, Wojownik MMA zabił ziomka pod wpływem grzybów halucynogennych. ďťż

Wojownik MMA zabił ziomka pod wpływem grzybów halucynogennych.

Sequentix...
Wojownik MMA zabił ziomka pod wpływem grzybów halucynogennych.
  Szczegółów dotyczących zbrodni Wyatta lepiej sobie oszczędzić. Wystarczy powiedzieć, że to, co zrobił, było okrutne, obrzydliwe i nieludzkie. Zarzuty, jakie na nim ciążą są na tyle poważne, że grozi mu nawet kara śmierci.

Jednym z ważniejszych świadków w sprawie Wyatta jest zastępca szeryf okręgu Del Norte Elwood Lee. Zeznał on, że zobaczył nagiego i ubrudzonego krwią oskarżonego, obok którego leżało ciało zamordowanego z dużą dziurą w piersi.

- Ja go zabiłem - tak Wyatt miał powiedzieć zastępcy szeryfa. Dodał, że obaj razem... trenowali wszechstylową walkę wręcz.

Wydawać by się mogło, że nic nie uratuje zawodnika MMA przed wieloletnią odsiadką, a w najgorszym wypadku przed krzesłem elektrycznym. Znalazł się jednak prawnik, który podjął się obrony Wyatta. James Fallmann, adwokat oskarżonego, przekonuje, że zbrodnia była spowodowana zażyciem środków odurzających - w tym wypadku herbaty z grzybów halucynogennych. Przez nie Wyatt miał wierzyć, że Powell jest opętany przez diabła.

- Mój klient próbował uciszyć diabła. Myślę, że miał zaburzenia psychiczne spowodowane tymi grzybami - broni swojego klienta Fallmann.

Zawodnik MMA ponoć nie tylko widział diabła, ale też uważał, że nadchodzi wielka fala przypływu i obwieszczał koniec świata - ostateczną walkę pomiędzy Bogiem a Szatanem - tak zeznają świadkowie w sprawie. Wiarygodność niektórych z nich śledczy wykluczają, ponieważ oni też mieli być pod wpływem środków odurzających. Halucynogenne grzyby miał zażyć także zamordowany Powell.

Obrońca Wyatta próbując wywalczyć dla swojego klienta niższą karę stara się przekonać, że Powell zastraszał obecną w domu dziewczynę oskarżonego. Ten starał się ją obronić i przesadził.

Jak zakończy się sprawa Jarroda Wyatta. Jest dość dowodów, by oskarżyć go i sądzić o morderstwo. Niezależnie od tego, czy sąd uzna argumenty obrońcy czy nie - czeka go bardzo surowa kara.

http://sport.wp.pl/kat,60960,title,W...wiadomosc.html


No to ładnie musieli się chłopaki nagrzać.
a ja czytalem ten artykuł tez gdzieś i był to tytuł: "wyrwał mu serce po wypiciu herbatki halucynogennej" czy cos takiego :D
grzybki czynia cudaaaaaaaa!:yeahh: http://www.forum.haszysz.com/solarr/...orescence6.jpg


W oryginalnym tekście to był ponoć wywar z grzybków halucynogennych, gość w celu wypędzenia szatana z kolegi wyrwał mu serce i zmasakrował twarz :sunny:
to niezle! nie wszystko dla ludzi...
Ściemniają
Troche fantastyki musi byc hehe
O mój boże!!
Ale najważniejsze że tego szatana wypędził.
wynika z tego proste stwierdzenie:
fuckin` animals
w klatkach walczą i w klatkach powinni ich trzymać ;-)
mowisz fucking animals fakt zgadzam sie wiekszosc ma juz tak przeryte berety od koksu i napierdalania (tirem w glowe)
ale np zobacz sobie Fedora ktory jest w kazdej sytuacji opanowany jak widzi ze przeciwnik pada juz go nie dopierdala jak wiekszosc
wiesz to było powiedziane pół żartem pół serio...
ale prawda jest taka, że ci goście mają cały czas ze sobą broń w rękach.. i nie tylko. Powinni im jakieś badania-psychotesty robić co jakiś czas...
A za używanie alkoholu czy innych używek powinno grozić im więzieniem.
artykuł bujda na resorach:D to ze maja brón w rekach prawda,przecie za pobicie dostaja takie wyroki jak by walczyli z bronia biała!
Cytat:
mowisz fucking animals fakt zgadzam sie wiekszosc ma juz tak przeryte berety od koksu i napierdalania (tirem w glowe)
ale np zobacz sobie Fedora ktory jest w kazdej sytuacji opanowany jak widzi ze przeciwnik pada juz go nie dopierdala jak wiekszosc
W ogóle tego nie rozumiem jak można tłuc dalej kolesia który już leży?! W tym MMA chyba walczą sami psychopaci. Nawet jak się bijesz na ulicy z typem to rozsądek podpowiada że nie bije się leżącego.
Cytat:
zjadlem w życiu od huja grzybów i wiem jedno ----- pierdolą bzdury Niekoniecznie, to jest mozliwe
Cytat:
W ogóle tego nie rozumiem jak można tłuc dalej kolesia który już leży?! W tym MMA chyba walczą sami psychopaci. Nawet jak się bijesz na ulicy z typem to rozsądek podpowiada że nie bije się leżącego. Jak cie biała złapie to nawed nie patrzysz czy lezy czy stoji:)