies no i wet. Trzeba to wiedzieć by nie wpaść w pułapkę. Sa to niestety dość częste przypadki. Na szczęście coraz ich mniej. Uczymy się i to jest piękne link do wspomnianego wyżej artykułu: Jak skutecznie chronić nasze psy przed kleszczami? Cytat: Napisane przez kinnia A ja mam pytanie. Czy ta obroża nadaje się do wody?Bo mój pies praktycznie kompie się co drugi dzień a ściąganie i zakładanie jej przed i po wejściu do wody byłoby bezsensowne. Ponawiam pytanie :thumbsup: W pierwszym cytacie w/w poprzedniego postu znaleźliśmy opis działania obroży dla Państwa: Cytat: Napisane przez RT Obroża Kiltix jest obrożą proszkową. Tu nic sie nie wchłania. Wydzielane z powierzchni obroży (polietylenowy pasek z porami) drobiny substancji aktywnej są biernie roznoszone po sierśći psa. Ruch psa wzmaga rozprzestrzenianie sie drobin. Im pies wiecej sie rusza i im dłużej obroża pozostaje na psie tym lepszy jest jej skutek działania. Dlatego tez zaraz po zakupie obroży zaleca się lekko rozciągnąć obroże dla pobudzenia wydzielania proszku (otwieraja sie pory w pasku polietylenowym) a następnie przeciągnąć wzdłuż grzbietu i brzucha psa, pod włos. W ten sposób szybciej wysyca się sierść proszkiem. Ostatecznie po założeniu obrozy na szyje psa proszek wydzielany bedzie przez kolejne miesiace. Uwaga. Woda i wydzielina gruczołów łojowych psa zatykaja pory co prowadzić może do braku wydzielania proszku a w konsekwencji do pozornego osłabienia działania obrozy. Unika sie tego przez: 1.) zdjecie obroży z psa na czas kąpieli i założenie jej dopiero po wyschnieciu 2.) w przypadku zatłuszczenia -> poprzez przetarcie powierzchni obrozy denaturatem lub zmycie tłuszczu i brudu z uzyciem detergentu. Ponowne załozenie obrozy ma sens po jej wysuszeniu. Pamietajmy o delikatnym rozciągnięciu w celu pobudzenia wydzielania proszku. Zaletą obroży Kiltix w stosunku do innych obróż obecnych na rynku jest właśnie sam proszek. Inne obroże, sa obrożami gazowymi. Wydzielany przez obroże gaz nie chroni psa podczas ruchu. Skutecznie chroni go w spoczynku. Gdy pies sie ruszy, chmura gazu pozostaje za psem. Wtedy kończy się działanie obroży. RT Zalecenia dla prawidłowego podania (dotyczy obroży KILTIX): Obrożę należy wyjąć ze szczelnego opakowania, rozwinąć i usunąć plastikowe ograniczniki na gładkiej wewnętrznej stronie obroży, trzymając za końce kilkakrotnie lekko rozciągając dla ułatwienia wydostawania się substancji aktywnej, a następnie założyć luźno na szyi zwierzęcia przeciągając przez klamerkę. Obroża powinna być noszona stale z wyjątkiem kąpieli. Można ją założyć ponownie gdy sierść wyschnie. W pojedynczych przypadkach w czasie noszenia obroży możliwa jest inwazja kleszczy, które odpadają najpóźniej po trzech dniach bez ssania krwi. Źródło i więcej szczegółów strona firmowa: http://weterynaria.bayer.com.pl/inde...metryna-obroza Zapraszamy na nową stronę Obroży KILTIX http://www.odrobaczanie.pl/images/le...yny_header.gif http://www.odrobaczanie.pl/images/in...-zrzut-200.png www.Kiltix.pl |
Menu
|